Powstał Związek Zawodowy Pracowników Ukraińskich w Polsce

[2016-07-11 22:38:23]

W Krajowym Rejestrze Sądowym wpisano do Rejestru Stowarzyszeń Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ukraińskich w Polsce. Związek powstał z wyniku inicjatywy Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i porozumienia, jakie w marcu 2016 roku zawarł przewodniczący OPZZ Jan Guz z Yuriyem Karyaginem, prezesem Stowarzyszenia „Ukraina-Polska". Głównym celem związku jest „ochrona godności, praw i interesów związanych z wykonywaniem pracy zarobkowej".

OPZZ tłumaczy, że Ukraińcy pracują bardzo często w tych segmentach rynku pracy, w których nie ma związków zawodowych lub są one obecnie bardzo słabe. Po części także, jako polski związek zawodowy, spłacamy swego rodzaju dług wobec naszych zachodnich kolegów i koleżanek, którzy organizowali Polaków po 2004 roku.

Pracują w różnych sektorach, w różnych częściach kraju. Większość mówi po prostu, że opuściło rodzinne strony, w ich kraju nie ma dla nich perspektyw. Szacuje się, że w Polsce pracuje już ponad milion pracownic i pracowników ukraińskich, której duża część pozbawiona jest podstawowych praw. Część ma umowy o prace, część na śmieciówkach, a część pracuje na czarno. Ci ostatni dużo ryzykują, bo częstokroć pracują w niebezpiecznych warunkach. Wielu jest wykorzystywanych, oszukiwanych, karmionych obietnicami bez pokrycia. Wielu pracuje w warunkach niewolniczych.

Jak piszą w swoim oświadczeniu działacze OPZZ: „Od lat walczymy o godną pracę w Polsce dla polskich pracowników. Godna praca powinna być jednak prawem każdego, kto pracuje Polsce, niezależne od tego skąd pochodzi. Stoimy na stanowisku, że to czego oczekujemy od niemieckich pracodawców w Niemczech, czy brytyjskich na Wyspach wobec pracujących tam Polaków, powinniśmy oczekiwać od polskich pracodawców w Polsce. Niezależnie czy dotyczy to pracownika polskiego, ukraińskiego, czy jakiekolwiek innego”.

Piotr Szumlewicz


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Najnowszy numer "Dalej! pismo socjalistyczne"
www.dalej.org
wiosna-lato 2017
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki
Zapraszam
LeftRadio - Lewicowe radio
Internet
-
Szukam" Metody interpretacji historii Argentyny" N.Morano
Kampania Historia Czerwona i Czarno-Czerwona

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

24 czerwca:

1793 - Rewolucyjny Konwent uchwalił konstytucję Republiki Francuskiej gwarantującą po raz pierwszy w historii powszechne prawo wyborcze.

1901 - Otwarto pierwszą wystawę prac Pabla Picassa, hiszpańskiego malarza przez lata związanego z lewicą.

1902 - Urodziła się Lidia Ciołkoszowa, działaczka PPS, historyczka. Żona Adama Ciołkosza. Od 1979 przewodnicząca PPS na obczyźnie, od 1990 honorowa przewodniczaca PPS w kraju.

1905 - W Warszawie PPS zorganizowała powszechny strajk solidarności z robotnikami Łodzi.

1905 - Zmarł Kazimierz Kelles-Krauz, filozof, socjolog, publicysta, pedagog; działacz i teoretyk Związku Zagranicznego Socjalistów Polskich, później Polskiej Partii Socjalistycznej.

1931 - Xiang Zhongfa, chiński działacz komunistyczny i związkowy, stracony przez żołnierzy Kuomintangu.

1944 - Na stacji kolejowej Ryczów k. Wadowic zginął w walce z Niemcami Adam Rysiewicz, sekretarz OKR (WRN) Kraków.

1945 - W Paryżu powstał Komitet Sekcji Odrodzonej PPS.

1957 - Tajni agenci dominikańskiego dyktatora Rafaela Trujillo przeprowadzili nieudany zamach na centrolewicowego prezydenta Wenezueli Rómulo Betancourta, co wywołało międzynarodowy skandal.

1960 - Patrice Lumumba został pierwszym premierem Demokratycznej Republiki Konga.

1999 - Starcia pracowników radomskich zakładów zbrojeniowych Łucznik z policją przed gmachem MON w Warszawie.

2006 - Prezydent Filipin Gloria Macapagal-Arroyo podpisała ustawę znoszącą karę śmierci.

2010 - Julia Gillard została pierwszą kobietą-premierem Australii.


 
Lewica.pl na Facebooku