Pikieta pod PLL LOT

[2018-07-01 23:51:41]

30 czerwca bieżącego roku niedaleko siedziby PLL LOT odbyła się pikieta solidarnościową ze zwolnioną dyscyplinarnie przewodniczącą Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego, Moniką Żelazik. Protestujący domagali się przede wszystkim odwołania ze stanowiska prezesa LOT-u Rafała Milczarskiego, przywrócenia do pracy Żelazik oraz zlikwidowania tzw. umów śmieciowych.

W pikiecie wzięło udział około 250 osób, a jej organizatorami były Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego, Związek Zawodowy Pilotów Komunikacyjnych oraz Rada OPZZ Województwa Mazowieckiego. Pojawili się też między innymi członkowie Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, partii Razem, Inicjatywy Pracowniczej, Pracowniczej Demokracji i Inicjatywy Polskiej. Demonstracja rozpoczęła się na skrzyżowaniu ul. Żwirki i Wigury oraz ul. 17 Stycznia, gdzie przewodniczący mazowieckich struktur OPZZ, Piotr Szumlewicz mówił o przyczynach protestu. Wskazywał na pogarszające się warunki pracy w PLL LOT, mówił o bezprawnych działaniach zarządu firmy, tłumacząc, że zgodnie z polskim prawem nie można z pracownikami zawierać umów niestandardowych, gdy są spełnione kodeksowe warunki umowy o pracę. Cytował fragmenty ustawy o związkach zawodowych i Konstytucji RP, wskazując, że prezes Milczarski lekceważy przepisy i działa nielegalnie. Krytykował też zarząd PLL LOT za cięcia wydatków na bezpieczeństwo i apelował do premiera, Mateusza Morawieckiego o pilną interwencję w firmie.

Głos zabrał też między innymi Piotr Ikonowicz z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, Alan Wysocki z Inicjatywy Polskiej i Hanna Gospodarczyk z Razem. Wszyscy piętnowali antypracowniczą politykę zarządu PLL LOT i domagali się przywrócenia do pracy Żelazik. Solidarność z protestującymi wyraził też Tadeusz Szymańczak, który reprezentował rolników z okolic Baranowa i którzy wbrew swojej woli mają zostać wysiedleni ze swoich domów ze względu na budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego.

W czasie pikiety trwała uroczysta gala, z udziałem najwyższych urzędników państwowych, podczas której prezes PLL LOT opowiadał o swoich sukcesach. W jej trakcie odczytano listy pochwalne od premiera Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PLL LOT chwalił się między innymi wymalowaniem w biało-czerwone barwy dwóch nowych, ogromnych samolotów. Prezes wskazywał też dobre wyniki finansowe firmy. Już po imprezie okazało się, że w jej trakcie odwołano kolejny samolot – tym razem do Toronto. Odwołania i spóźnienia samolotów są ostatnio plagą w PLL LOT, ale prezes nie odnosi się do oskarżeń o pogarszającą się sytuację funkcjonowania narodowego przewoźnika, ani do zarzutów o łamanie praw pracowniczych.

Agnieszka Mrozik


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

PPS dlaczego się nie udało, kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki
Zapraszam
LeftRadio - Lewicowe radio
Internet
-
Szukam" Metody interpretacji historii Argentyny" N.Morano

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

13 grudnia:

1797 - W Düsseldorfie urodził się Heinrich Heine, poeta niemiecki, przyjaciel Karola Marksa.

1914 - Urodził się Alan Bullock, historyk brytyjski, autor znanej książki "Hitler i Stalin - żywoty równoległe". W 1977 r. opracował dla rządu laburzystowskiego raport, w którym postulował obsadzanie kierowniczych stanowisk robotnikami.

1923 - Polska uznała ZSRR.

1936 - W katowickiej kopalni "Eminencja" rozpoczął się strajk okupacyjny w obronie 220 górników zagrożonych zwolnieniem.

1937 - Chiny: Armia japońska zdobyła Nankin i dokonała masakry ludności cywilnej, mordując ok. 150 tys. ludzi.

1973 - 47 osób zginęło, a 17 zostało rannych w wyniku wybuchu gazu w hotelu robotniczym w czeskim Tachovie.

1981 - W Polsce wprowadzono stan wojenny.


 
Lewica.pl na Facebooku