Wrocław: Debata "Quo vadis wrocławska lewico?"

[2018-10-29 17:58:27]

25 października odbyła się kolejna debata w ramach wrocławskiego Społecznego Forum Wymiany Myśli. Tym razem poświecono ją minionym wyborom , dlatego też za stołem – jako paneliści – zasiadły osoby które kandydowały z ramienia partii lewicowych w naszym mieście do różnych struktur władz samorządowych.
- Małgorzata Tracz, przewodnicząca Partii Zieloni
- Marta Stożek, Razem – Wrocław
- Arkadiusz Sikora, SLD -Wrocław
Dlatego też debatę moderował członek Kolegium SFWM we Wrocławiu Krzysztof Kubicki, kandydujący z ramienia Partii Zieloni do sejmiku wojewódzkiego. Gościem specjalnym debaty był reprezentant Ruchu Sprawiedliwości Społecznej z Legnicy, Robert Materna (agenda RSS powstaje właśnie w Legnicy).

Na sali obecni byli też inni kandydujący do samorządowych struktur działacze polityczni z Wrocławia. Przybyła m.in. Katarzyna Lubiniecka, koordynatorka ds. równego traktowania w miejscowym Urzędzie Marszałkowskim i reprezentantka Kongresu Kobiet na woj.dolnośląskie, czynnie i merytorycznie uczestnicząca w debacie po wystąpieniach panelistów. Ogólny wniosek z debaty zakreślony był sądem, iż wynik tych wyborów dla rozdrobnionej, wewnętrznie zwaśnionej i niechętnej sobie lewicy jest na pewno nie najlepszy.

Po refleksjach każdego z panelistów na temat kampanii wyborczej, subiektywnej oceny zarówno własnych dokonań w tej mierze jak i partii jakie reprezentują, perspektyw wystąpienia w najbliższej przyszłości wspólnego bloku lewicowych ugrupowań w kolejnych wyborach oraz kondycji polskiej lewicy najszerzej pojętej przyszło do dyskusji, która była ożywiona i momentami gorąca. Warto tylko wracając do wystąpień panelistów podkreślić dobre chęci wszystkich uczestników debaty w przedmiocie ewentualnego zjednoczenia, wspólnych przedsięwzięć partii uznawanych (i uznających się) za lewicowe, ale bez konkretów w tej mierze. Wszystko rozbija się o decyzje warszawskich centrali i kroki liderów partyjnych w tej mierze.

Mało znany aspekt powyborczy przedstawiono z sali, gdy odniesiono się faktu – nadal pomijanego w ocenach – ze mimo zmasowanej narracji medialnej o ważkości tych akurat wyborów prawie 47% obywateli nie wzięło udziału w tym akcie. Do tego aż 63% młodych (w wieku między 18–29 lat) nie głosowało, a ci co głosowali w zdecydowanej większości poparli nie PiS, nie PO, a ugrupowania takie jak Kukiz’15 czy zdecydowanie nacjonalistyczne czy skrajnie nacjonalistyczne. I to jest zdaniem mówcy sprawa nad która trzeba też się zastanowić i przeciwdziałać temu trendowi.

Kolejnym wnioskiem był głos mówiący nie o zjednoczeniu lewicy – bo to jest raczej niemożliwe i zresztą chyba niecelowe – ale o opracowaniu przynajmniej minimum programowego na którego podstawie mogłoby nastąpić wspólne wystąpienie w wyborach. W tej kwestii Katarzyna Lubiniecka podniosła tezę o nierównym traktowaniu kobieta – jak mało było np. na listach SLD kobiet na pozycjach nr 1 na listach wyborczych.

Czesław Cyrul, radny SLD w nowej radzie naszego miasta, polemizował z nią tłumacząc metodologię układania list oraz problemy z tym związane (chodzi o parytety). Przy okazji tłumaczył podłoże i przyczyny tego, iż SLD we Wrocławiu nie występowało pod własnym sztandarem i logo a wspólnie z komitetem urzędującego (i ustępującego) prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza poparło jego nominata Jacka Sutryka.

Na kanwie polemik o takim czy innym wykluczaniu czy marginalizowaniu takiego czy innego elektoratu – z racji np. postkomunistycznego pochodzenia czy proweniencji PRL-owskiej – wspomniano o ageizmie (formie wykluczenia z tytułu wieku a to jest wymiar marginalizacji i segregacji), który w retoryce czy narracji lewicowej nie powinien mieć w miejsca.

Zwracano też uwagę na problemy edukacji młodzież podając przykłady ostrej propagandy i zagospodarowania młodych ludzi przez organizacje paraszowinistyczne, nacjonalistyczne, nawet quasi-faszystowskie. Stąd biorą się potem określone wyniki wyborów.
Także lewicowa narracja i retoryka, nie znajdująca odpowiedniego miejsca w mediach, była zdaniem kilku mówców przyczyną kiepskiego wyniku lewicy w skali kraju en bloc. Ponownie poruszono potrzebę powstania lewicowych mediów, w tym telewizji.

Warto też przy okazji podsumowania tej ciekawej i gorącej miejscami debaty zwrócić uwagę na problem jaki zwie się Robert Biedroń. Nadzieja, guru, mesjasz lewicy dla jednych, kolejny humbug, „wydmuszka” liberalnych medialnych (w rodzaju Janusza Palikota) – dla innych. Tak rozbieżne oczekiwania są jak na razie wyłącznie snuciem przypuszczeń, i to daleko idących, gdyż na razie jest to nader mglisty projekt, opierający się na zadzierzgnięcie emocjonalno-afektywnego kontaktu miedzy potencjalnym elektoratem a Biedroniem. Programu, konkretnego, określonego doktrynalnie i ideowo jak na razie nie ma. I nie wiadomo czy sterował będzie on ku mocno skompromitowanego – a preferowanego przez mainstream – soc-liberalnego, przypudrowanego blairyzmu czy ku autentycznemu, klasycznie lewicowemu kredo. Czy Biedroń okaże się polskim Corbynem czy Macronem tego dziś nikt nie wie.

Debata pokazała, że dyskusja w ramach partii lewicowych jest możliwa (mimo różnic i uprzedzeń istniejących realnie) i potrzebna. SFWM wraz ze Stowarzyszeniem „Pokolenia” (które udostępnia pomieszczenia dla wspomnianych debat) zobowiązało się do partycypowaniu wszelkim inicjatywom w tej materii.

Radosław S. Czarnecki




drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

PPS dlaczego się nie udało, kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki
Zapraszam
LeftRadio - Lewicowe radio
Internet
-
Szukam" Metody interpretacji historii Argentyny" N.Morano

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

13 grudnia:

1797 - W Düsseldorfie urodził się Heinrich Heine, poeta niemiecki, przyjaciel Karola Marksa.

1914 - Urodził się Alan Bullock, historyk brytyjski, autor znanej książki "Hitler i Stalin - żywoty równoległe". W 1977 r. opracował dla rządu laburzystowskiego raport, w którym postulował obsadzanie kierowniczych stanowisk robotnikami.

1923 - Polska uznała ZSRR.

1936 - W katowickiej kopalni "Eminencja" rozpoczął się strajk okupacyjny w obronie 220 górników zagrożonych zwolnieniem.

1968 - Zmarł Johann Koplenig, austriacki polityk, przewodniczący Komunistycznej Partii Austrii.

1973 - 47 osób zginęło, a 17 zostało rannych w wyniku wybuchu gazu w hotelu robotniczym w czeskim Tachovie.

1981 - W Polsce wprowadzono stan wojenny.

1984 - W Australii powstał drugi gabinet premiera Boba Hawke’a (ALP).

1997 - Zmarł David Rousset, francuski dziennikarz, publicysta, polityk trockistowski.


 
Lewica.pl na Facebooku