O Europie socjalnej we Wrocławiu

[2019-04-14 08:50:51]

14 kwietnia we wrocławskim hotelu Merkury odbyła się kolejna debata - zorganizowana przez miejscowy Ośrodek Myśli Społecznej im. Ferdynanda Lassalle’a wspólnie z fundacją Friedricha Eberta w Polsce - stanowiąca element cyklu dyskusji o Unii Europejskiej, jej przyszłości, demokracji, wolnościach obywatelskich i standardach socjalnych. Cykl tych spotkań stara się odpowiedzieć na pytanie jakie remedium lewica ma przyjąć i zastosować w obliczu wzrostu prawicowego populizmu. Temat tej akurat debaty brzmiał: „Czy bardziej demokratyczna i solidarna Europa jest możliwa ?

W debacie moderowanej przez red. Agnieszkę Szczęśniak z OKO.press jako paneliści wzięli udział: dr Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (jako polska reprezentantka DIEM 25 Janisa Warufakisa), prof. Wolfgang Schröder (polityk i politolog, naukowiec z Uniwersytetu w Kassel, Niemcy) oraz prof. Gavin Rae (z Akademii i. Leona Koźmińskiego w Warszawie).

Poruszono z racji ograniczoności czasu tylko kilka zasadniczych tematów: demokracja jako zasadniczy lek na kryzys Europy i jej aktualne postrzeganie przez społeczeństwa Unii Europejskiej, krytyka dzisiejszej UE z pozycji „starej lewicy” za zbyt technokratyczny i neoliberalny styl funkcjonowania, tzw. praktyka „otwartych drzwi” pomiędzy biznesem a światem polityki, sprawa mediów europejskich jako antidotum na masową obecność fejk-newsów i związanych z tym manipulacji. Wszyscy paneliści zwracali uwagę na zagadnienie masowej migracji, która wpłynęła na pewno na obniżenie popularności idei zjednoczonej Europy wśród społeczeństw krajów członków. Jest to jednak zbytnie uproszczenie. To wspomniana technokratyczna i mocno proneoliberalna oraz probiznesowa postawa Brukseli, a także odchodzenie od głoszonych zasad demokracji i wolności przez kierownicze gremia unijne są przyczyną spadku owej popularności. Ów technokratyzm oraz niejasne procedury funkcjonowania (dalekie od demokratycznych) to kolejne źródło takiego stanu rzeczy.

Gavin Rae w swych wystąpieniach, jako Brytyjczyk znający doskonale tamtejsze stosunki społeczne, zwracał uwagę w tym właśnie kontekście na cały problem tzw. brexitu.

Ważkim zagadnieniem jawi się problem informacji i mediów. Również z racji owych manipulacji prowadzących m.in. do referendum i samego brexitu oraz atmosfery wokół niego. Mówiono więc o możliwości powstania tzw. ogólnoeuropejskich mediów. Jest to na pewno dobry pomysł i cenna inicjatywa. Nierozwiązywalnym jak na razie dylematem jest jednak skąd ma przyjść kapitał na utworzenie takich proeuropejskich i niezależnych od polityki czy biznesu środków masowej komunikacji. Dotychczasową metodę związaną z pozostawanie de facto mediów „na smyczy megakapitału” i realizujących jego interesy – wprost lub w sposób zawoalowany – należy zdecydowanie odrzucić. Tu tkwi też geneza nieufności społeczeństw do wszelkich informacji, idei czy pomysłów krzewionych przez topowe media.

Aby wróciła popularność idei zjednoczonej i wspólnej Europy trzeba przestać mówić o socjalnych zabezpieczeniach w wersji jałmużny i łaski jaką elity w tym aspekcie obdarzają społeczeństwa. Zmiana musi dotyczyć przede wszystkim sposobu funkcjonowania demokracji: decentralizacja i większa rola ludzi w kształtowaniu samej wspólnoty, upodmiotowienie człowieka, obywatela i stąd dopiero można mówić o realności terminu Europejczyk. No i nie Europa socjalna (bo to kojarzy się z wymienioną jałmużną), a Europa prospołeczna. Te niby-analogicznie brzmiące terminy i niosące niby te same treści hasła nie są jednak tożsame. Nie zawierają tego samego sensu. I nad tym warto jest dyskutować przy okazji przyszłości demokracji nie tylko w UE.

Radosław S. Czarnecki





drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki
Zapraszam

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

22 maja:

1885 - W Paryżu zmarł Victor Hugo, francuski pisarz, poeta, dramaturg i polityk o postępowych poglądach.

1885 - Urodził się Giacomo Matteotti, sekretarz generalny Włoskiej Partii Socjalistycznej. Zamordowany przez faszystów.

1922 - Urodził się José Craveirinha, mozambicki dziennikarz i poeta tworzący w jęz. portugalskim uważany za największego poetę Mozambiku. Działał w lewicowym ruchu FRELIMO, walczącym o niepodległość Mozambiku.

1928 - We lwowskim procesie przywódcy Białoruskiej Robotniczo-Włościańskiej "Hromady" zostali skazani na wyroki wieloletniego więzienia.

1942 - W Warszawie zmarł Adam Próchnik, przewodniczący KC Polskich Socjalistów, działacz oświatowy, historyk.

2005 - W Atenach zmarł Charilaos Florakis, grecki działacz komunistyczny.

2005 - Wybory prezydenckie w Mongolii wygrał Nambaryn Enchbajar, kandydat lewicowej Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolucyjnej.

2015 - W Irlandii jako pierwszym kraju na świecie zalegalizowano małżeństwa osób tej samej płci poprzez referendum.


 
Lewica.pl na Facebooku