Przemysław Wielgosz: Gaza to także nasza sprawa

[2025-10-06 07:58:13]

Słyszę różne niby to rozsądne głosy, że Gaza i Flotylla do niej płynąca to nie nasza sprawa, że mamy ważniejsze zagrożenia, że Gaza jest daleko i nie da się nic zrobić. Ciekawe, że mówią tak choćby ci, którzy jeszcze niedawno dopatrywali się racji stanu RP w wysyłce polskich żołnierzy na kolonialne wojny do Afganistanu i Iraku. Nie ma co szukać logiki w podobnej niekonsekwencji. Rozsądkowa fasada skrywa tu oportunizm, tchórzostwo albo coś jeszcze gorszego: niezdolność do zrozumienia tego co się dzieje naszym zglobalizowanym świecie.

Tymczasem sprawa Palestyny jest także sprawą nas wszystkich. Jest nasza bo stanowi papierek lakmusowy dla autorytetu prawa międzynarodowego i poligon testowania możliwości jego łamania przez silnych i bogatych. Jest nasza, bo ludobójstwa w Gazie by nie było, gdyby kraje uważające siebie za depozytariuszy demokracji i tzw. zasad nie wysyłały Izraelowi broni, amunicji i nie nie gwarantowały bezkarności sprawców. Jest nasza, bo kolonialna okupacja Palestyny ustanawia standardy przekraczania dotychczasowych norm: z zakresie inwigilacji, karceralizacji, kryminalizacji opozycji, stanu wyjątkowego, stosowania odpowiedzialności zbiorowej i państwowego terroru. Po przetestowaniu na lokalnym gruncie ten nowy standard będzie uniwersalizowany pod pozorem konieczności sprostania wymogom bezpieczeństwa narodowego, kryzysu energetycznego, wojny czy czegokolwiek czym da się ludzi przestraszyć dość mocno by siedzieli cicho. Dzieje się to zresztą już teraz od Kaszmiru, przez granicę polsko-białoruską, aż po militaryzację w amerykańskich miastach.

Kryzys systemowy kapitalizmu, chwianie się globalnej hegemonii, chaos klimatyczny i erozja zdobyczy demokratycznych dostarczają pretekstów i gruntu pod eksport izraelskiej technologii, ale także opartego na jej sprzedaży modelu akumulacji, w którym kapitał nie potrzebuje już demokratycznej fasady i bez żenady prezentuje swoje barbarzyńskie oblicze. Czymże innym jest lansowany przez Waszyngton i Tel Awiw plan wybudowania na gruzach 2,5 milionowego miasta i trupach jego mieszkańców luksusowej riwiery turystycznej? To prawdziwe wcielenie brutalizmu, o którym pisze Achille Mbembe. Brutalizmu oznaczającego systemowe - i w tym przypadku dosłowne - przemielenie życia ludzi i ich środowiska na paliwo, które ma zasilić coraz bardziej kulejącą rentowność kapitału. To - mówiąc za Zygmuntem Baumanem - wizja nowego pastwiska, na którym ów kapitał będzie mógł się wypasać. Co powstrzyma wielkich tego świata przed upowszechnieniem tego modelu, skoro jego nieco łagodniejsza wersja jest już wprowadzania w Ukrainie, której amerykańscy przyjaciele i rosyjscy wrogowie dokonują surowcowego rozbioru kraju. Albo w Kongo gdzie podobnego rozbioru dokonują bezpośrednio zainteresowane grabieżą zasobów korporacje.

Dlatego właśnie nie ma dziś ważniejszej sprawy niż ludobójstwo dokonywane na naszych oczach przez Izrael i wspierający go kolektywy Zachód, w tym nasz kraj. Nie ma też sprawy ważniejszej niż solidarność z palestyńską walką o samostanowienie i z Global Sumud Flotilla أسطول الصمود العالمي , która nie płynie wyłącznie z pobudek humanitarnych. Akcja będąca urzeczywistnieniem prawdziwego internacjonalizmu na miarę naszych dni, nie tylko ratuje honor naszej części świata, ale też rzuca polityczne wyzwanie systemowi, który w mechanizm swej rozszerzonej reprodukcji wpisuje przemysłową rzeź w Gazie. W tym sensie ta niezwykła mobilizacja jest zarówno zalążkiem nowej społeczności międzynarodowej jak i czymś w rodzaju hamulca bezpieczeństwa w pędzącym ku przepaści pociągu. Spełnia bowiem funkcję rewolucji tak jak ja widział Walter Benjamin w czasach niemal równie nierewolucyjnych jak nasze. Nazywając ludobójstwo po imieniu uczestnicy i uczestniczki Flotylli przecierają szlak dla oddolnej zmiany polegającej na powstrzymaniu normalizacji i uniwersalizacji tego co dzieje się w Gazie. Tym samym stawiają sobie za cel odzyskanie przyszłości - dla zagrożonych w swym fizycznym przetrwaniu Palestyńczyków i Palestynek, ale też dla całego świata.


Przemysław Wielgosz



Tekst pochodzi ze strony autora na Facebooku

fot. Lewica.pl


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
Kraków
Socialists/communists in Krakow?
Krakow
Poszukuję
Partia lewicowa na symulatorze politycznym
Discord
Teraz
Historia Czerwona
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca

Więcej ogłoszeń...


15 lutego:

1910 - Urodziła się Irena Sendlerowa, działaczka społeczna związana z ruchem socjalistycznym. Uratowała 2,5 tys. żydowskich dzieci z warszawskiego getta. Uhonorowana tytułem Sprawiedliwa Wśród Narodów Świata.

1959 - W Danii powstała Socjalistyczna Partia Ludowa (SF).

1971 - Władze PRL odwołały grudniowe podwyżki cen artykułów żywnościowych i podwyższyły najniższe płace.

1977 - Socjaldemokraci wygrali wybory parlamentarne w Danii.

1982 - Agatha Barbara z Partii Pracy została pierwszą kobietą-prezydentem Malty.

1999 - Kurdyjski przywódca Abdullah Öcalan został ujęty przez Turków.

2003 - Przeciwko inwazji na Irak protestowano w 600 miastach na całym świecie. W tym największym w dziejach proteście antywojennym wzięło udział łącznie 8-30 mln ludzi.

2009 - W Wenezueli 54,4% głosujących w referendum opowiedziało się za zniesieniem limitu dwóch kadencji dla prezydenta.

2017 - Zmarła Alicja Jaszczuk, dziennikarka publikująca pod panieńskim nazwiskiem Alicja Stypuła, działaczka organizacji lewicowych i świeckich.

2018 - Khadga Prasad Oli z Komunistycznej Partii Nepalu został po raz drugi premierem.


?
Lewica.pl na Facebooku