To łatwo - feminizm i światło!
Najmocniej działa to, czego nie widać, bo schowane jest za kurtyną oczywistości, norm, zwyczajów, haseł w rodzaju: "to naturalne" i "więcej zdrowego rozsądku". Czytelniczki i czytelników zapraszam do systematycznych za tę kurtynę wycieczek.
Nie ma tego prywatnego, co by nie wyszło na polityczne. I odwrotnie. O tym właśnie - choć nie tylko - jest ten blog. O codzienności i odświętności, teorii i praktyce, kulturze i polityce widzianych z perspektywy genderowej i klasowej.
Zapraszam na strony:
Archiwum Etnograficzne
Feminoteka
Empatia
Tablica
Ale Bałagan!
ostatnie wpisy
100 lat, 11 Manif, 2 nonkonformizmyZnawca kobietKokardka na majtkachO szkodliwości ofiarDobra kobieta to martwa kobietaUFO nie porywa kobiet. A szkodaOpór, którego nie widaćNazwisko męża Feminizm jako niezły biznesFeminizm jako utrata niewinnościPotakiwaczkiDlaczego jesteś feministąZamiast wody lej kobietęWyemancypowane prymuski urodyBaszir i goła babaIPN w okopach niezależności Jeden dzień z życia kobiety (based on true story)Mój dom, mój paralizator, moja kobietaI będzie internet w każdym domuO pokój
lewica.pl - polska
Lublin: Firma Świdnik Trade nie otrzymała nagrody "Gazela Biznesu 2009"
Gdańsk: Zysk firmy czy sprawne hamulce?
Cenzura tekstu Naomi Klein?
Poznań: Policja zaatakowała protestujacych (akt.)
Wrocław, Gdańsk, Poznań, Łódź, Olsztyn: Manify (akt.)
lewica.pl - publikacje
Paweł Michał Bartolik: Ostatni obraz Ziemi
Nadine Rosa-Rosso: Przemówienie na Bejruckim Forum Oporu
Ankieta na Dzień Kobiet
Monika Karbowska: Pakiety ustaw na 8 marca
Wojciech Orowiecki: Tania śmierć robotnika
Zamiast wody lej kobietę
2009-05-21 19:08:59
Pozazdrościłam sukcesu Piotrowi Pelce. Za pomocą hasła "Puszcza się bez przerwy, a ty ciągle ją lejesz" wygrał on konkurs "Ważna jest każda kropla" na plakat namawiający do oszczędzania wody. Potraktowałam poważnie słowa Lecha Kaczonia, jednego z jurorów konkursu: "Trzeba pamiętać, że reklama musi przyciągać uwagę. Trudno brać odpowiedzialność za to, co się komu jak kojarzy". Chciałabym także wziąć w konkursie udział.
Mam nadzieję, że moje prace, podobnie jak prace Piotra Pelki, urzekną państwa dwuznacznością i doczekają się aplauzu ze strony Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej, Muzeum Historycznego Krakowa i Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Wszystkie te instytucje są organizatorami konkursu.
Pozwoliłam sobie pomarzyć i napisałam, że konkurs wygrałam, bo mój projekt na tyle "przyciąga uwagę", że nagrodę miałabym chyba w kieszeni.
Nagrodzoną pracę można zobaczyć
tutaj.


