>>>co mi jest? ...ano nic specjalnego, to jest przypadłość 50% społeczeństwa--egoistyczny tumiwisizm.w tym najbardziej egoistyczni egocentrycy-- 10% (z tych 50%)czyli nasi oligarchowie...(biznesklasa i wodzowie partyjni)...Diagnoza ..nieuleczalne..to charakter.
Oglądałem niedawno taki film sf. o szczególnym rodzaju komorników. Rzecz dzieje się w przyszłości. Rozwój nauki pozwolił rozwiązać większość problemów medycyny. Ludzie korzystają masowo ze sztucznych organów. Niestety nie są to tanie rzeczy. Główny bohater mówi o sobie tak: kiedy ktoś bierze kredyt na dom i go nie spłaca, przychodzi bank i odbiera mu dom. Kiedy zaś ktoś korzysta ze sztucznych organów i nie spłaca kredytu, przychodzę ja i ...odzyskuję własność firmy. Działam zgodnie z prawem.
Nie mogąc się pogodzić z tym jaki zawód uprawia mąż odchodzi od niego żona. Jemu też to jeszcze wisi. Dopiero kiedy w skutek wypadku ratują mu życie wszczepiając sztuczną wątrobę... komornik się zmienia... gdy przychodzi czas zapłaty pierwszej raty i z kozikami w ręku ścigają go niedawni koledzy z pracy. Staje do walki z systemem i stara się zniszczyć główną bazę danych o dłużnikach posiadających sztuczne organy.
Lekarstwem dla naszego komornika byłaby może eksmisja wraz z rodziną na bruk? Czy przyjąłby to z obojętnością? Nie sądzę.
fajna forma pisarska - dać na literacki konkurs dla gimnazjalistów!
że serce w systemie, w którym żyjemy i który współtworzył, jest wrogiem zysku ale komornik, żeby istnieć musi to wiedzieć, inaczej znajdzie się na śmietniku. Tylko w PRL-u komornik mógł kierować się sercem ale też w tamtym systemie, którego autor nie cierpiał, niewiele znaczył a zysk nie był jego zmartwieniem. I tego tez autor niestety nie wie, przynajmniej wynika to z jego tekstu, że sytuacje determinują postawy ludzi a nie serce.
Steff, czy ty masz jakąś misję polegającą na tym, żeby pod każdym wpisem na tym blogu najeżdżać na Ikonowicza? Zrobiłeś jedną setną dobrego co on robi (poza swoimi wpisami, które wszystkie są identyczne, wszystkie) i jesteś choć w jednej setnej tak lewicowy jak on?
PS. Żeby tylko ktoś tu nie wpadł na pomysł, że chwalę kolegę, nigdy PI nie widziałem na żywo, ale naprawdę ciężko być lewicowcem i nie popierać tego co on robi.
Ikonowicz tworzył III RP.
Przyjąłem do wiadomości to, co napisałeś i komentować tego nie będę.
Wsrod dzikiego bydla, jezeli jedno padnie, pozostale sie tym nie przejmuja. Celem polskich rzadow, ostatnich 22 jest sprowadzenie stosunkow spolecznych do poziomu dzikiego bydla. Zeby bylo latwiej rzadzic.
To juz widac. 70% polakow zyje w biedzie a pzostale 30% mowi im ze sami na siebie to sprowadzili niech wiec zdychaja. Ale bieda rowniez zje te 30%. To tylko kwestia czasu. Polityka zbedlecania polakow ewentualnie zniszczy wszystkich.
Jeszcze za glebokiej komuny, kiedy nikt nie myslal o dzikim kapitalizmi istnialo okreslenie "polskie piekielko"
I to nie rzady ale sami Polacy tworza te sytuacje
A powiedzenie "Polak Polakowi wilkiem"