stać na poparcie? NO solidaruchy ,może wy?
to sie rozpisali :-)
Oni mają gdzieś pracowników, popierają tylko pana Jarka K.
Brawo dla Loach`a, Fo i francuskich anarchosyndykalistów.
Trzymajcie się strajkujący.
zrobily milion razy wiecej dla polskich pracownikow najemnych niz zachodni goszysci ktrych stac tylko na jojczenie ze faszyzm nadchodzi, lzwawe wspomnienia o roku 1968 i wojnie domowej w hiszpanii i okrzyki: Budryk - towarzysze, a gdzie to, w Chinach? - nie, podobno w Polsce) drugim pacernikiem Aurora! Hasta la victoria sempre!
to już nie związek zawodowy tylko jakaś dziwna prawicowo-kościelna organizacja mająca na celu podlizywanie się byłemu na szczęście rządowi PiSu, a w sporach stawanie zawsze po stronie rządu nie pracowników. Umizgi "S" do Kaczyńskiego bły żenujące.
Drugim takim "związkiem zawodowym" (nawet nie powinno używać się takiej nazwy) jest OPZZ, ci z kolei podlizywali się rządowi SLD, pracowników mając w tym samym miejscu co solidaruchy.
ale to wlasnie Solidarnosc, a nie francuscy anarchosyndykalisci stoja za porozumieniem z rzadem Kaczynskiego, ktore zaowocowalo wieloma konkretnymi zmianami na rzecz pracownikow najemnych (jak zwiekszenie placy minimalnej).
są najtrafniejsze na świecie. Przypominam jak to chwalił Samoobronę jako lewicową fromację. Obecnie w Sejmiku Lubukim radni Samooborny przepisują się do klubu PO. Widać uznali, że im najbliżej ideowo. Teraz ABCD albo przyna się do pomyłki, albo będisze nas przekonywał, że PO to lewica.
Tak samo będzie z jego miłością do Solidarności. Czekam na wyjąsnienie jak si.e ustosunkuje do faktu, że zakaz strajków solidarnościowych istnieje dzięki NSZZ Solidarność !
22.01.2008
Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej wyraża pełne poparcie dla postulatów strajkujących górników kopalni węgla kamiennego "Budryk". Postulaty płacowe pracowników tego zakładu związane są z uzasadnionym żądaniem równości płac dla wszystkich pracowników jednego sektora i mają bardzo ważne znaczenie także dla zasad wynagradzania w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa.
Uznajemy za niedopuszczalną sytuację, w której pracownicy jednego zakładu otrzymują płacę niższą od pracowników podobnych zakładów tej samej spółki, pomimo wysokiej wydajności pracy i dobrej sytuacji ekonomicznej firmy. Wypracowany zysk musi być dzielony na zasadach równości i elementarnej sprawiedliwości. Walka strajkowa górników z kopalni "Budryk" jest ważnym elementem zabiegów o godność świata pracy. Cieszy się poparciem pracowników innych sektorów. Samoobrona RP wyraża nadzieję, że wszystkie związki zawodowe i organizacje ludzi pracy udzielą górnikom "Budryka" pełnego poparcia.
Samoobrona RP z najwyższym niepokojem przyjmuje sposób potraktowania przybyłych do Warszawy żon strajkujących górników przez najwyższe władze Rzeczypospolitej. Członek Rady Ministrów, do którego przybywa zdesperowana grupa społeczna nie może odpowiadać, że się z nią nie spotka. Nie może szydzić z niej i arogancko mówić, że grupa załamanych kobiet przyjeżdżając do Warszawy, stosuje metody rodem z PRL. Apelujemy do koalicji PO-PSL, aby zdecydowała się na dialog, a nie aroganckie poczucie wyższości. Apelujemy, by władza szanowała ludzi.
Prezydium Partii