Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Radosław S. Czarnecki: Asymetria męczeństwa

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

Dziejowa szansa lewicy a wiec kto za tym stoi ?

Polska Lewica ma 1 maja podczas beatyfikacji Papieża Robotnika historyczną szansę pojednania się z Narodem ale jak widać po intensywności ataków na KK widać komuś zależy aby lewica nie wyszła z niszy ( kanapy ) w jakiej się znalazła. Papież Polak jako jeden z nielicznych Papieży wiedział co to ciężki robotniczy znój bo sam w czasach II wojny światowej był robotnikiem po za tym był bardzo pracowitym Papieżem oprócz obalenia komunizmu stworzył bardzo wiele ważnych encyklik tak, że poświęconych etyce pracy oraz beatyfikował jedną z największych ilości świętych w dziejach kościoła w przeliczeniu na jednego Papieża.

autor: Cud2, data nadania: 2011-02-11 13:07:53, suma postów tego autora: 3206

cud 0

jasne: dziejowa szansa lewicy w PL to mininstrantura, najlepiej u robotniczego sługi Głodzia,
klęczeć (jak Oleksy) i posługiwać - to rzeczywiście dziejowa szansa, warta mszy

autor: peregrinus, data nadania: 2011-02-11 14:13:23, suma postów tego autora: 141

Niesubito

Pewnie dzisiaj Popiełuszko występowałby razem z Michalkiewiczem w Radiu MaRyja i poszukiwałby przedstawicieli mniejszości żydowskiej w rządzie polskim.

autor: mlm, data nadania: 2011-02-11 14:47:06, suma postów tego autora: 4284

peregrinus

Dziejową szansą lewicy był największy od lat 30 kryzys kapitalizmu który rozpoczął się w 2008. Jeśli jeszcze nie zauważyłeś obecnie mamy 2011.

autor: Cud2, data nadania: 2011-02-11 15:01:28, suma postów tego autora: 3206

mln

raczej bylby kapelanem Solidarnosci i chodzil na wiecej demonstracji pracowniczych niz polowa internetowych rewolucjonistow z tego forum...

Swoja droga- ciekawy tekst, mniej katolikozerczy niz myslalem:)

autor: MJ, data nadania: 2011-02-11 16:23:11, suma postów tego autora: 1280

spostrzegawczość w cenie

cudowi 2
za pouczenie dziękuję,

dodam tylko,
ze jak , ja myślę, to szansę mam wtedy,
kiedy żyję,
kiedy znalazłem się w sprzyjających czemuś okolicznościach
i kiedy jestem jako tako tego świadomy;

jak (po przeoczeniu kryzysu) widać,
tego mi brakowało,
prawdziwe nieszczęscie,
że nie mnie jednemu;

ale myślę, że ważne warunki istnienia szansy
(w rozumieniu cudu 2)
są spełnione jeśli,
istnieje lewica
i istnieje kapitalizm,
(a wtedy koniecznie i kryzys, i to nie jeden)

a w ogólności istnieje wszechświat
no i rok 2008 oraz 2011,
a prawdopodobnie zaistnieje i jakiś jeszcze...

wystarczy jedna celna uwaga,
a szanse się pojawiają jedna po drugiej

za wspomożenie mojej świadomości,
choćby po czasie,
ale przecież nie na próżno
Bóg zapłać

autor: peregrinus, data nadania: 2011-02-11 16:34:56, suma postów tego autora: 141

A ludzie to kupują...

I to jest najbardziej porażające. Będą wzdychać do faceta, który kiedyś zajmował się przede wszystkim przebieraniem paciorków, i będą jeszcze czynić to w nadziei, że poprawią tym sposobem swój los. Bo z tym też pewnie przekonaniem facet, przed którym Prezydent RP się gnie, daje Kubicy pudełeczko z relikwiami, czyli prawdopodobnie z kropelką zaschłej krwi i szczepem kalesonów. A on to bierze a wolne rzekomo media rozpływają się w zachwycie, bo wierzą, że znów dzięki temu zostanie wielkim samobójcom.

Też kiedyś uwielbiałem ... Balzaca, Dostojewskiego, L.Tołstoja ... Ale oni uczyli mnie patrzeć na świat. Miałem więc za co.

Lepiej przeto, żeby Romero nie został świętym. Niech ludzie go dobrze wspominają za to, co dla nich robił, niż za to, że przebierał paciorki. A czyniliby to, gdyby został świętym.

autor: steff, data nadania: 2011-02-11 17:19:08, suma postów tego autora: 6626

Od roku 1993 Polska nie jest niepodległym państwem.

Z chwilą ustanowienia konkordatu przez ekipę Suchotnicy straciliśmy suwerenność, a fakt, że naszemu suwerenowi królował rodak w niczym nie złagodziło tej niewoli. W czasie blisko 18 lat konkordatu skarb państwa został okradziony przez Kk na co najmniej 50 miliardów złotych (wg niektórych szacunków straty idą w setki miliardów), wszystko w oparach kultu pana Wojtyły. Dopiero po jego śmierci nieśmiało zaczęto w Polsce mówić o bandyckich działaniach Komisji (złodziejsko)Majątkowej czy pedofilii w kościele. Ta ekspresowa beatyfikacja ma na celu zamknięcie ust sprawiedliwym. Kk utracił już bogate rynki w USA, Irlandii czy Hiszpanii, utrata największego źródła wpływów jakim jest Polska byłaby dla tej zorganizowanej organizacji mafijnej ekonomicznym gwoździem do trumny.

Z jednej strony państwo polskie nieśmiało próbuje bronić się przed zarazą klerykalizmu, czego dowodem jest choćby symboliczne skazanie toruńskiego diabła. Choć złodziej ten powinien do końca życia oglądać świat w kratkę, a dostał tylko 3,5 tyś zł grzywny (dla niego to suma na waciki), to jednak jest to moralny sukces.
Z drugiej Kk zaostrza kurs konserwatywny (ostro zaostrzony już za czasów pontyfikatu Wojtyły, który pousuwał wszystkich reformatorskich biskupów w Ameryce Pd. i Afryce), choćby kuriozalnymi planami zmian w procedurze udzielania ślubów kościelnych (niet dla ciężarnych, wymóg kilku lat narzeczeństwa, dłuższe nauki przedmałżeńskie z obowiązkowymi badaniami przez lekarzy specjalistów (psycholog, ginekolog (?)) oraz bardzo intymnym rozpoznaniem spraw łóżkowych). Tzw. kościelny liberał Życiński też zaliczył podróż do Watykanu podobną w skutkach do wyprawy Bieruta do Moskwy. Jak widać każdy totalitarzm, czy to świecki czy kościelny działa wg. sprawdzonych schematów.

autor: Stirlitz, data nadania: 2011-02-11 18:26:38, suma postów tego autora: 1578

Nie ma normalnej, zdolnej i chętnej do przeciwdziałania lewicy

to Kościół robi co chce i zdobywa kapitał, społeczny, finansowy, polityczny. Pretensje o to do kościoła są co najmniej absurdalne, bo każda inna organizacja postępowałaby tak samo i wykorzystałaby możliwości, tym bardziej nie mając oponentów. Pretensje i żale można mieć wyłącznie do siebie samego, bo kierowanie ich w stosunku do kościoła zakrawa na jakiś dziecięcy idealizm i żałosne oburzenie że nie jest sprawiedliwie. Gdy lewicy nie ma, klechy harcują!

autor: Crystiano, data nadania: 2011-02-11 20:34:11, suma postów tego autora: 1543

Dziwne

pretensje, że Kościół nie promuje ideologii lewicowej i postępowej, która - wobec braku jakichkolwiek realnych propozycji w zakresie ekonomicznym i socjalnym - ma już tylko jeden wyróżnik: wojujący ateizm i antyklerykalizm.

autor: ABCD, data nadania: 2011-02-11 21:08:12, suma postów tego autora: 20871

A

teologia wyzwolenia miała wiele interesujących koncepcji i ludzi dobrej woli w swoim obozie, lecz - niezależnie od swych intencji - mogła być i była wykorzystywana przez Związunio w jego próbach ekspansji na Amerykę Łacińską.
Stąd ambiwalentny stosunek Watykanu do tego ruchu. Jan Paweł II sam miał wiele oryginalnych refleksji o świecie pracy i jego wyzwoleniu, lecz nie mógł bez zastrzeżeń akceptować poglądów takich teologów wyzwolenia, którzy realizacji swoich ideałów szukali na Kubie, a nawet w ZSRR.

autor: ABCD, data nadania: 2011-02-11 21:14:18, suma postów tego autora: 20871

Stirlitz,

trochę się gubię w twoich geopolitycznych rozważaniach.
Rozumiem, że Oleksemu, Millerowi i Kwaśniewskiemu współpraca z FSB służyła do wyzwalania Polski spod okupacji watykańskiej?
A w roku 1944 PPR pomagała przekształcić Polskę w radziecką kolonię, żeby "czarni" nas nie mogli okupować?
A SLD jest obecnie za specjalnymi stosunkami z Rosją, bo woli okupantów prawosławnych niż katolickich?

autor: ABCD, data nadania: 2011-02-11 21:20:57, suma postów tego autora: 20871

mlm

Ciekawe czy podążyłby drogą swojego kolegi - Henryka Jankowskiego. Henryk faktycznie zajmował się tropieniem Żydów a właściwie to "Judei", w taki sposób omamiając choćby stoczniowców.

autor: Andrzej Kotarski, data nadania: 2011-02-11 23:14:11, suma postów tego autora: 1212

Andrzeju Kot.

warto czytać cokolwiek poza Nie.
Na początek może poszukaj informacji na temat oficjalnego antysemityzmu w krajach komunistycznych.

autor: ABCD, data nadania: 2011-02-12 11:01:32, suma postów tego autora: 20871

abcd

Tym słowom kapitalisty w sutannie też zaprzeczysz: "Wyjdźmy z bagna Żydów i judeokomuny" albo jego wyznaniu: "Można powiedzieć, że jestem endekiem. Silna Polska, naród. Wychowanie zrobiło swoje. Dmowskiego bardzo cenię. Jego pomnik w Warszawie święciłem. Nie mam jego portretu na plebanii. Jest w moim sercu. Na ścianie w salonie trzymam Józefa Piłsudskiego. Za charakter. I za to, że wszystko za mordę potrafił trzymać"

autor: Andrzej Kotarski, data nadania: 2011-02-12 13:09:17, suma postów tego autora: 1212

ABCD

lecz się z zaściankowości.Teologia wyzwolenia była reakcją niższego duchowieństwa i świeckich katolików na powiązanie oligarchów kościoła tych kościelnych książąt z ludobójczymi, prawicowymi reżimami.W Ameryce pd. to jankesi byli zagrożeniem popierając ludobójcze reżimy prawicowe zarówno konserwatywno-liberalne/Chile/ jak narodowo-solidarystyczne/Argentyna/.Czas wyjść z paranoicznego polskiego zaścianka ciemnogrodu 4 litery.

Teologia wyzwolenia zawsze zwalczała klerykalizm, była antyklerykalna.Niestety JP2 szedł ręka w ręke z prawicowymi reżimami w potępianiu jej.

autor: czerwony93, data nadania: 2011-02-12 13:26:21, suma postów tego autora: 2255

czerwony...

JPII miał pewną słuszność w zwalczaniu teologii wyzwolenia. Mam tu na myśli skarcenie Cardenala w Nikaragui. Albo domagamy się rozdziału Kościoła od państwa, albo niech osoby duchowne pełnią najwyższe funkcje państwowe (minister kultury). Podziwiam i gorącą sympatią pałam do aktywistów spod znaku teologii wyzwolenia, choć z przerażeniem patrzę jak niektórzy dają się otumanić walce zbrojnej (Torres).
Niestety widzę bardzo nieprzyjemną rzecz u lewicowych radykałów, którzy traktują osoby związane z tym nurtem polityczno-religijnym jako, posłużmy się wiecznie żywym Leninem, "użytecznych idiotów". Najpierw gwałtowny atak na religię, a później wychwalanie teologii wyzwolenia. Wydaje mi się, że skrajnej lewicy występuje marzenie, aby wyprać teologię wyzwolenia z jakichkolwiek religijnych treści, a zostawić tylko socjalizm, marksizm itp. A, nie daj Boże, jeszcze wyjdą na światło dzienne poglądy na obyczajowe tematy, to strach pomyśleć - istny CIEMNOGRÓD!

autor: Poprawny kulas, data nadania: 2011-02-12 14:02:10, suma postów tego autora: 200

Ciekawy tekst

Ale wątpię aby polski rzym.katolicyzm zmienił się.W innych krajach wśród katolików preferowane jest myślenie.Tam nie ma tolerancji dla pedofili w sutannach, u nas niestety kościół zatrzymał się w średniowieczu, tak kler jak przytłaczająca większość wiernych.Tylko jednostki dostrzegają ze bagno nawet okryte sutanną jest naganne.

autor: polak17, data nadania: 2011-02-12 14:02:24, suma postów tego autora: 1220

...

...i jeszcze jedno: komuniści (wszelkich odcieni), czy szerzej skrajna lewica, mają dziwne rozdwojenie jaźni - z jednej strony Związek Wojujących Bezbożników, z drugiej "sympatia" wobec teologii wyzwolenia. Myślę, że bardziej szczerzy są w pierwszym przypadku.

autor: Poprawny kulas, data nadania: 2011-02-12 14:07:58, suma postów tego autora: 200

abcd

Czy będziesz jeszcze kiedyś pisał do lewackiej "Lewej nogi"? To chyba ty stworzyłeś "słownik papugi"...

autor: Andrzej Kotarski, data nadania: 2011-02-12 14:13:20, suma postów tego autora: 1212

czerwony,

jeśli teologia wyzwolenia była antyklerykalna, to dlaczego JP II miał ją popierać?
Poza tym piszesz coś o "ludobojczych" reżimach w Ameryce Łacińskiej. Ile osob one skrzywdziły? Kilka tysięcy?
Tyle to porządny, "zubasty" marksista-leninowiec rano, przed śniadaniem nosem wciągał!

autor: ABCD, data nadania: 2011-02-12 15:11:03, suma postów tego autora: 20871

Andrzeju Kot.

I co udowodniłeś?
Ze nie wszystkie wypowiedzi ks. Jankowskiego były przemyślane?
A co powiesz o antysemickich kampaniach terroru i czarnej propagandy w Związuniu i peereli?

autor: ABCD, data nadania: 2011-02-12 15:12:25, suma postów tego autora: 20871

Instrumentalne wykorzystanie religii

najlepiej widać, poprawny kulasie, na przykładzie wspomnianego przez ciebie Związku Wojujących Bezbożników. Przecież wraz z niemiecką napaścią Związek przestał działać, zalegalizowano cerkiew i zaprzestano antyreligijnej retoryki. Przywalająca większość prostych sowieckich żołnierzy w nosie miała panującą ideologię, wyznawała prawosławie i była zdecydowanie niekomunistyczna. Do walki, oprócz oczywiście karabinów NKWD, bardziej zachęcało nacjonalistyczne "Za matkę Rossije" czy za ojczyznę niż jakieś tam hasełka o wyzwoleniu proletariatu niemieckiego z rąk faszystów.

autor: Crystiano, data nadania: 2011-02-12 15:15:22, suma postów tego autora: 1543

Ciekawe, Crystiano, skąd czerpiesz te wszystkie rewelacje o II w. św.

Co wpis to perełka :-)

autor: west, data nadania: 2011-02-12 18:05:55, suma postów tego autora: 6656

Torres

był wspaniałym człowiekiem.

Co do teologii wyzwolenia to był to ciekawy nurt łączący marksizm z pewnym podejściem do nauk wynikających z chrześcijaństwa.

Ale to raczej aspekt poza polski.Polska nigdy nie wykształciła jakiegoś nurtu lewicowo-chrześcijańskiego na szerszą skale.

Katolicyzm w Polsce to raczej mieszanina endeckiej i wolnorynkowej frazeoligii, okraszona czasami solidaryzmem (społecznym ?) narodowym.

W polskich prawackich umysłach nie mieści się że można być katolikiem i lewicowcem antykapitalistą, albo szerzej chrześcijaninem i lewicowym antykapitalistą.

Lecz nawet bycie "bezbożnikiem" jest lepsze od tego co serwuje nam polski kler ta mieszanina megalomanii,szowinizmu,solidaryzmu (poparcie dla narodowo-solidarystycznej/konserwatywno-solidarystycznej koterii politycznej)

autor: guevarysta, data nadania: 2011-02-12 18:30:03, suma postów tego autora: 713

west

odsyłam cię do "Ludzi Stalina" Roja Miedwiediewa, tam jest opisana legalizacja cerkwi i zmiany w podejściu władz do religii po agresji Niemiec. Było to w rozdziale bodajże o Mołotowie, ale tego pewny nie jestem bo nie mam tej książki przy sobie.

autor: Crystiano, data nadania: 2011-02-12 19:05:56, suma postów tego autora: 1543

Cóż...wygląda na to, że kiedy przy zetknięciu książki z głową powstaje dźwięk pusty

nie zawsze winna jest książka...:-)

autor: west, data nadania: 2011-02-12 19:34:20, suma postów tego autora: 6656

guevarysta

do Torresa mam ambiwalentny stosunek, gdyż nieco rozszedł się z chrześcijaństwem, biorąc karabin do ręki. Wolę Romero, Dorothy Day innych, którzy nie bratali się z karabinem. Co do lewicy chrześcijańskiej, to może jest w Polsce bardzo słaba, ale jednak istnieje:
http://ewangaliaubogich.wordpress.com/
http://chrześcijańskisocjalista.blogspot.com/
Może nie jest tego dużo, ale mimo wszystko jest.

autor: Poprawny kulas, data nadania: 2011-02-12 19:38:01, suma postów tego autora: 200

west, może jakiś konkret

a nie żarty, które nie ruszają nawet mojego, mocno spaczonego, poczucia humoru? :P

autor: Crystiano, data nadania: 2011-02-12 19:39:32, suma postów tego autora: 1543

Pytanie pomocnicze nr 1

Czy wierzący mógł być członkiem WKP(b)?

autor: west, data nadania: 2011-02-12 20:41:46, suma postów tego autora: 6656

***

czy ktoś poza polskim zaściankiem wie kim był popiełuszko i dlaczego zginął? dla porównania wiedza o Romero jest powszechna

nie interesuje mnie czy kościół sobie wydrukuje papierek, który ma moc wyniesienia kogoś na ołtarze i dziwi mnie że są jeszcze ludzie, którzy w moc takiego papierka wierzą, co mnie interesuje to instrumentalne podejście do zasad, które nie jest jakoś takie znowu instrumentalne gdy na instrumencie tym gra kali

osobiście nie oddzielam lewicowych poglądów od sutann gdy występują w parze, boga nie ma i nie było i czas sie obudzić z tej mrzonki, ale teologia wyzwolenia zasługuje na uznanie za księży tego nurtu stających po stronie zwykłych ludzi i ich warunków życia nie dla powiększenia wpływów purpuratów bynajmniej

autor: nikyty, data nadania: 2011-02-12 21:52:05, suma postów tego autora: 3567

LEWICA RACJONALISTYCZNA

Zgodnie z zasadniczym wkazaniem busoli Karola Marksa - ewolucyjnym przeobrażaniem stosunków społecznych w pożądanym kierunku - LEWICA RACJONALISTYCZNA, polska szczególnie, powinna przyjąc postawę wyborów optymalnych. Przy jednoczesnym zachowaniu dbałości jedynie o zgodność podejmowanych rozwiązań społecznych ze strategicznym kierunkiem uniwersalnych idei socjalistycznych.

autor: Boleslaw, data nadania: 2011-02-13 01:23:44, suma postów tego autora: 87

Cud2

Nie ulega wątpliwości, że "Polska Lewica ma 1 maja podczas beatyfikacji Papieża Robotnika historyczną szansę pojednania się z Narodem". I nie tylko z Polskim Narodem a z ponad miliardową społecznością Kościoła Katolickiego. Ponadto ma nie mniej istotną szansę być prekursorem przestrzeni pojednania wszystkich wyznań chrześcijańskich, a z Cerkwią Prawosławną szczególnie. Leży to jak najbardziej w żywotnym interesie Polski i Europy.
Wielki niepokój budzą natomiast komentarze, występujące z bezzasadnymi oskarżeniami Kościoła Katolickiego, a już tym bardziej ks. prałata Henryka Jankowskiego, o ANTYSEMITYZM. Osobiście byłbym wielce wdzięczny dla komentatorów szafujących pojęciem ANTYSEMITYZM o jego jednoznaczną definicją semantyczną.

autor: Boleslaw, data nadania: 2011-02-13 09:58:28, suma postów tego autora: 87

ABCD

ABCD, znowu relatywizujesz zbrodnie junt latynoamerykańskich za pomocą zbrodni stalinizmu? Dziwnym trafem masz sporą zbieżność dyskursu z Pinochetem, Contrerasem, Videlą, Galtierim i całą resztą kanalii.
I jakie "kilka tysięcy" zabitych przez junty Ameryki łacińskiej???? Kilka!? I ty się naprawdę uważasz za lewicowca?

PS: Dlaczego zabicie ks. Popiełuszki jest zbrodnią, a zabójstwa lewicowych księży w Ameryce Łacińskiej już nie albo są gatunkowo gorsze?

autor: Ostap_Bender, data nadania: 2011-02-14 00:09:56, suma postów tego autora: 1002

Ostap

Bo to goszyści byli.

autor: bolo, data nadania: 2011-02-17 00:07:18, suma postów tego autora: 4522

Dodaj komentarz