..a nawet przeciw..A może znajdą się.. plusy ujemne ??
tylko zbyt łagodny dla Bolka.
Ciekaw jestem czy zaraz zaczną się wypowiadać obrońcy "noblisty" i ubolewać, że jego przeciwnicy "szerzą nienawiść" i w ogóle kaczyzm i mohery to są.
POPiSowe oszołomy licytują się - waląc się po głowach teczkami SB - kto miał większe zasługi w obaleniu socjalizmu a lewica w osobie pana Kłuska... jak żaba nogę podstawia, "my też, my też, nas też docencie!".
Bez względu na jej wyniki - ona już niczego nie zmieni, naszej byle jakiej opinii o Wałęsie również. Na pewno służył i to zwalczającym się panom, którzy nadal na fali chcą go utrzymać. My z tego pożytku nie mieliśmy i nie mamy żadnego.
kto to jest ta Wałęsa?
Taki kot co na cztery lapy spada...
Jako wierny syn kosciola, otrzymal rozgrzeszenie za wszelkie
niedyskrecje i swinstwa.
Czesc srebrnikow dal przeciez proboszczowi. Czy nie?
Bez ciezkiej pokuty sie obylo.
Jego sumienie jest czyste.
Pojdzie do nieba.
Ale jako wierny syn kosciola i chrzescijanin, nie daruje temu s... wyszkowskiemu! Zrujnuje go!
Taki faryzeusz.
Pierwszy sensowny i bardzo mądry komentarz Kłuska na tym portalu. O tym, że jest dobry, świadczy fakt, że osobniki pokroju elemelka jak na komendę zleciały się i zaczęły pluć. Oby tak dalej Panie Kłusek!
Jak oceniać krezusa, który swych niezamożnych adwersarzy ciąga po sądach i niszczy dotkliwymi karami finansowymi?
---------------------------------------------------
http://youtu.be/CCOFbXvhOjU
Zakazany, ukrywany 27 lat film.Jak "Bolek" Wałęsa zniszczył Solidarność.:
http://youtu.be/WWT5IP5x8Rs
A może nie? Warto, aby lewica domagała się (nie tylko pokrzykiwaniem, ale także na drodze prawnej i politycznej) ujawnienia WSZYSTKICH teczek. Naród powinien znać swoich bohaterów - tych różnych Kaczyńskich, Wałęsów, Gwiazdów, Romaszewskich itp. Jaruzelskich z Kiszczakami - też.
BTW - Romaszewski właśnie dostał z kieszeni podatnika ćwierć miliona. Może o tym też warto wspomnieć na tym portalu?
@Bartoszu Oszczepialski, w ramach walki z pluciem i dzieleniem się sensownymi komentarzami mógłbyś wyjaśnić forumowiczom w jaki odrodzeniu lewicowej tożsamości służy demaskowanie burżuazyjnych polityków jako "agentów komuny".
Najciekawsze w sprawie tzw. Bolka jest coś innego. Lewica w postaci redakcji, "lewicy patriotycznej" i cała reszta ferajny "prawdziwych lewicowców", bardzo emocjonalnie reaguje na fakt/możliwość tajnych kontaktów Walesy z SB. I tutaj wyczuwa się jakiś fałsz, coś nie gra w tym przesadnym świętym oburzeniu. Dlaczego w/w lewice tak bardzo to - wręcz osobiście - dotyka. Najbardziej prawdopodobna teoria jest następująca:
Polska lewica - ta "prawdziwa", pozaparlamentarna, o zabarwieniu anarchistycznym, PPSowskim, patriotycznym etc, wydająca gazetki, prowadząca portale, kanapowa, ale mimo wszystko "prawdziwa" - otóż jej założyciele i środowisko wywodzi się w prostej linii z NSZZ Solidarność. W latach 80 gotowi byli oni pokroić się w imię obrony pana z Matką Boską w klapie. Każdy z nas jednak wie, że nic tak nie boli jak zawiedziona miłość; okazało się, że robotniczy, z ludu, antykomunistyczny rycerz walki z sowiecką okupacją, w latach 70-76 współpracował z silami Zła. To boli, poranione serduszko jest źródłem świętego oburzenia. Tylko co emocjonalne problemy antykomunistycznych kombatantów mają wspólnego z lewicą? Spróbujmy mimo wszystko sprawdzić.
Lewicowców nie powiązanych z masowym ruchem walki z komunizmem a więc nie związanych emocjonalnie z wodzami "Solidarności" zainteresuje kontekst historyczny współpracy Walesy ze służbami danych państw. W pierwszej połowie lat 70 "Wolne Związki Zawodowe" dopiero były w planach a grupki antykomunistów liczyły po kilkanaście osób. Współpraca Wałęsy z SB mogła mieć wpływ co najwyżej na ludzi na których donosił ale na pewno nie na socjalizm czy kapitalizm. Kiedy Wałęsa zaczął odgrywać poważna rolę na scenie politycznej był już - razem z panem Wyszkowskim i spółką - świadomym elementem tzw. doktryny Reagana, opłacanym przez CIA, Vatican Bank etc.
Dlaczego fakt ten nie sprawia, że serduszka lewicy "prawdziwej" biją szybciej, ze nie wyrzucają z gardeł jęków szczerego potępienia, nie, ten temat wręcz w ogóle nie istnieje. A lewice powinno przecież oburzać zaprzedanie się kapitalistom; skąd obojętność na ten przerażający z lewicowego puntu widzenia fakt? Żeby nie przedłużać, to też ciekawa, ale już inna historia pokazująca dno współczesnej "lewicy".
aleś dowalił fanklubowi wyszkowskiego, gwiazdy i innego faszystowskiego tałatajstwa spod znaku "nowego obywatela" (pismo jest ok, tylko niektórzy felietoniści nie powinni się tam znależć. nawet, jeśli redakcję tworzą ludzie miłościwi dla mentalnie niedouposażonych).
durango95 wylewu dostanie...
Ale co się Matka Boska napływała esbecką motorówką to Jej.
Myślisz, że chociaż przeczytają słowotok peowskiego prowokatora udającego "komunistę"? Pewnie nawet nie będzie im się chciało.
Cała nadzieja w Moskwie.
.
płodzonych przez niego wypocin. Podobnie jak Kurnikowa :)
ale co w tym akurat wypadku takiego nie wartego merytorycznej riposty napisał Mlm?
Pozdrawiam serdecznie.
Biorąc pod uwagę, że co drugi ich komentarz jest do niego skierowany, ryzykuję tezę, że przeczytają.:)
na to odpowiedzieć, Bucharinie:
1. bzdurne jest przekonanie, jakoby to, co kinderkomunista mlm określał jako lewicę wywodzącą się z "Solidarności", do której to lewicy zalicza każdego, kto mu się nawinie (wybaczmy dziecku wikipedii) składało się z ludzi, którzy "W latach 80 gotowi byli oni pokroić się w imię obrony pana z Matką Boską w klapie". To znaczy kto konkretnie dałby się wtedy pokroić za Bolka? Nie bardzo wiadomo, o kim mlm mówi, ale weźmy na chybił trafił kilka postaci czy środowisk mogących robić za lewicę solidarnościową - za Bolka chciał się dać pokroić Modzelewski, który krytykował "bonapartyzm" Wałęsy i związany z nim kierunek ewolucji związku? Za Bolka chciał się dać pokroić Gwiazda, pozostający od września 1980 r. w konflikcie z Bolkiem, wielokrotnie opisanym przez historyków, a zwieńczonym konkurencją personalną i ideową w wyborach na I Zjeździe? A może za Bolka chcieli się dać pokroić ludzie, którzy później reaktywowali PPS (Pinior, Ikonowicz, Miżejewski etc.) - wiesz coś o tym? A może Bugaj - też coś wiesz?
Jeśli zaś chodzi o to, czemu kogoś oburzają donosy Wałęsy z pierwszej połowy lat 70., to może dla takich jak ty jest to trudne do zrozumienia, ale nas oburza to, że usłużny agenciak donosił na swoich kolegów-robotników niezadowolonych z wyzysku w miejscu pracy, jakim była stocznia w Gdańsku. To w zupełności wystarczy, żeby takiego typka mieć w pogardzie niezależnie od jego późniejszej roli w WZZ-ach i "Solidarności".
Ciszej nad trumną z Bolkiem.
Nie można ex-post rzutować dzisiejszych podziałów środowiska postsolidarnościowego (do którego zalicza się polska "prawdziwa" lewica) na lata 80, nie mówiąc już o latach 70. Bez względu na istniejące różnice zdań miedzy ówczesnymi antykomunistami, stanowili oni pewną jedność. Młodzi mogą się zdziwić, ale np. trockista Hass w konspiracje wtajemniczał nacjonalistę Tejkowskiego, nie był to odosobniony przypadek. Obalenie kapitalizmu nad Wisłą połączyło we wspólnej walce reakcje różnych odcieni, tych którzy w "naturalnych" warunkach demokracji burżuazyjnej skaczą sobie do gardeł. Nie opowiadajmy więc bajek jak to Gwiazda był wielkim wrogiem Wałęsy w latach 80. W latach 80 "NSZZ Solidarność" połączyła wszystkie środowiska antykomunistyczne w jedną organizację, a Wałęsa był jego personifikacją. Gwiazda, Ikonowicz, Durango95, pierwsi wypięliby swe piersi na barykadzie osłaniając Lecha, autentycznego przywódcę polskich robotników, stojącego na czele ruchu walki z "komunistycznym wyzyskiem".
Po prostu wysługiwanie się Wałęsy polityce interesów USA, nie wywoływały i nie wywołują w naszych lewicowcach żadnej pogardy dla w/w typka; na tym tle ich emfatyczne indyczenie się na donosiki Wałęsy z początku lat 70, wygląda tragikomiczne.
Nie odpowiem ci bo nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. Zresztą Durango już odpowiedział na twoje wypociny. Ja jestem jednak mniej tolerancyjny dla paranoików. Fajnie, że ilość sensownych informacji w newsie jest wprost proporcjonalna do twojego oburzenia. Mam z tego niezłą bekę.
Dodam, że dyskusja z gościem, który nie widzi nic niemoralnego w donosach na kolegów ze związku zawodowego, naprawdę nie ma sensu.
Durango, nie kieruj swoich słów do mnie, bo ja nie chcę być stroną w tej dyskusji, chodziło mi jedynie o to, czemuż ta kwestia miałaby być nie warta przedyskutowania.
Co do tego, czy takich jak ja oburza donoszenie na kolegów, czy nie, to wsadź sobie te swoje sugestie do teczuszki, gdzie trzymasz cyrograf z kapitalistami wypłacającymi "Wam" ekoharaczyk.
Bez odbioru.
@Bartoszu Oszczepialski, donoszenie kolegów-antykomunistów na siebie rzeczywiście nie porusza jakoś szczególnie mego sumienia; gdybyś był lewicowcem to byś wiedział, że antykomuniści jako przedstawiciele świata amoralnego kapitalizmu to ludzie z wypaczoną etyką, i by cię to - jak i wiele innych rzeczy - tak nie dziwiło.
tragikomiczna jest w tym wszystkim jedynie twoja komiksowa wiedza o przeszłości i rzutowanie w ową przeszłość swoich dzisiejszych topornych "mądrości" na poziomie refleksji ucznia kiepskiego gimnazjum. Gdybyś cokolwiek o tej ówczesnej "Solidarności" wiedział zamiast serwować nam tu generalizacje rodem z "Trybuny Ludu" o CIA, Vatican Bank itd. to może i rozumiałbyś np. to, dlaczego właśnie Wałęsę twoi komunistyczni idole uczynili partnerem w dziele restauracji dzikiego kapitalizmu w Polsce.
Bucharin, mówiłeś coś do mnie? Idź się wypłacz ZMK lub Ziętkowi w mankiet - to są partnerzy dla ciebie: kapuś i intrygant lub bucowaty burżujek i łamacz praw pracowniczych.
Nie tylko zniżyli się do poziomu "peowskiego prowokatora" i przeczytali jego "słowotok", ale też zarywają noce w celu polemiki z nim.;)
"Nie odpowiem ci bo nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. Zresztą Durango już odpowiedział na twoje wypociny." - wychodzi na to, że w przeciwieństwie do BO, jakiś tam Durango jest odpowiednim partnerem dla takiego zera jak mlm... Przyboczny stawia się wyżej niż Wodzu? No, no, ładne rzeczy.
Czas najwyższy aby ten haniebny patronat - lotniska w Gdańsku im. Lecha Wałęsy - znieść !! .Niech ta farsa się zakończy. Wałęsa nie zasługuje na taki zaszczyt aby jego imieniem nazywać lotnisko !!! św. pamięci Anna Walentynowicz głośno mówiła o Wałęsie co to był za gagatek ujawniała prawdę. Wałęsa nie mógł na nią patrzeć.To Ona oficjalnie mówiła że to BOLEK.. SLD mu w tyłek włazi!!! w końcu razem w Magdalence raczyli się gorzałką .
Z Hyjdlą przecież też raczej zwykle zgoda w komentarzach.
Bolo, nie wydaje ci się po prostu, że identyczne wpisy mlma stały się nudne jakieś 1800 komentarzy temu?
Durango, ślepy jesteś? Piszę, że mówię, że konfidenctwa można się spodziewać prędzej po sprzedajnym aktywiście, takim jak Ty, niż po kimś kto nie ma takiej plamy na honorze. W tym kontekście oczywista staje się również Twoja wyrozumiałość dla tych, którym pieniądze od CIA nie zaśmierdziały do dzisiaj.
A wątek Ziętka oczywiście jest kluczowy dla każdej sprawy, nie mogło go więc zabraknąć i tu. Jako następny, proponuję poruszyć temat Ziętek Bogusław a ocieplenie klimatu...
"[...]usłużny agenciak donosił na swoich kolegów-robotników niezadowolonych z wyzysku w miejscu pracy, jakim była stocznia w Gdańsku."
Obalenie Polski Ludowej przyniosło wyzwolenie wyzyskiwanych robotników - stocznia przestała istnieć, a robole dostali kopa za bramę. To się nazywa wolność!
mało mnie obchodzi, czego jakiś anonimowy kapuś może się spodziewać lub nie może się spodziewać po kimkolwiek. Anonimowy kapuś w roli arbitra ds. konfidenctwa to w ogóle jest przezabawny pomysł, ustępujący chyba w swej grotesce tylko związkowi zawodowemu, który łamał prawa pracownicze oraz antykapitalistycznej lewicy, która promowała LiD. Póki co zresztą wyrozumiałość wobec kapusia Bolka i jego konfidenctwa przejawiasz w tej dyskusji ty, więc skoro zostałeś przyłapany z ręką w cudzej kieszeni, to nie wydzieraj się "łapać złodzieja", bo to kiepski i znany trik.
Natomiast jeśli chodzi o CIA i jakieś pieniądze od niej (jakie, za co, dla kogo - rozmawiać można o konkretach, a nie o bełkocie a la "Trybuna Ludu" lub wywody paniuś z magla), to nie wypowiadałem się na ten temat w ogóle, zatem jedyne, o czym możemy póki co podyskutować w tej kwestii to nie moja - urojona - wyrozumiałość w tej sprawie, lecz twoje manipulatorstwo i oszczerstwa.
nie myśl za dużo i nie wyciągaj wniosków, bo to ci ewidentnie szkodzi.
"gdybyś był lewicowcem to byś wiedział, że antykomuniści jako przedstawiciele świata amoralnego kapitalizmu to ludzie z wypaczoną etyką, i by cię to - jak i wiele innych rzeczy - tak nie dziwiło."
Stary, bez ciebie to forum nie było by tak zabawne. Człowiek po ciężkim dniu, zawsze może tutaj wejść i się pośmiać dzięki tobie. No bo przecież nie dyskutować, dyskutować wszak z takimi bredniami nie da się, tak jak nie da się rozmawiać ze zwolennikami teorii o UFO :)
Bartosza "O właśnie to też miałem napisać Remik, ale z głowy mi to wyleciało" Oszczepalskiego pokazują, że szkoła starych, dobrych lewicopatriotycznych ripost ma się dobrze.
Nie wydaje mi się, że są nudne, bo nie są według mnie identyczne. Często się z nim nie zgadzam, ale przynajmniej nie jest tu intruzem, będąc "lewakiem", jak to mówią chłopcy z lewicy patriotycznej. Tymczasem ci ostatni zarywają noce spamując na "lewackiej" stronie, którą podobno gardzą. Efekty wieloletnich starań najkrócej (i najdelikatniej) można opisać tak - entuzjazmu nie wzbudzają... I kto tu jest nudny i zwichrowany?
wywodami o standardach swojego środowiska. W sumie należy współczuć temu biednemu człowiekowi. To ktoś taki, jak dziecko z patologicznej rodziny, które myśli, że wszyscy mężczyźni biją swoje partnerki i że to taka norma kulturowa, bo jego tatuś przecież zawsze bił mamusię. Dla żabki w studni niebo jest okrągłe.
remisiowego Światowida nad misiowo-bolusiowym solidaruchem ZMK (który ma tyle wspólnego z Leninem, że obaj mieli francuskie kochanki).
Skończy się zaraz na tym, że jedna strona wyciągnie argument faszyzmu, a druga odpowie jej że to przecież Wodzuś dostał w prezencie od upadającej firmy bruntaną limuzynę ...
nie wyobrażaj sobie za dużo o jakimś "zarywaniu nocy" z waszego powodu. Dostarczacie jedynie okazji, żeby zrobić sobie przerwę w dość nudnej pracy, a że przy okazji można to i owo przypomnieć o waszych łajdactwach na portalu, na którym się bezskutecznie od lat reklamuje ta wasza idiot-lewica, to tym lepiej. Tak to wygląda, reprezentancie tutejszych rdzennych mas. Swoją drogą jak trzeba nisko upaść, żeby za "swojego" uznać nawet takiego bezmózga jak mlm - jaka lewica, taki poziom.
to lubię! Dzięki takim właśnie wpisom użytkownicy tej strony wiedzą, kto zacz ten cały 95:)
Nocne spamy na "wrogich" stronach to moje standardy? Popatrz na daty umieszczenia waszych wpisów, może być pod tym artykułem.
Okraska stosuje niezwykle "wysublimowany" erystyczny zabieg - wmawia innym rzeczy, które sam praktykuje. W tym kontekście, ciekawe wydają się jego częste wstawki o prostytucji, donosicielstwie, patologii itp.
P.S. Swoją drogą jestem ciekaw, czy wśród lewaków są też świry, dla których sens życia to spamowanie obcych ideologicznie stron. Ktoś coś takiego kiedyś odnotował?
"bezmózgiem" jest każdy, kto nie paraduje po ulicach czcząc Marszałka i składając kwiatki Reaganowi.
sensem twojego życia jest ujadanie tutaj zawsze, gdy się pojawię w dowolnym wątku, co można sprawdzić na dziesiątkach przykładów. Ale czego się spodziewać po biedactwie, które już kolejny raz wyraża oburzenie, że wzajemne przytakiwanie samych swoich zakłócili jacyś źli ludzie, obcy, którzy wtargnęli w towarzystwo wzajemnej adoracji i nie ma już jednomyślności. Popluj sobie, popluj, to szczyt twoich możliwości.
@Gdybyś cokolwiek o tej ówczesnej "Solidarności" wiedział ... to może i rozumiałbyś np. to, dlaczego właśnie Wałęsę twoi komunistyczni idole uczynili partnerem w dziele restauracji dzikiego kapitalizmu w Polsce.
Ale przecież nic strasznego się nie stało, a ci "komunistyczni idole" dogadujący się z Wałęsą, a i pan Wyszkowski, pan i pani Gwiazda, pan Bugaj etc. podpisaliby się pod słowami: "co do ultraliberalizmu i komunizmu, to nigdy nie twierdziłem inaczej - z dwojga złego wolę ustrój niesprawiedliwy, niż reakcyjny obóz koncentracyjny zwany komunizmem." Durango 95, Rosja: Gérard Depardieu Rosjaninem, 2013-01-05 16:19:45
Od Wałęsy nasza "prawdziwa lewica" wywodząca się z prostej linii z "Solidarności" dostała to co wolała i co woli.
Stąd ich pogardy nie wzbudza działalność za pieniądze CIA, tylko wzajemne donosiki antykomunistycznych pomyleńców.
Całe lewactwo na komendę Michnika zlatuje się tu w jednym celu - ujadać na jedynego sprawiedliwego Obywatela...
Czy ja się oburzam? Raczej jestem ciekaw, na zasadzie ciekawostki przyrodniczej, co siedzi w głowach dziwolągów, które się ładują tam gdzie ich nie chcą - np. aktywistek FEMENu na pl. św. Piotra czy lewicowopatriotycznej menażerii na lewica.pl.
Ale z pewnością znajdą się i tacy, którzy będą uparcie twierdzić, że nawet wódkę na libacje z esbekami w Arłamowie kupował Ronald Reagan.
Jeśli ja jestem anonimowym kapusiem, Gburku 95, to Ty z pewnością jesteś nieznanym sprawcą. Ale dajmy spokój tym głupotkom, stoimy przecież przed dziejową koniecznością powstrzymania Ziętka Bogusława przed wywoływaniem trzęsień ziemi i huraganów.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/szeremietiew-rosja-i-bialorus-szykuja-sie-do-ewent,1,5393133,wiadomosc.html
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/okrutna-zbrodnia-tragiczny-final-porodu-22-latki,1,5393213,region-wiadomosc.html
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-zimowa-olimpiada-w-2022-r-mozliwa-w-pols,1,5393714,wiadomosc.html
A już myślałem, że niewiele mnie może zdziwić.
a pominąłeś "Victory" Schweitzera, gdzie CIA otwarcie przyznaje się do sponsoringu naszego podziemia, z pomocą Mossadu i via Vaticano notabene? Słusznie zresztą. Jak się samemu stworzyło komunizm, to trzeba naprawić spaprane. Tu mają plusa (ujemnego).
Wymagacie ode mnie Panowie za dużo. Chcecie, żebym odpowiadał na wasze wypociny merytorycznie. Gdybym jednak tak robił, to by oznaczało, że traktuje was jak równorzędnych partnerów w dyskusji, a tak przecież nie jest i nie zamierzam was oszukiwać. Naprawdę średnim pomysłem jest tłumaczenie komuś na czym polegała niekorzystna rola Bolka w historii Polski albo sprzeczanie się, że to nie jest tak, że to tylko komuszki są moralne, a antykomuniści to z zasady są gnoje "z wypaczoną etyką" i w ich konflikty nie należy się mieszać. Jeśli ktoś tak myśli, to po prostu nic już mu nie pomoże. Gdybym podejmował z czymś takim polemikę, oznaczałoby, że legitymizuje te brednie, bo uważam, że można taki punkt widzenia brać pod uwagę, tylko należy z nim polemizować. Ktoś, kto wszędzie widzi antykomunistów a siebie i kilkunastu kolegów jako jedynych antykapitalistycznych, sprawiedliwych powinien raczej wznowić branie tabletek, aniżeli podejmować się dyskusji na publicznych forach. Dla dobra własnego oczywiście, bo dla mnie im więcej waszych wypocin tym więcej beki i śmiechu. Jednym słowem - zostańcie sobą Panowie!
skoro bohaterowie walki z komunistycznym zniewoleniem przymierają teraz głodem i muszą wyrywać od nas ćwierć bańki aby "godnie przeżyć te ostatnie lata".
niby zostało "spaprane", szczupaku?
Przed rokiem 1917, Rosja była najszybciej rozwijającym się krajem swiata. Stany Zjednoczone miałyby w niej groźnego rywala. A dzięki przewrotowi październikowemu tego rywala diabli wzięli. Powstało nieproduktywne gospodarczo państwo, które w ciągu calej swojej historii było skazane na żebranie o technologiczną, finansową i żywnosciową pomoc Stanów Zjednoczonych. Mało ktora inwestycja tak się zwrocila, jak wsparcie amerykanskiego biznesmena, Armanda Hammera, dla sekty bolszewikow. Tak kowboje - bezwzględnie ale skutecznie - zalatwiają swoje interesy.
to chyba naturalne, że walcząca o demokrację i suwerenność część społeczeństwa polskiego korzystała w latach 80-tych XX-go wieku z pomocy finansowej głównego mocarstwa demokratycznego we wspólczesnym świecie, czyli akurat Stanów Zjednoczonych.
Inna rzecz, iz tu akurat CIA - jak by sie wyraził jeden z dyskutantów - "spaprała" sprawe. Pomoc amerykanska dla "S" była marnowana, gdyż trafiała glównie do koncesjonowanej opozycji, dązacej do kapitulanckiego porozumienia z wladzami (Geremek i spółka).
A może zresztą CIA niczego nie "spaprała", tylko trafnie przewidziała zwrot obozu pezetpeerowskiego, z Kiszczakiem i Jaruzelskim na czele, w stronę proamerykańskiego serwilizmu?
głosiła w swych dokumentach, że blok wschodni potrwa jeszcze co najmniej ćwierćwiecze?
Zresztą skoro ustalony układ był dla tamtej strony (także brytyjskiej i nie tylko) tak wspaniały, to po co było dążyć do jego rozchromolenia? Wiem, wiem, łasość na rynki zbytu przeważyła. Nie dziwota, że lobby zbrojeniowe musiało na gwałt zmienić modus operandi (Irak).
Tyle zostało do skomentowania z twoich wpisów. Reszta jest warta śmiechu, zwł. nadgorliwe bronienie i gloryfikowanie rzekomo "niezłomnych", "bezkompromisowych" frakcji w "S" etc. - upewnia mnie to, że mają oni sporo brudu za uszami. Z czasem to wyjdzie. Inna sprawa, że mi to w sumie zwisa.
jak Noblista (jeden z wielu wypadków przy pracy kapituły)to dyskusja zbyt wyrastająca ponad zwykłą informację,że szujostwo,najczęściej wychodzi na jaw,a "branie się za łby" za takie moralne "nic" niewspółmierne do wytaczanych armat.
@to chyba naturalne, że walcząca o demokrację i suwerenność część społeczeństwa polskiego korzystała w latach 80-tych XX-go wieku z pomocy finansowej głównego mocarstwa demokratycznego we wspólczesnym świecie, czyli akurat Stanów Zjednoczonych.
Nikt nie twierdzi, że to nie było naturalne, naturalne byłoby jednak również to, ze lewica nie dotykałaby się tego typu związków, tak jak i prawica nie dotykała się przecież organizacji reklamowanych i finansowanych przez ZSRR.
Skąd ten szalony pomysł, jakobym chciał, żebyś odpowiadał na cokolwiek merytorycznie? Przecież wiem doskonale, że szczyt twoich możliwości to "właśnie to też miałem napisać Remik, ale z głowy mi to wyleciało". I tak trzymać!
Dlaczego swoje cechy przypisujesz innym? Przecież wszyscy wiemy, że nie piszesz nic oryginalnego - typowe lewackie pitu, pitu przerabiane już w dziesiątkach tekstów przez twoich idoli. I kto tu kogo naśladuje?
"Bolo znów nas epatuje wywodami o standardach swojego środowiska.
(...)"
autor: Durango 95, data nadania: 2013-01-14 22:11:42
"boluś
Dlaczego swoje cechy przypisujesz innym?
(...)"
autor: Bartosz Oszczepalski, data nadania: 2013-01-15 15:32:54
przecież do końca świata i jeden dzień dłużej) w praktyce okazała się optymistyczną to przecież CIA przeżyła swoją sowiecką odpowiedniczkę o bliżej nieokreśloną liczbę dekad.
No ale nie płaczmy po zdechłej pseudokomunie - Gierek dolary od kapitalistów z Zachodu brał legalnie i się tego nie wstydził, a dowody na dolary przez Bolka zagarnięte do karmana taki dzielny lewicowy Cenckiewicz, jak Ty, z pewnością trzyma w szufladzie. Razem z lojalką Wielkiego Elektryka, zaczynającą się od słów "We,The People".
Jak już założysz witrynę SzczupakLeaks to wrzuć koniecznie linka na lewica.pl, bo prawda wyzwala.
żeby dać odpór wrednym sabotażystom, którzy naruszają cześć i godność prawdziwie lewicowych użytkowników tego portalu.
wszedłem na stronę organu lewicy patriotycznej. Byłem ciekaw czy także jacyś psychopatyczni "goszyści" dokonują nocnych inwazji na obce strony, aby się dowartościować. Lewaków ani śladu, w ogóle jakichkolwiek komentarzy ze świecą szukać.
O ile to mnie akurat nie zdziwiło, zaskoczyło mnie co innego. Oto członek Rady Honorowej tego zasłużonego periodyku wygrał heroiczną walkę sądową z aparatem państwowym PRL-bis, zwanej także kondominium rosyjsko-niemieckim. Wyrwał z rąk tych siepaczy 240 tys. złotych polskich, na tyle bowiem wycenił swoje usługi w zbożnym dziele walki z komunistycznym zniewoleniem. A w dziale aktualności o takim wiekopomnym sukcesie Wolnej Polski ani dudu.
Widzisz rzeczy, których nie widzą inni ( w komentarzach).
orientuję się w lewicowopatriotycznych klimatach, więc nie wiem kto zacz ten Maciej. Jakiś towarzysz walki z komuną?
Zwisa mi to, mogę najwyżej się pośmiać z degeneracji całego pokolenia 1980.
A co do Siajej to polecam klasykę - "Tajne wojny" niejakiego Boba Woodwarda. Nie mam nic do dodania.
znienawidzonej i wrogiej każdemu "prawdziwkowo-S-łużalczemu "Lewicy.pl S.N. B.O. D.95 itp grasantom pozwólcie na nocne dorabianie do "łupów" czyli solidarnościowych srebrników.Co prawda, to ich idol sprzedawczykiem i donosicielem był,ale w końcu "pecunia non olet" o czym sami wiedzą.
nic Ci nie zawinili.
A dokształcać się musisz, więc lektura jak najbardziej obowiązkowa.
nie muszę uczyć się czytania ze zrozumieniem. Ale staraj, się, staraj... dla chcącego nic trudnego.
Przy okazji - dziwi mnie nagonka na PT D95: chłopina wyraża po prostu poglądy, a wy przypisujecie mu nie wiadomo jakie wpływy i charyzmę, jak za przeproszeniem, michnikowi jakiemuś.
Temat zamykam.
miał 2 tygodnie na zaprezentowanie amerykańskiej lojalki Bolka.
Póki co, skoncentrujmy się na tej rodzimej.
Pozdrawiam.
Lech Bolek czy Lech Wałesa to takie same męty. Won z Polski!
ale w przeciwieństwie do ciebie mnie ferie już nie dotyczą. Może i szkoda. Ale ty, dziecko niewinne, korzystaj.
to może zachowaj się przynajmniej raz w życiu jak facet z jajami i dotrzymaj słowa.
To zapytaj wujka google. Opanowałeś już chyba korzystanie z wyszukiwarek, co nie>?
Rzeczywiście - twój poziom.
czego sam nie posiadasz.
Jaki by ten mój poziom nie był, to i tak nie będzie niższy od poziomu gościa, który za punkt honoru na tym forum obrał sobie usprawiedliwanie donosicieli i spamowanie na każdym kroku lewicowych patriotów. Także kto jak kto, ale na pewno ty nie powinieneś się czuć lepszy :)
Że niby usprawiedliwiam Wałęsę, tak? Łatwo to udowodnić - wystarczy pokazać mój post, który uprawnia do takich wniosków. Albo grzecznie odszczekać kłamstwa.