Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Krzysztof Lubczyński: Trzeba powiedzieć: "Non possumus"

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

lewica powinna skończyć z bezideowośią SLD

czas skończyć gadać o tzw "kompromisie" z 1993,zaostrzenie ustawy to był pierwszy krok reakcyjnej,konserwatywnej prawicy,zniszczono postępową ustawę z 1953, zastępując konserwatywną,teraz przyszedł czas na ultrakonserwatywną,kontrrewolucja nie jest kompromisem

autor: guevarysta, data nadania: 2016-04-08 09:53:39, suma postów tego autora: 713

Ta kobieta, która w warszawskim kościele wołała, postąpiła slusznie

Wszak ten, który z ambony nakazywała, nie miał w swej głowie ani więcej ani lepszych komórek niż ona. A do prawdy dochodzić powinno się wspólnie, również w drodze takich publicznych dyskusji. Przykład tej kobity we wspólnym naszym interesie godny jest zatem naśladowania.

autor: steff, data nadania: 2016-04-08 10:58:18, suma postów tego autora: 6626

To może w tym miejscu zabiorę głos

wrzucę kamyczek do ogródka. Autor zapodaje taką myśl, że aborcja na życzenie będzie realizacją pełni demokratycznych praw. Tylko co rozumie przez demokrację? Jeśli demokracja to ustrój, w którym wola społeczna (wola większości) ma pierwszeństwo przed zachciankami polityków tej czy owej strony politycznej, to mamy problem. Dlaczego? Bo badania społeczne nad stosunkiem do przerywania ciąży nie potwierdzają optymistycznej wizji autora. Autor jest w wąskiej mniejszości.

Na swoje potrzeby zrobiłem taką notatkę prasową (którą nota bene wysłałem do redakcji lewica.pl, ale odfiltrowali ją).

W dniach od 2 do 9 marca 2016 r. CBOS zapytał respondentów o stosunek do przerywania ciąży. Wyniki badań ukazały się dopiero z początkiem kwietnia.

Ankietowani w 66% wyznają opinię, że "zawsze i niezależnie od okoliczności ludzkie życie powinno być chronione od poczęcie do naturalnej śmierci" a 38% uważa, że nie powinno być prawa do aborcji "na życzenie". Tylko 6% opowiada się za całkowitą liberalizacją ustawy aborcyjnej, a 8% za całkowitym zakazem.

Niemniej jednak, gdy ci sami ankietowani odpowiadali na pytania szczegółowe, to wyznawane powyżej zasady okazywały się być rozumiane mniej sztywno i dopuszczały wyjątki,

80% respondentów dopuszcza przerwanie ciąży w sytuacji zagrożenia życia matki (11% jest przeciwna). 73% - gdy ciąża jest skutkiem gwałtu lub kazirodztwa (16% przeciw) oraz 71% popiera aborcję w przypadku zagrożenia zdrowia matki (18% przeciw). 30% respondentów była przeciwna aborcji w sytuacji gdy płód jest uszkodzony (53% za), od 13 do 14% respondentów poparło aborcję w sytuacji gdy kobieta znajduje się w ciężkiej sytuacji materialnej, osobistej lub nie chce mieć dzieci (3/4 respondentów było przeciwnych).

Według badania co drugi respondent opowiedział się za zawężeniem warunków dopuszczalności przerwania ciaży w stosunku wyobrażenia o tym, jaki stan prawny obowiązuje obecnie (wzrost o 7% w stosunku do badania z 2012 r.)

na podstawie komunikatu CBOS oraz Onet.pl

Co to oznacza? Że zwolennicy aborcji "na życzenie" to w społeczeństwie w sumie mniejszość - ok. 6% ludności, podobnie jak zwolennicy całkowtego zakazu aborcji (8%). Podobnie kwestia liberalizacji, cieszy się poparciem mniejszości, a większość (nieznaczna) chce nawet zaostrzenia, choć nie bardzo wiadomo w jakim kierunku miałoby to iść. Nawet tutaj sonda na lewica.pl pokazuje, że większość mówi iż nie jest to temat bardzo istotny dla lewicy.

Być może więc zamiast rozckliwiać się nad sobą i żyć iluzją, że ma się solidne poparcie społeczne dla swych postulatów, trzeba by zacząć pracę organiczną? a może nawet zweryfikować własne poglądy by nie były takie radykalne, skrajne? Czy lewica ta "prawdziwa" ma próbować inżynierii społecznej? Czy może lewica to taka idea, która jednak stara się uszanować wolę i wartości społeczeństwa, któremu chce służyć?

Stawiam te pytania nie jako oskarżenie, ale by zainicjować refleksję i dyskusję nad tymi zagadnieniami.

Sam piszę dłuższy tekst na temat aborcji i myślę, że w ten weekend albo w przyszłym tygodniu go opublikuję na swojej stronie.

autor: Thor, data nadania: 2016-04-08 14:39:42, suma postów tego autora: 990

ech errata mea culpa

źle odczytałem słupki z sondy, wycofuję to ostatnie zdanie :)

autor: Thor, data nadania: 2016-04-08 14:50:46, suma postów tego autora: 990

Przywrócić

ustawę z 1956 !!

autor: polak17, data nadania: 2016-04-08 17:23:02, suma postów tego autora: 1219

Ślepota

Mierzi mnie praktykowane przez Autora i jego koleżeństwo narzekanie na panoszenie się klerykalnej prawicy. Przecież ta formacja jest silna nie swoją wartością, lecz słabością lewicy. I nie biadolenie, lecz dające szansę odbudowy zdiagnozowanie przyczyn kompromitacji partii i redakcji socjalistycznych jest właściwym postępowaniem. A właśnie lewica.pl na równi z innymi portalami przypisującymi sobie lewicowość nie dopuszcza do publikowania na swych łamach tekstów, które wskazują prawdopodobne powody tego, że Polacy odwrócili się od idei powstałych w walce świata pracy o sprawiedliwość społeczną. Autor, zamiast bezsilnie biadolić winien zainteresować się opiniami rzeczowo analizującymi błędy - również własne. Będzie bolało, ale to jedyna szansa.

autor: Stach Głąbiński, data nadania: 2016-04-09 00:02:19, suma postów tego autora: 5

jest świetna ustawa z czasów Polski Ludowej

z roku 1956, trzeba do niej wrócić

autor: czerwony93, data nadania: 2016-04-10 10:52:45, suma postów tego autora: 2255

ustawka

nawiedzonej femynystki, z której śmieje się cały kraj

oczywiście lewyzna, jeszcze nie załapała :))))

autor: dr(e)s, data nadania: 2016-04-10 21:32:39, suma postów tego autora: 1538

ustawa z 1956 była dobra

po kontrrewolucji 1989 zmieniono ją na restrykcyjną

prawak dress jak zwykle popisał się elokwencją

autor: guevarysta, data nadania: 2016-04-11 09:51:39, suma postów tego autora: 713

mała drobna errata

zrobiłem błąd w odczytaniu wyników sondy na lewica.pl bo się cyferki mylą z opisem na pierwszy rzut oka. ale cała reszta pytań i uwag jest zasadna.
Nie jestem pewien czy ustawa PRLowska w obecnym społeczeństwie miała by poparcie

autor: Thor, data nadania: 2016-04-11 11:38:18, suma postów tego autora: 990

ciekawostka

sejmowy internetowy system aktów prawnych zawiera kodeks karny z 1932 r. a tam jest taki przepis w art. 233, że nie uznaje się za przestępstwo przerwanie ciąży jeśli dokonane zostało przez lekarza, gdy
a) zabieg był konieczny z uwagi na zagrożenie zdrowia kobiety
lub
b) gdy ciąża była wynikiem przestępstwa z art. 203-206, czyli

pożycia seksualnego z osobą poniżej 15 rż lub osobą zniedolną do rozpoznania znaczenia czynu
przemocy, podstępu, groźby
przez nadużycie stosunku zalezności lub wyzyskanie trudnego położenia
kazirodztwa

autor: Thor, data nadania: 2016-04-11 18:06:39, suma postów tego autora: 990

Z aborcją w PL jest jak z opieką dentystyczną.

Gabinet w każdej większej wiosce, tylko prywatnie. Polecam wyguglać "przywracanie miesiączki". Ważne, że banda bezdzietnych starców z episkopatu śpi spokojnie.

autor: Stirlitz, data nadania: 2016-04-11 18:30:16, suma postów tego autora: 1578

A mi się naiwnie wydaje się ...

Należałoby przestać zaglądać pod sukienki i to wszystkie bez wyjątku te czarne też ale...
należy wymagać od ich właścicieli odpowiedzialności w tym w skrajnych przypadkach nawet karnej.

Sprowadziłeś Życie na Świat to opiekuj się nim i wychowaj na Dobrego Człowieka.

Jeśli jest choroba to należy jej zapobiegać czy leczyć - badania prenatalne czy in Vitro. Matka jest najważniejsza i pierwsza.

Gwałt to zbrodnia i zbrodni nie wolno sankcjonować.

Należy więc kobietom dać wybór w końcu i Chrystus w nierządnicę nie rzucił kamieniem a powiedział jej...Idź i popraw się.
Nie należy tworzyć nowych stosów ...karę zaś zostawmy Panu.

Drażnią mnie zarówno skrajni ateiści ( w tym agnostycy) jak i skrajni deiści a bywają oni często nawet niebezpieczni gdy chcą kształtować Świat i Bliźnich na swe podobieństwo.

Nikt im nie dał takiego prawa...niech to zostawią Panu czy Kosmosowi.

autor: jacekx, data nadania: 2016-04-12 07:45:10, suma postów tego autora: 3081

thor

popelniasz dwa podstawowe bledy

demokracja to nie jest dyktatura wiekszosci nad prawami jednostki, jesli prawo do aborcji na zyczenie ma logiczna wartosc "1", to jest to prawo jednostki, ktorego nikt nie moze odebrac - nawet ogol spoleczenstwa poprzez przeglosowanie

"lewica" w sensie w jakim poslugujesz sie tym okresleniem tutaj nie ma tutaj zastosowania - kazda, nawet najbardziej skrajna i niszowa lewicowa grupa ma prawo propagowania swoich tez bez ogladania sie na aktualny stan umyslowego zacmienia sklerykalego spoleczenstwa - gdyby "lewica" jako ogol miala dozyc jedynie do zdobywania glosow celem przejecia i utrwalenia wladzy, bylaby partia konserwatywna. a nie postepowa

jedyna droga pstepu jest posiadanie pogladow skrajnych, czego dowodem jest ewolucja nauki, kultury, sztuki i idei w ciagu ostatnich 10 000 lat

autor: nikyty, data nadania: 2016-04-12 12:18:24, suma postów tego autora: 3567

Odp Nikyty

krótko napiszę, bo specjalnie nie chce mi się wdawać w dyskusje z pozycji skrajnych, które zazwyczaj okazują się być jałowe.

demokracja może nie jest dyktaturą większości, ale nie zmienia to faktu, że wola większości powinna być na pierwszym miejscu. oczywiście są też akty międzynarodowe, jak choćby deklaracja praw człowieka i obywatela, czy konstytucja krajowa, które rzecz jasna mają pierwszeństwo nad ustawami większości sejmowej. Ale zasadniczo nie może być tak, że jakaś skrajna mniejszość pragnie narzucić swój światopogląd oraz rozwiązania prawne, miażdżącej większości, która tym rozwiązaniom się sprzeciwia. Widać to właśnie na przykładzie aborcji. Ci, którzy chcą całkowitego zakazu, chcą to zrobić jak walec, nie patrząc własnie na wolę społeczną. Ci, którzy chcą całkowitej liberalizacji, czyli aborcji na życzenie, również są w mniejszości i mają w nosie wolę miażdżącej większości społeczeństwa. Droga w demokracji jest inna niż narzucanie, przeforsowywanie swej woli przez sztuczki i kruczki. Droga prowadzi przez dialog, edukowanie i tą drogą pozyskiwanie sobie zwolenników. W innym przypadku mamy jakieś tylko formy autokracji czy nawet dyktatury pod pozorem demokracji.

Nie podoba mi się myślenie zero-jedynkowe. Tak myślą zazwyczaj fanatycy religijni lub ekstrymiści niereligijni, nie mówiąc już o osobach z zaburzeniami osobowości typu dyssocjalnego czy narcystycznego, czy chorobami psychicznymi typu zespół urojeniowy czy paranoja. Tak więc nie podejmuję dialogu w kwestii "logicznej wartości 1". Świat nie jest czarno-biały. Choć prawda nie zawsze leży po środku,to niezwykle rzadko (prawie nigdy) zdarza się aby prawda i dobro leżało na krańcach.
Postawy krańcowe prowadzą głównie do wojen domowych lub nawet międzypaństwowych.

Lewica klasyczna z XVIII-XIX wieku zawsze odnosiła się z dużym szacunkiem do dorobku i wartości społecznych. Nie oznacza to oczywiście, że nie krytykowano tego czy owego. Np. słusznie krytykowano podrzędną rolę kobiet czy niewolnictwo. Ale lewica ta socjalistyczna zawsze na pierwszym miejscu stawiała dobro ogółu, społeczeństwa, a nie dobro i wolności jednostki. Wolność jednostki, niepodoporządkowanej w żaden sposób społeczeństwu, jako absolutna wartość, to cecha liberalizmu i potem libertarianizmu i neoliberalizmu, a więc ideologii przeciwnych lewicy.

tak, to prawda, że nawet najbardziej skrajna lewica ma prawo propagowania swoich tez.
ale jest totalnym nieporozumieniem i nieprawdą twierdzenie, że jedyna droga postępu wiedzie przez szerzenie poglądów skrajnych. Ewolucja nauki, kultury i sztuki raczej własnie miała charakter ewolucyjny a nie rewolucyjny. To były najczęściej drobne zmiany w filozofii nauki czy moralności, mentalności, które z czasem się nakładały i tworzyły nową jakość.

Posiadanie poglądów skrajnych jedynie złości większość i dezawuuje i tak juz mocno odrzucone idee lewicowe w polskim społeczeństwie. jest to taka sama niedźwiedzia przysługa, jak księża pedofile, którzy głoszą skrajną czystość seksualną, ale sami dopuszczają się aktów najgorszych. To powoduje całkowitą utratę zaufania. Ale identycznie jest z z dyskursem politycznym. Gdy ktoś wychodzi z skrajnymi hasłami to zyskuje poklask tylko u podobnie sobie skrajnych, tak jak JKM zyskuje poklask u osób z paranoicznym zaburzneiem osobowości. U większości jednak budzi to niesmak, odrazę i odrzucenie nie tylko tej osoby, ale również często idei, którą on na sztandarach niesie.

Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, ale w psychiatrii (i to nie tej z ZSRR) uznaje się faszyzm oraz komunizm za zaburzenia paranoiczne. jest to tak zwana paranoja polityczna, która często, dając właśnie taki prosty zero-jedynnkowy obraz świata może pociągnąć masy w momentach wielkiego kryzysu społecznego. Tak więć tworzy się paranoja indukowana. Poczytaj sobie bardzo ładnie i zgrabnie napisaną ksiażkę w tym temacie, także z badaniami socjoloigczno-psychiatrycznymi w Polsce.
Paranoja polityczna - psychopatologia nienawiści. Robert Robins, Jerrold Post.

autor: Thor, data nadania: 2016-04-14 19:40:18, suma postów tego autora: 990

thor

prawo do aborcji na zyczenie nie jest obowiazkiem z jej skorzystania, mozliwosc dokonanania aborcji pozostawia prawo wyboru, ludzie ktorzy chca zakazu aborcji podejmuja decyzje na podstawie swoich fanatycznych pogladow

wartosc 1, czy 0 w logicznym rozumowaniu jest czyms czym sam starassz sie kierowac - 1 = prawda, 0 = falsz

autor: nikyty, data nadania: 2016-04-15 00:36:28, suma postów tego autora: 3567

thor cd

co do nauki, sztuki itp - to akurat roznie z tym bylo

poza tym piszac o skrajnosciach nie pisalem o rewolucyjnych zmianach, tylko o postepie i o tym ze w gruncie rzeczy postulowales konserwatyzm spoleczny jako wybor pragmatyczny w opozycji do propagowania slusznosci wyboru alternatywy

autor: nikyty, data nadania: 2016-04-15 02:30:54, suma postów tego autora: 3567

@Nikyty

Piszesz, że prawo do aborcji na życzenie nie jest obowiązkiem z jej skorzystania i że zakaz jest wynikiem fanatycznych poglądów

zgrabna papka, ale to samo rozumowanie mógłbym zastosować w stosunku do tych żądających całkowitej wolności w zakresie przerywania ciąży. tzn. mógłbym napisać, że taki postulat jest wynikiem fanatycznych polgądów, lecz tym razem ateistów. A dlaczego ateizm może być fanatyczny? Ponieważ fanatyzm to nie tylko żarliwe i skrajne poglądy, ale owa skrajność nie uwzględnia, nie dopuszcza do realizacji innych poglądów, nie toleruje kompromisów. I taka własnie jest sytuacja z zagorzałymi zwolennikami aborcji na życzenie.
prawo istotnie nie musi zmuszać nikogo do aborcji, może być tylko opcją dla tych, którzy chcieliby z skorzystać. Problem polega tutaj na tym, że następuje tu kolizja wartości - liberalnej wolności oraz ochrony życia.

podam ci inny przykład. popatrz taki nastolatek, dajmy na to 13latek bardzo chętnie pomacałby sobie jakaś dojrzalszą z kształtami babkę (20tkę), a czemu starszą a nie koleżanki klasowe? bo koleżanki zazwyczaj nie mają jeszcze kształtów. A jednak prawo zabrania podejmowania kontatów dorosłym z małoletnim i vice versa. A przecież zgodnie z twoją logiką prawo takie nie zmuszałoby do kontaktów seksualnych nieletnich, tylko byłoby opcją. Interpretacja prawa idzie nawet w tą stronę, że małoletni nie ma prawa poddawania się czynnościom seksualnym z innym małoletnim. Tutaj uznaje się to za demoralizację w sensje prawnym i socjologicznym.

Pytanie więc dlaczego się prawnie zabrania tego nie dając żadnej opcji? Dlaczego zabrania się skoro uznaje się małoletniego za wpełni świadomego swych czynów np. w przypadku morderstw i może odpowiadać on jak dorosły?

Odpowiedź jest taka, że są dobra i wartości, które należy chronić a nie dawać upustu pragnieniom; w tym wypadku ochronie podlega zdrowie fizyczne i psychiczne małoletniego i zapobieganie również potologii ciąży i noworodków małoletnich.

Rozumiesz teraz? gdy jest konflikt wartości, prawo próbuje regulować tą sytuację i w przypadku aborcji jest to koszmarnie trudny dla obu stron kompromis. Kompromis cechuje się tym, że żadna ze stron nie zyskuje tego co chce, rezygnuje nieraz z swoich pryncypiów, by choć w części doprowadzić do realizacji swych postulatów. Tak więc antyaborcjoniści nie mają w prawie całkowitego zakazu aborcji, tylko wybrane przypadki. A aborcjoniści nie mają aborcji na życzenie, tylko w wybranych przypadkach....

piszesz
"postulowales konserwatyzm spoleczny jako wybor pragmatyczny"
nic takiego nie napisałem ani literalnie, ani od strony ducha tekstu. pisałem coś innego, że w społeczeństwie demokratycznym droga do wprowadzenia jakiejś idei w prawie wiedzie przez pozyskanie dla swoich postulatów większości, a nie przez narzucanie różnymi trikami swej mniejszościowej woli większości. Prawo, które nie jest akceptowane lecz znienawidzone przez społeczeństwo jest prawem martwym i w długim horyzoncie czasowym prowadzi do jego zmiany albo rewolucji przeciw władzom, które to prawo ustanowiły.
Dlatego dla zachowania pokoju społecznego i poszanowania państwa prawa i demokracji poglądy skrajne nie powinny być podstawą prawa państwowego.


autor: Thor, data nadania: 2016-04-16 17:38:42, suma postów tego autora: 990

co do 1-prawda 0-fałsz

nawet w teologii moralnej nie stosuje się tej logiki, bo istnieje jeszcze oprócz dobra i zła także adiafora.

autor: Thor, data nadania: 2016-04-16 17:58:34, suma postów tego autora: 990

@jacekx

bliskie jest mi to co piszesz. jak w końcu zrobie ten swój tekst o aborcji to podeślę linka

autor: Thor, data nadania: 2016-04-16 18:00:08, suma postów tego autora: 990

pan Thor - co do rozpoznania: " paranoja indukowana."

Ma wiele racji w innych sprawach pan Thor ale "polityczna paranoja indukowana" nie dotyczy całych społeczeństw - może zdarzyć się w niewielkich zamkniętych środowiskach, np. w rodzinie lub zakonie.

Pogrom Żydów w Niemczech wynikł z innych powodów, całkiem prozaicznych jak np. zawiść, czy wręcz chęć wzbogacenia się na krzywdzie wyjętych spod prawa Żydów. Resztę załatwił złotousty dr Goebbels - przekonał Niemców, że pogrom Żydów to sprawa słuszna,
zdejmując z Niemców poczucie winy za te bestialstwo.
To propaganda a nie psychoza indukowana.

autor: tarak, data nadania: 2016-04-17 00:07:16, suma postów tego autora: 2809

thor

mieszasz i mieszasz, az ci w twoich oczach na twoje wyjdzie, a argumentujesz jak kon pod gore

rozrywki mi dostarczasz mnie to, to odpowiem:

piszesz: "zgrabna papka, ale to samo rozumowanie mógłbym zastosować w stosunku do tych żądających całkowitej wolności w zakresie przerywania ciąży."

odpowiadam przez powtorzenie sie i radze czytac ze zrozumieniem: prawo kobiety do przerywania ciazy nie ma prawa byc powodem do sprzeciwu ludzi oczadzialych religijnie - jesli ktos sobie nie chce usuwac ciazym, to prosze bardzo, jakiekolwiek powody ma, to jego lub jej sprawa

problem w tym, ze religia jest z natury totalitarna i wierzacy zawsze daza do kontroli wszystkich ludzi nie podzielajacych ich zludzen - zakaz aborcji w krajach zachodu jest chrzescijanskim odpowiednikiem "shia" - islamskiego prawa wyznaniowego

ten przyklad o nastolatku co tam by sobie podotykal mozesz sobie podotykac, ma tyle do rzeczy w temacie prawa do aborcji, co cerowanie dziurawych skarpet w dlugie zimowe wieczory



napisales:
""postulowales konserwatyzm spoleczny jako wybor pragmatyczny"
nic takiego nie napisałem ani literalnie, ani od strony ducha tekstu."

ale wczesniej napisales przeciez
"a może nawet zweryfikować własne poglądy by nie były takie radykalne, skrajne? Czy lewica ta "prawdziwa" ma próbować inżynierii społecznej? Czy może lewica to taka idea, która jednak stara się uszanować wolę i wartości społeczeństwa, któremu chce służyć? "

moja odpowiedz:

pomine rozne implikacje bo nie chce mi sie rozpisywac przez trzy tygodnie i dzielic wlosa na czworo, jakby nie bylo mam kilka innych rzeczy do roboty dzisiaj :)

twoj wczesniejszy tekst jest pragmatyzmem, moje wskazanie tego to byla krytyka analityczna - pogodz sie z tym, snu z moich powiek nie spedzi czy jestes w stanie spojrzec w lustro :)




na koniec o wartosci 0 i 1 w logice i logicznym rozumowaniu - twoja odpowiedz jest zenujaca, nawet nie wiem gdzie zaczac uzupelniac twoje braki w wyksztalceniu, ani gdzie zaczac prostowac twoje pokrecone argumentowanie, na poczatek sugeruje ci podciagnac sie w logice klasyczne.... co ja gadam, wogole zacznij ja od podstaw....

autor: nikyty, data nadania: 2016-04-18 11:26:53, suma postów tego autora: 3567

wylewanie dziecka z kąpielą...

...Thor..co ma zrobić "żona niewolnica" gwałcona notorycznie przez zaślubionego kościelnie prymitywa harująca na zaspokojenie potrzeb swych "pociech bez możliwości sensownych regulacji następnych urodzeń? Kto w małej mieścinie sprzeda jej środki antykoncepcyjne na receptę gdy klecha z aptekarzem sa w zmowie? Często też "maczo" te piguły wyrzuci bo to on ma władzę i rządzi. Te zaostrzone jeszcze bardziej restrykcje jak zwykle w naszej najświętszej diabelskiej dotkną najbardziej bezbronnych. Nasi purpuraci chyba są niewierzący bo gdyby wierzyli w to co sami głoszą i wymagają od strzyżonych niemiłosiernie owieczek, to nie musieli by uciekać sie do kodeksu karnego bo sami świecili by przykładem i czekali cierpliwie na Sprawiedliwość Boską.

autor: bambosz0, data nadania: 2016-04-19 16:03:03, suma postów tego autora: 1766

@bambosz @Nikyty

co do problemu gwałcącego męża. obecnie obowiązuje tzw. niebieska karta i istnieje możliwość eksmisji agresora.
jeśli chodzi o antykoncepcję, to zmowa z aptekarzem może zostać pominięta w prosty sposób. idzie do ginekologa, który daje jest zastrzyk antykoncepcyjny. to jest jeden zastrzyk raz na jakiś czas. poza tym są też jakieś wkładki, niewkładki, globulki, które można tez kupić przez internet.
gdybyś wyjechał tutaj z problemem, że lekarz nie wystawi recepty bo jest w zmowie na wsi, to tym bardziej nie wystawi zaświadczenia o przynależnej aborcji. nic, tylko zmienić lekarza.

a teraz do Nikyty słówko. Skoro nie rozumiesz konceptu konfliktu wartości, to dyskusja z tobą będzie jałowa. ty po prostu potrzebujesz potakiwacza, a nie dyskutanta. ale to jest wyłącznie twój problem.
a co do logiki, po prostu okazałes się być arogancki w tym momencie.

autor: Thor, data nadania: 2016-04-21 17:43:45, suma postów tego autora: 990

zmowa kleszo-aptekarska (bambosz0 2016-04-19 16:03:03)

Rozumiem Bamboszo, że mówisz o osobie upośledzonej na umyśle, czyli w tym przypadku takiej, dla której świat zaczyna i kończy się na miejscu zamieszkania. Czy tak? Zresztą apteki to dziś stosunkowo poważny biznes, stąd też nie sadzę, by ich właściciele mieli potrzebę wchodzić w jakieś układy z czymś takim jak klechy. Natomiast co do ogólnego przesłania zgoda (o ile oczywiście dobrze je odczytane mam).

autor: motyl, data nadania: 2016-04-22 10:02:20, suma postów tego autora: 1732

thor

konflikt wartosci nie ma tutaj miejsca, mamy tu konflikt fundamentalistow z normalnoscia

co do logiki to zwyczajnie sie podciagnij troche w temacie, zanim wyskoczysz ze swoim odkrywczym zdaniem o prawdziwosci twierdzen i arogancji :)

autor: nikyty, data nadania: 2016-04-23 10:51:45, suma postów tego autora: 3567

@Jacekx

ukończyłem swój tekst o aborcji. jak ci się chce możesz sobie go przeczytać
ciborowski.host247.pl/aborcja.htm

autor: Thor, data nadania: 2016-04-23 18:18:08, suma postów tego autora: 990

@Nikyty

odnośnie logiki, ja się uczyłem logiki formalnej na podstawie podręcznika profesora Kotarbińskiego - Logika dla prawników. Uzupełniłem ją o zarys erystyki, sofistyki aby wiedzieć jakich błędów nie popełniać i jak wychwytywać bzdury i nieuczciwą argumentację.
Oprócz tego przerobiłem książeczki Feyerabenda oraz Chalmersa dotyczące filozofii nauki i metodologii badań naukowych. Do tego jakieś nie pamiętam już autorów teksty z zakresu hermeneutyki. Jeśli uważasz, że ci autorzy są niewiarygodni, to wskaż książki, które twoim zdaniem powinienem przyswoić, ale nie takie za 100 zł i więcej, bo na takie mnie nie stać.

Widzę, że ty nie pojmujesz elementarnych pojęć, typu wartości. Równie dobrze mógłbym napisać tutaj po chińsku i taki sam byłby twój odbiór. Fanatyzm czy fundamentalizm może dotyczyć również ateistów. Twoja postawa jest postawą skrajną, a przez to raczej nie zbieżną z normalnością. Nie masz więc mocnych uprawnień filozoficznych czy moralnych, by twierdzić, że mamy do czynienia z zderzeniem normalności z fanatyzmem religijnym. A nie masz takich uprawnień do wyrokowania, ponieważ sam występujesz z skrajnej pozycji, więc twoje postrzeganie będzie zaburzone. To tak, jak korwiniści wszystko co jest milimetr "na lewo" od ich poglądów oceniają jako komunizm, lewactwo, socjalizm etc. Tak ty oceniasz wszystko co nie jest zgodne z aborcją na życzenie, jako zaczadzenie fanatyzmem religijnym.





autor: Thor, data nadania: 2016-04-24 14:45:50, suma postów tego autora: 990

thor

napisales:

"odnośnie logiki, ja się uczyłem logiki formalnej na podstawie podręcznika profesora Kotarbińskiego - Logika dla prawników. Uzupełniłem ją o zarys erystyki, sofistyki aby wiedzieć jakich błędów nie popełniać i jak wychwytywać bzdury i nieuczciwą argumentację."

zakladam wiec ze nie jest ci obce pojecie reguly wnioskowania w rachunku zdan - bo to od tego sie zaczelo twoje blaznowanie

autor: nikyty, data nadania: 2016-04-25 12:56:16, suma postów tego autora: 3567

@Nikity

"zakladam wiec ze nie jest ci obce pojecie reguly wnioskowania w rachunku zdan - bo to od tego sie zaczelo twoje blaznowanie "

zdajesz sobie sprawę, że nie odpowiadasz na pytania, w dodatku dogadujesz ubliżająco

autor: Thor, data nadania: 2016-04-27 21:25:26, suma postów tego autora: 990

thor

no i co z tego?

autor: nikyty, data nadania: 2016-04-29 09:14:36, suma postów tego autora: 3567

@Nikity

a to z tego, że masz brzydkie cechy charakteru, które nawet można ująć w ramy kliniczne. jednocześnie ty, będąc jakoś tam skrzywionym, chcesz narzucać swoje wartości i poglądy całemu społeczeństwu, które w swej dużej części jest zdrowsze od ciebie.

autor: Thor, data nadania: 2016-04-29 09:59:33, suma postów tego autora: 990

thor

czy domaganie sie prawa wyboru jest narzucaniem jedynie slusznego wyboru? :)

autor: nikyty, data nadania: 2016-05-01 11:40:09, suma postów tego autora: 3567

@Nikyty

dobrze wiesz, że spłycasz temat. tu nie chodzi o samo umożliwienie wyboru. gdyby tylko o to chodziło, to nie byłoby takiego głębokiego sporu społecznego wokół tej kwestii.
problem polega na tym, że są 2 przeciwstawne skrajne grupy. jedna mówi, chcemy mieć wybór absolutny - aborcję na życzenie, a druga - nie wolno mieć żadnego wyboru, trzeba zakazać absolutnie.

gdy dwa totalitarne absolutyzmy (marginalne w dodatku) się zderzają, dochodzi do wojny, a cierpi większościowy środek, który opowiada się za wyborem ale w ograniczonym zakresie.

autor: Thor, data nadania: 2016-05-01 16:28:38, suma postów tego autora: 990

thor

nie splycam zadnego tematu, tylko mowie jakie sedno sprawy bez zbednego komentarza

aborcja na zyczenie nie jest dla mnie zadna skrajnoscia, wszystko poza aborcja na zyczenie jest tylko odzwierciedleniem sily fundamentalistow religijnych ktorzy spodziewaja sie od wszystkich ze beda przestrzegac zasad ich wlasnej religii

w naszym spoleczenstwie zdominowanym przez jedna religie i jedna kulture wierzacy moga sobie wmawiac ze walcza o uniwersalne wartosci - prawda jest taka, ze grup wierzacych w rozne bozki i zasady napisane przez szarlatanow i schizofrenikow jest ladnych pare tysiecy w czasie terazniejszym i oni wszyscy uwazaja ze ich wlasnie zasady, wierzenia i urojenia odzwierciedlaja prawde, ergo musza byc wymuszone na wszystkich chocby przemoca przy pomocy prawa panstwowego

wiara w boga to nic wiecej jak intelektualne lenistwo, religia to nic wiecej niz rutyna dla dzieci dzieci ktorzy potrzebuja pomocy

autor: nikyty, data nadania: 2016-05-02 11:30:25, suma postów tego autora: 3567

@Nikyty

zaraz ten tekst zniknie więc i skończy się dyskusja tutaj. odpowiedz proszę tylko na jedno pytanie

jeżeli aborcja na życzenie nie jest skrajnością, jest poglądem leżącym gdzieś "w środku" spektrum poglądów to proszę powiedz co jest "na lewo" od aborcji na życzenie. Jaki pogląd w tej sprawie jest "ścianą", skrajnością, za którą już nic nie ma. Ja nie potrafię po prostu nic wymyśleć co byłoby bardziej radykalne, dalej idące niż aborcja na życzenie.

Proszę o szybko w miarę możliwości odpowiedź.

autor: Thor, data nadania: 2016-05-02 19:02:12, suma postów tego autora: 990

thor

twoje pytanie nie ma sensu, wolnosc wyboru nie jest punktem na linijce, zebys mogl sobie sprawdzic co jest po lewej a co jest po prawej stronie

albo masz wolnosc wyboru albo jej nie masz

to co nam religianci chca wmusic nie jest wolnoscia tylko zakazem - a jesli powalczymy dlugo i skutecznie, zakazem z kilkoma wyjatkami

autor: nikyty, data nadania: 2016-05-03 10:57:03, suma postów tego autora: 3567

@nikyty

nie odpowiedziałeś na pytanie. dyskusja z tobą jest trudniejsza, niż z schizofrenikiem lub paranoikiem. mówię to z mojego doświadczenia z pracy z takimi osobami. Sorry, ale tak to z perspektywy psychologiznej wygląda.

jak już ci pisałem twoje myślenie jest zero-jedynkowe. to jest wadliwe myślenie, jeden z objawów psychopatologicznych.

nie przychodzi ci do głowy, że wolność, którą sobie tak bardzo cenisz, jest tak naprawdę pewnym kontinuum: od wolności absolutnej (anarchia czy ultraneoliberalizm) poprzez różne stopnie tej wolności i różne zakazy, do całkowitego sterowania wszystkim, pozbawienia własnej woli podwładnych, jak jest w niewolnictwie, tyranii czy dyktaturze. I tu w tym ostatnim wypadku istotnie wolności nie ma.


gdy ktoś cię próbuje uświadomić, że popełniasz błąd, to ty w ogóle to odrzucasz. kompletnie nie modyfikujesz swego skryptu i procesów poznania po otrzymaniu istotnej informacji modyfikujacej. Wiesz jak takie sztywne przekonanie niezgodne z rzeczywistością i nie podlegające perswazji nazywa się?

jest taki termin o nazwie - urojenie. Poszukaj sobie w słowniku jak mi nie wierzysz. U ciebie ta wolność funkcjonuje jak myśl nadwartościowa (kolejny termin do zajrzenia przez ciebie do słownika), bo jesteś gotowy podeptać wszystkich innych ludzi i ich wartości, byleby tylko móc osiągnać swój upragniony cel i skupiasz swą analizę wyłącznie na tym jednym aspekcie.

Czy naprawdę chcesz rozwijać się intelektualnie, umysłowo i psychicznie w kierunku paranoi? Chcesz być Macierewiczem?
czy ktokolwiek już ci sygnalizował, że możesz mieć problemy psychiczne? Możesz się na mnie obrazić, ale po latach, gdy w końcu się zreflektujesz albo zasięgniesz pomocy, podziękujesz mi za tą inforamcję zwrotną, którą ci teraz udzieliłem, być może pierwszy raz w życiu się coś o sobie istotnego dowiadujesz. Piszę ci to publicznie, ale nie po to by cię poniżyć w oczach innych ludzi. Z resztą choroba to nie jest powód do wstydu. Piszę ci tutaj to, bo nie ma możliwości kontaktu na priv.

autor: Thor, data nadania: 2016-05-03 19:34:01, suma postów tego autora: 990

thor

nie da sie odpowiedziec na pytanie ktore nie ma sensu, lub inaczej - ktore ma sens tylko w kontekscie slabych konstrukcji logicznych, czy sztuczek semantycznych, a takie wlasnie bylo twoje pytanie

co do mojego stanu psychicznego nie odpowiadam za twoje urojenia w temacie mojej osoby - nawet nie probuj mnie diagnozowac na podstawie kilku postow :)

co do zdolnosci zmianypogladow pod wplywem nowych informacji to wyglada na to ze to wlasnie tobie ta ceche przypisuje :)

autor: nikyty, data nadania: 2016-05-04 06:46:57, suma postów tego autora: 3567

@Nikyty

ja cię nie diagnozuję, bo tylko lekarz psychiatra może stawiać diagnozy i to w dodatku nie przez internet, ale w bezpośredniej obserwacji i wywiadzie. Ja nie jestem lekarzem psychiatrą i nie stawiam diagnoz, tymbardziej przez internet.

ja tylko wskazałem ci, że twoje myślenie wykazuje cechy psychopatologiczne. tyle, i tylko tyle. Co z tym zrobisz, to już twoja decyzja.

Ja, gdybym uszłyszał od kogoś, kto się zna na psychiatrii czy psychologii, że jakieś tam moje wywody czy zachowania wykazują elementy psychopatologii, to bym się tym przejął i powziął działania, aby to naprawić. I tak z resztą było, gdy stwierdziłem najpierw sam a potem potem w rozmowie z fachowcem, że istotnie miałem pewne rysy osobowości schizoidalnej. Ale podjąłem wysiłki, by to naprawić, i dziś to już jest przeszłość....

na tym polega rozwój, że usuwa się braki i nieprawidłowości, a wzbogaca o zalety




autor: Thor, data nadania: 2016-05-04 20:24:01, suma postów tego autora: 990

thor

wracajac do tematu, wlasnie na alternet ukazal sie artykul w temacie:

http://www.alternet.org/personal-health/orca-whales-caribou-abortion-and-you

autor: nikyty, data nadania: 2016-05-05 11:47:33, suma postów tego autora: 3567

przeczytałem

ten artykuł zapodany ale on niczego nie wnosi do sprawy.
główny, osiowy argument jest taki, że skoro zwierzęta abortują, to ludzie też mogą.
jeśli ktoś chce się zniżać do zwierząt, to jego problem.

autor: Thor, data nadania: 2016-05-07 23:39:30, suma postów tego autora: 990

thor

jestesmy zwierzetami

autor: nikyty, data nadania: 2016-05-08 09:59:45, suma postów tego autora: 3567

Dodaj komentarz