Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Piotr Ciszewski: Lewica okopowa

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

@odnoośnie tej całej wojennej sytuacji maoama 3 grosze

No to mamy nowy/stary konflikt na lewicy. Walczą tzw. realiści (pro-rosyjscy i pro-amerykańscy/pro-natowscy, którzy walczą też między sobą) z idealistami (ci są najgroźniejsi, bo wiadomo, że dla kogoś pracują [bo kto nie pracuje?, chyba tylko człowiek bujający w obłokach albo jakieś dziecko kwiat]: realiści pro-rosyjscy będą przekonywać, że pracują dla NATO a realiści pro-nattowscy, że dla Rosji, sami idealiści też na siebie patrzą z podejrzliwością bo przecież mogą być wśród nich agenci wpływu z Rosji i USA przebrani w owcze skóry).

A sytuacja wygląda dość dziwnie:

W Radiu Maryja natknąłem się na audycję, w której mówiono, że wprawdzie EU wprowadziła te sankcje przeciwko Rosji to Niemcy popieraja budowę Nord Stream 2 i chcą być pośrednikiem w handlu rosyjskimi surowcami na terenie EU, że niby niedługo gaz będzie płynął tylko przez Bałtyk do Niemiec a my będziemy mogli go kupić u Niemca

W Przeglądzie natknąłem się na serię artykułów o tym, że wprawdzie USA nałożyły sankcje na Rosję to mimo wszystko i tak robią interesy z Rosją. Sam Putin na jednej z tych swoich pogadanek z narodem stwierdził, że wymiana handlowa z USA wzrosła a z EU spadła.

Cokolwiek robi Rosja, np.: na Ukrainie, lata swoimi samolotami to nad Turcją to nad amerykańskimi statkami, wypowiada się w sprawie ostatniej konferencji NATO albo tarczy rakietowej powoduje, że bardziej wpycha EU w objęcia NATOi USA. W całej tej sytuacji USA będzie miało silnego asa w rękawie w pertraktacjach w sprawie TTIP. Chcecie nasze pancerne komando u was no to podpiszcie TTIP. Nawet w prorządowym radiu Rydzyka tak mówią. Że nawet nasze rolnictwo co dostanie po dupie po wejściu TTIP poświęcimy dla obrony ojczyzny przed Putinem. Świadomie lub nie Rosja jest jak naganiacz na polowaniu gdzie głównym łowczym są USA.

Dodatkowo konflikt USA/EU-Rosja jest na rękę koncernom zbrojeniowym i służbom wywiadowczym, które w czasach spokoju z budżetu dostały by mniej kasy a tak w czasach "przed wojennych" przestraszeni obywatele nie będą pyskować na większe wydawanie kasy na cele militarne. Kraje skonfliktowane mogą też opychać stary/nowy sprzęt krajom od siebie zależnym lub zaprzyjaźnionym bo wiadomo, że w czasach "przed wojennch" warto mieć pare czołgów i samolotów więcej. W czasach "przed wojennych" można uruchomić programy odbudowy tzw. zbrojeniówki. Można jak zwykle też wziąć łapówki podczas przetargów. Konflikt, "czas przedwojenny", który może trwać długo, to też dobry czas na rozruszanie kapitalistycznej gospodarki po latach kryzysu.

W całej sytuacji jest więcje plusów niż minusów. A ci wredni idealiści i pacyfiści nie chcą dać zarobić różnej maści realistom. Nie życzą też zapewne dobrze polskiej i światowej gospodarce i nauce. Nic tak nie robi dobrze gospodarce jak wyścig w zbrojeniach i związanej z nią nauce. Pomyślcie ile nowych wynalazków armia odda cywilom - vide internet.

PS. Majmurka popiera Orliński. A Ciszewskiego Nowak. Chyba na razie mamy remis.

autor: maoam, data nadania: 2016-07-12 02:15:29, suma postów tego autora: 191

maoam - nie ma remisu!

Oczywiste pierwszeństwo w tej sprawie ma Ciszewski, jego stanowisko jest niewątpliwie z krwi i kości lewicowe a przeciwne mu nie są nawet lewicowymi popłuczynami. Bo podnóżki kapitału na żadne inne miano nie zasługują. A adwersarze Ciszewskiego takie właśnie funkcje pełnią!

autor: steff, data nadania: 2016-07-12 12:58:20, suma postów tego autora: 6626

NATOlewica

Dodać by należało znamienne milczenie w sprawie uwięzienia Mateusza Piskorskiego. Znamienne i chyba.... bezpieczne.

autor: kontras, data nadania: 2016-07-12 17:02:42, suma postów tego autora: 1774

Robotnicy nie mają oleju w głowie?

"Pamiętajmy o tym i uczmy się na doświadczeniach socjalistów i socjaldemokratów, którzy w roku 1914 posłali miliony robotników na rzeź w okopach, aby zabijali się w imię królów oraz "demokracji"."

To prawda. Socjaldemokraci posłali robotników na rzeź, ale czy robotnicy nie mieli oleju w głowie, żeby wysłać socjaldemokratów do diabła? Cała socjaldemokratyczna potęga pękłaby jak bańka mydlana. Żaden robotnik nie poszedłby na wojnę, a bagnet obrócił przeciw tym, którzy go na tę wojnę wysyłali. Zamiast krwawej rzezi imperialistycznej wojny wybuchłaby socjalistyczna rewolucja, która zwyciężyłaby w krajach najwyżej rozwiniętych, w centrach kapitalizmu, a nie na jego peryferiach, w kraju zacofanym, "najsłabszym ogniwie". Nie byłoby budowania "socjalizmu w jednym kraju", we wrogim otoczeniu, pod polityczną, ekonomiczną, ideologiczną i militarną presją imperializmu, ze wszystkimi tego konsekwencjami, deformacjami w bazie i nadbudowie.
To była wielka historyczna szansa. Świat dojrzał do rewolucji. Szansa ta została zmarnowana. Odpowiedzialność za to ponoszą socjaldemokraci, którzy porzucili socjalizm na rzecz ulepszania kapitalizmu. A robotnicy? Nie ponoszą żadnej odpowiedzialności? Nie oni chwycili za broń i bohatersko zabijali się milionami na wszelkie możliwe sposoby heroicznie znosząc życie pod ostrzałem w okopach? Socjaldemokracja im kazała i kropka? Sami rozumu nie mieli? Robotnicy to dorośli ludzie, którzy ponoszą odpowiedzialność za swoje działania, czy dzieci zagubione we mgle? Klasa robotnicza to klasa rewolucyjna, czy klasa specjalnej troski? Twórca historii, czy stado baranów? Robotnicy sami zdradzili swoją Sprawę, sprzedali się za płace i socjal, te socjaldemokratyczne "zdobycze świata pracy". Za burżuazyjne srebrniki, za ochłapy z burżuazyjnego stołu sprzedali rewolucję, socjalizm i komunizm. Dzielnie stanęli po stronie swoich wyzyskiwaczy i poszli na rzeź. Tak było w 1914 roku i tak jest do dziś. Klasa robotnicza centrów kapitalizmu to podpora kapitalizmu i imperializmu. Wiedzie sobie drobnomieszczańskie życie, beztrosko czerpiąc korzyści z imperialistycznego, neokolonialnego drenażu krajów peryferyjnych. Nigdy nie występuje przeciw kolejnym agresjom na niepokorne kraje, które nie godzą się na rolę zaplecza surowców i taniej siły roboczej. Politycznie wloką się za partiami burżuazyjnymi. Materialnie, ideologicznie i kulturalnie to już (drobno)mieszczaństwo pełną gębą, żaden proletariat. Klasa robotnicza została skutecznie przykuta do kapitalizmu. Za chleb i igrzyska robotnicy porzucili rewolucyjne sztandary.

autor: Bartek, data nadania: 2016-07-12 20:35:28, suma postów tego autora: 2550

@

Może nie ma sensu tych środowisk zaliczać do lewicy, tylko traktować jako część czy odnogę imperializmu i faszyzmu.

autor: lemski, data nadania: 2016-07-12 21:00:48, suma postów tego autora: 256

Pochwal się przyjętym pod własny dach imigrantem

Nie ma co krytykować Krytyki. To są szczerze oddani swoim hasłom i każdy z nich przyjął już pod własny dach przynajmniej jednego imigranta, a tylko wrodzona skromność przeszkadza im w ujawnieniu tego faktu. Czy jeszcze ktoś liczy, że z tamtej strony padnie jakiś glos krytyki pod adresem NATO? Przecież to nie NATO pcha naszych polityków na wymachiwanie szabelką i wspominanie, jak to Polacy zdobyli i odszczurzyli Kreml w latach 1610-1612. Tyle, że nikt nie wspomina, bo nie zna, albo nie chce wiedzieć, że to bojarzy moskiewscy zaprosili Polaków i proponowali królewiczowi Władysławowi ton za cenę przyjęcia prawosławia. Henryk Burbon uznal, że Paryż wart mszy, ale nasi, tuż po zawarciu unii brzeskiej nie byli gotowi. No to w dwieście lat później zawiedzeni Moskale posadzili w Warszawie na tronie swojego. Dziś NATO nie jest żadnym zagrożeniem dla interesów z Rosją, które prowadzą Amerykanie, Anglicy, Francuzi, Niemcy, Włosi i każdy, któremu pozostał mózg zamiast popłuczyn. Ale to już nasza specjalność.

autor: qaduc, data nadania: 2016-07-13 06:01:36, suma postów tego autora: 210

@steff

Chocdziło mi o remis w ilości publikacji lewicowych komentatorów. Póki co znalazłem dwie pro-Nato i dwie anty-Nato.

PS. Żeby nikt nie odczytał mojego poprzedniego tekstu jako tylko anty natowskieg i anty amerykańskiego. Uważam, że na konflikcie zarobi też i Rosja (która też ma tzw. państwa satelickie i sojusznicze do których może sprzedawać broń) chociaż zapewne mniej. Dodatkowo oba bloki: zachodni i wschodni mogą dzięki konfliktowi budować zaplecze polityczne w swoich krajach. Nic tak nie spaja narodów jak wróg czychający u bram. Ja tam czekam tylko na sytuację kiedy pracownik pytający się szefa o podwyżkę usłyszy: "panie pan tu o takich przyziemnych rzeczach, nie oglądasz pan telewizji? przecież NATO/Rosja stoją u bram naszego kraju a pan myślisz tylko o sobie i jak tu tylko napchać ten swój bandzioch za moje pieniądze!"

autor: maoam, data nadania: 2016-07-13 08:54:02, suma postów tego autora: 191

gdyby była Putinem...

... to zrobiłabym tę przyjemność Polakom i wreszcie zgłosiła wobec Polski jakiekolwiek roszczenia, terytorialne lub ideologiczne, żeby wreszcie ich "obawy" stały się choć trochę wiarygodne ;)

autor: hania.buzia, data nadania: 2016-07-14 10:53:07, suma postów tego autora: 77

Czy ktoś wie dokładnie

i może to np.wypunktować jaka jest różnica między NATO a Układem Warszawskim?.. A tak na serio,to wszelkie dywagacje o naszych możliwościach decyzyjnych w każdej z omawianych możliwych sytuacji równa się O,00001... a może jeszcze mniej i to niezależnie jaka opcja nami porządzi w przyszłości. Myślę ,że tylko jako część wielkiej społeczności nie zgadzającej się na manipulację naszym życiem będziemy mogli uporządkować NASZ Świat którym będą rządzili Ludzie dla Ludzi a nie garstka odczłowieczonych worków ego.

autor: bambosz0, data nadania: 2016-07-14 20:59:26, suma postów tego autora: 1427

Udany antyszczyt

Wspieranie ruchu antywojennego zarówno przez lewicowe organizacje prozachodnie, jak i prorosyjskie to zjawisko pozytywne. Dobrze, że te organizacje nie uległy koniunkturalizmowi. Nie można jednak zbudować na tym wpływu politycznego, a tym bardziej poświęcać tym działaniom celów społecznych.

Trzeba jednak przyznać, że organizacja demonstracji anty-NATO przez lewicę prozachodnią oraz wiecu przez lewicę prorosyjską zakończyły się pełnym sukcesem. Tylko zastosowanie drakońskich środków bezpieczeństwa przez władzę, niemal ewakuacja całych kwartałów stolicy zapobiegła przerodzeniu się ich w walki klasowe. To dzięki nim udało się wystraszyć nawet przypadkowych gapiów i ciekawskich, by nie dołączali do tych groźnych zgromadzeń prowadzonych przez prężnych organizatorów.

autor: RR, data nadania: 2016-07-15 23:32:51, suma postów tego autora: 146

Polska polityka na obłokach

Ciekawym, dla niektórych zaskakującym zwieńczeniem dyskusji może być konkluzja z amerykańskiej prasy. Link i tytuł mówia same za siebie. Ciekawscy mogą sprawdzić, jak naprawdę Ami oceniają te 4 tysiące, przypominając 4 miliony z Fall Weiss. To my, w Polsce jesteśmy naiwni. Świat żyje w realiach, a my myślimy, że w obłokach. Nawet nie bali się zacytować naszego ministra, który jak don Kichot osiągnął podobne w realu powodzenie na samym szczycie korony stadionu, ale nie NATO. Na to nam przyszło, że bracia Czesi są lepiej słyszani! Miłych snów mocarstwowych. // http://www.foreignpolicyjournal.com/2016/07/15/vladimir-putin-is-the-only-leader-the-west-has///…

autor: qaduc, data nadania: 2016-07-17 11:49:53, suma postów tego autora: 210

qaduc

Foreign Policy Journal

"Online publication dedicated to providing critical analysis of U.S. foreign policy."

"Published bimonthly in print and daily online by the Slate Group, a division of the Washington Post Company"

"The Washington Post, founded in 1877, is the most widely circulated newspaper published in Washington, D.C. Respected for many years, its trustworthiness has also been rated low, just 2.38 out of 10."

autor: Rebel2, data nadania: 2016-07-25 00:07:25, suma postów tego autora: 3522

Dodaj komentarz