Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Wrocław: Lewica o ekologicznych zagrożeniach

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

Z tym militaryzmem to prawda. Ale na lewicy temat podnosi tylko SLD

Tylko Czarzasty wezwał do redukcji wydatków na wojsko. Natomiast kiedy się słucha czy czyta jakiegoś działacza Razem czy publicystę Krypola, to bez trudu można ich pomylić z rzecznikiem prasowym NATO.

autor: west, data nadania: 2018-12-03 20:07:13, suma postów tego autora: 6531

Pisze Autor:"Zmiany klimatyczne wywołane działalnością człowieka i postępem cywilizacyjnym."

Owszem, jest obecnie taki pogląd, silnie sponsorowany przez zainteresowane przejściem na energię odnawialną organizacje ale bynajmniej nie jest to pogląd powszechnie przez świat nauki przyjmowany.
Jest bardzo wielu niezależnych badaczy, uważających że jest to stawianie problemu ocieplenia klimatu na głowie.
Uważają oni ( np. nieżyjący już prof.Zbigniew Jaworski), że wzrost dwutlenku węgla w atmosferze nie jest przyczyną ocieplenia klimatu a odwrotnie - jego skutkiem.

Z grubsza ta teoria polega na tym, że ilość dwutlenku węgla w obiegu jest stała - ogromna większość rozpuszczona jest w wodzie a nikła część w atmosferze. Im woda zimniejsza, tym wyższa jego zdolność do absorpcji dwutlenku węgla a im cieplejsza tym mniejsza.
A zatem to nie poziom dwutlenku węgla w atmosferze decyduje o ociepleniu klimatu a ocieplenie klimatu określa zawartość CO2 w atmosferze.
Klimat ociepla się wskutek zmniejszania się zachmurzenia i silniejszego nagrzania oceanów, więc cała ta akcja zmierzająca do zmiany tej narastającej tendencji, to kula w płot - ogromne środki zostaną zmarnowane.
Zamiast skupić się na sekwestracji zanieczyszczeń i w ten sposób oczyścić atmosferę z tragicznych skutków zanieczyszczeń, to promuje się akcję, która nie może przynieść sukcesu, bo wpływ człowieka na poziom dwutlenku węgla w atmosferze, to zaledwie 4% a i tak nie ma to zupełnie wpływu na klimat.
Nie dajmy sobą manipulować - klimat ociepla się, to prawda ale zupełnie z innych powodów niż to się powszechnie uważa.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-04 19:32:01, suma postów tego autora: 2672

Nie róbmy z tego portalu śmietnika

Tak w dużym skrócie to Jaworowski (nie Jaworski) nie jest był badaczem w ogóle. Tzn. był, ale nie w tej dziedzinie. To lekarz radiolog.
Istnieje konsensus naukowy dotyczący globalnego ocieplenia i jego przyczyn. Proponuję - dla potrzeb utrzymania dyskusji w granicach przyzwoitości - nie bawić się na tym portalu w dyskusje o szkodliwości szczepień, alternatywnych "modelach" ocieplenia klimatu czy żydowskich spiskach. Naprawdę.

autor: west, data nadania: 2018-12-04 21:08:17, suma postów tego autora: 6531

Dla zainteresowanych stanowisko Komitetu Geofizyki PAN

m. in. podsumowujące aktualny stan wiedzy.
http://www.kgeof.pan.pl/images/stories/pliki_2018/Stanowisko_Komitetu_2018.pdf

autor: west, data nadania: 2018-12-04 21:14:31, suma postów tego autora: 6531

Pisze pan West:"Istnieje konsensus naukowy dotyczący globalnego ocieplenia i jego przyczyn."

Słusznie, istnieje.
Ale to że większość badaczy zgadza się w jakiejś, sprawie nie oznacza zaraz, że istotnie mają rację.
Dam przykład: gdy byłem młody istniał powszechny consensus co do przyczyn wrzodów żołądka - był nim rzekomo stresujący tryb życia ( choroba dyrektorska, tak to się nazywało). Przez wiele lat lekarze leczyli te wrzody meprobamatem i alugastrem
lekiem uspakajającym i drugim - zmniejszającym kwaśność. Trwało to tak długo, aż nie wykryto, że przyczyną tej choroby są bakterie helicobacter pyroli i z dnia na dzień choroba przestała nękać ludzi, bo wystarczyła kuracja antybiotykami.
Inny przykład: od dziesięcioleci lekarze wmawiali ludziom, że zawały serca są spowodowane wysokim poziomem cholesterolu.
Koncerny wynalazły lek o nazwie statyny, który ten cholesterol obniżały. Koncerny zarobiły miliardy dolarów zanim zauważono, że poziom cholesterolu nie ma żadnego wpływu na miażdżycę ale już pacjenci po kilku latach stosowania statyn zaczynali masowo umierać.
Mógłbym tak, panie West, pisać jeszcze długo ale to strata czasu - nie przekonam Pana a skutków tej błędnej teorii o ociepleniu obaj nie doczekamy, tak samo jak profesorowie , którzy ją stworzyli za granty naukowe i kariery zawodowe.
Paradygmaty trzymają się tak długo, jak długo ich twórcy są kierownikami laboratoriów naukowych. Konkurującej teorii nie dopuszczają a jak się już ujawni, to ją utrącają. Jak np. teorię prof.Henrika Svensmarka, dyr.Centrum Badań Słonce-Klimat w Danii.
Na razie trwa spór o przyczyny ocieplenia i mnie się wydaje, że kiedyś teoria Svensmarka zwycięży.

Ma Pan rację co do tej literówki - prof. Zbigniew Jaworowski.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-04 22:09:30, suma postów tego autora: 2672

Nie, panie Taraku. Nie trwa żaden "spór o przyczyny ocieplenia"- utrzymuje pan West

Jest Pan West mało oczytany w tej problematyce i nie dość, że nie zapoznał się gruntownie teorią Svenmarka ( bo utrzymuje że jej wcale nie ma ), to jeszcze pomija ważne badania znane w świecie, tu adres internetowy:
http://www.gigawat.net.pl/archiwum/article/articleview/155/1/22/index.html

Ale sam fakt , że pan West wrzuca do tego samego koszyka brednie o płaskości Ziemi i teorię prof. Svenmarka świadczy o złej woli. Na wszelki wypadek podam adres gdzie można wszechstronnie zapoznać się z tą teorią:
https://www.youtube.com/watch?v=Ij-f6f7aUmQ

Jest jeszcze pełniejsza wersja tego wykładu ale bez polskiego lektora, co dla pana Westa nie powinno być przeszkodą.

Taka negująca postawa pana Westa, to nic innego jak bezwolne uleganie autorytetom, opisane w wielu eksperymentach psychologicznych ale najbardziej znane z eksperymentu z roku 1960 Stanley'a Miligrama oraz z eksperymentu z roku 1971 Philipa Zimbardo.
Obaj badacze to uznani w świecie psycholodzy a ich wnioski weszły do elementarza psychologii.

Wszystkich zainteresowanych zachęcam do cierpliwego zgłębiania tej problematyki, wprawdzie trudnej ale możliwej do zrozumienia.

Tu jeszcze uwaga - najbardziej podejrzane są tezy proste, łopatologiczne, takie jak ta teoria o antropogenicznej przyczynie ociepleniu klimatu.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-06 19:04:48, suma postów tego autora: 2672

O Matko Boska

Bez komentarza.

autor: west, data nadania: 2018-12-06 20:10:29, suma postów tego autora: 6531

tarak

Konsensus ws. antropogenicznego wpływu na ocieplenie klimatu obejmuje 99% klimatologów. Henrik Svensmars nie jest klimatologiem, lecz fizykiem.

Zimbardo od dawna nie jest niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie psychologii, gdyż wyszło na jaw, że jego najsławniejszy eksperyment okazał się zmanipulowany.

autor: lewicowiec, data nadania: 2018-12-06 20:52:44, suma postów tego autora: 379

west:

>Tak w dużym skrócie to Jaworowski (...) nie jest był badaczem w ogóle. Tzn. był, ale nie w tej dziedzinie. To lekarz radiolog.<
Opierasz się zapewne na informacji z polskiej Wikipedii. Tam są informacje niezbyt wyczerpujące o działalności pana profesora. Dużo więcej dowiesz się z tekstu zamieszczonego tutaj:
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/ocieplenie-klimatu-to-klamstwo-wymierzone-w-nasza-cywilizacje/
nie tylko o badaniach jakie prowadził, ale także na temat kuchni przygotowywania mitu efektu cieplarnianego z powodu CO2.
Nie ma prostych rzeczy west.

autor: Adrem63, data nadania: 2018-12-07 16:37:02, suma postów tego autora: 1912

Co do samego artykułu:"Środki przeznaczane dziś na zbrojenia &#8211; i to trzeba zawsze przy tego typu ...

...konwentyklach i debatach podkreślać &#8211; skierowane na ochronę środowiska, opanowanie problematyki głodu i braku wody, zrównoważonego rozwoju świata w ujęciu globalnym itd. na pewno by skuteczniej i lepiej przysłużyły się ludzkości niż pchanie miliardów dolarów w militarne zabawki."
*
Mój Boże, a cóż to za beznadziejne "chciejstwo"?
Oczywiście - zbrojenia na końcu zawsze mają wojnę i każdy kto uczciwy pragnąłby je przerwać.
No, ale gdyby te środki ( kolosalne) przeznaczyć na cele rozwojowe, to wyczerpujące się surowce ( a konkretnie ich malejące wydobycie) spowoduje drożyznę i zysków społecznych z tego nie będzie.
Lewica powinna sobie uświadomić, że nie polecimy na Marsa po brakujące surowce i galopująca inflacja przekreśli wszystkie te szlachetne cele.
To jeśli chodzi o stronę ideologiczną.

A jeśli chodzi o praktyczną stronę zagadnienia, to przecież kraje nie zbroją się dla zabawy - pragną w ten sposób zabezpieczyć się przed ekspansjonizmem sąsiadów albo, jak to jest w przypadku St.Zjednoczonych, utrzymać przewagę dla realizacji SWOICH, NARODOWYCH interesów.
Nie ma takiej siły która by ich od tego odwiodła.
I o tym trzeba pamiętać, by nie ośmieszać lewicy jako takiej.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-07 20:29:48, suma postów tego autora: 2672

Nie, panie Taraku. Nie trwa żaden "spór o przyczyny ocieplenia"

Przynajmniej nie na gruncie naukowym. W mediach - owszem. Media lubią tanią sensację. Stąd popularność uzdrowicieli, jasnowidzów, zwolenników geocentryzmu, płaskiej Ziemi itp.

autor: west, data nadania: 2018-12-04 23:31:05, suma postów tego autora: 6531

Lata interesujący się przyrodą i uczący jej zjawisk...

Lata interesujący się przyrodą i uczący jej zjawisk...
Potwierdzam na podstawie tego, co wiem ze źródeł naukowych
a zawody wykonywane przez lata to fizyk (znający troszkę astronomię, astrofizykę, kosmologię... ) informatyk nauczyciel czy po prostu belfer popularyzujący wiedzę

Tak nami manipulują.

Kto manipuluje?

Koncerny i duże państwa takie jak np. USA, ale także i niektóre kraje Europy czy też środowiska naukowe Europy.

Dlaczego?

Dla kasy.

Przemysły ekologiczne to olbrzymia Kasa.

Ma, więc rację Kolega Tarak ...
***
Zamiast skupić się na sekwestracji zanieczyszczeń i w ten sposób oczyścić atmosferę z tragicznych skutków zanieczyszczeń, to promuje się akcję, która nie może przynieść sukcesu, bo wpływ człowieka na poziom dwutlenku węgla w atmosferze, to zaledwie 4% a i tak nie ma to zupełnie wpływu na klimat.
Nie dajmy sobą manipulować - klimat ociepla się, to prawda, ale zupełnie z innych powodów niż to się powszechnie uważa.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-04 19:32:01, suma postów tego autora: 2664
***

Klimat ociepla się, bo nasza Gwiazda Słońce miewa okresy wzrostu aktywności jak i osłabienia...
Nasze czasy to czasy wzrostu aktywności Słońca.
Przypominam my to 4% a reszta wpływu to Słońce którym nie potrafimy sterować :(

autor: JJC, data nadania: 2018-12-05 17:28:37, suma postów tego autora: 1159

troszkę na klimat mają gazy cieplarniane

Tylko uwaga...nasz atmosfera musiałaby się upodobnić do atmosfery planety Wenus ale jak na razzie nam to nie grozi.

Moim zdaniem rację ma kolega Tarak wswym poscie.
***autor: tarak, data nadania: 2018-12-04 22:09:30, suma postów tego autora: 2664***

Mnie starzy profersorowie astrofizyki uczyli, że to aktywność Słońca jak i samo Słońce czy upadki dużych ciał kosmicznych miały jak i mają największy wpływ na klimat Ziemi.

autor: JJC, data nadania: 2018-12-05 17:44:57, suma postów tego autora: 1159

tarak

naukowcy nie maja zadnych watpliwosci co do skutkow globalnego ocieplenia.

autor: nikyty, data nadania: 2018-12-07 23:40:14, suma postów tego autora: 3543

tarak

dyskusja co do przyczyn ocieplenia jest juz dawno zamknieta, teraz trzeba wykombinowac jak zatrzymac wzrost ilosci gazow cieplarnianych, albo jeszcze lepiej, jak powrocic do poziomu przedindustrialnego

autor: nikyty, data nadania: 2018-12-07 23:44:32, suma postów tego autora: 3543

panie lewicowiec

Skoro pan West potrzebuje wsparcia Matki Boskiej dla zrozumienia teorii Svensmarka, to zostawmy już tę sprawę i zajmijmy się czymś innym.
Skąd Pan wie że 99% uczonych popiera antropogeniczna teorię ocieplenia? Nie liczyłem i wątpię, że ktoś liczył a może Pan zna wiarogodne źródło tych danych?
Już tu pisałem, że powszechny consensus nie gwarantuje rzeczywistych wyników - to się dopiero okaże za jakiś czas a na razie dowodziłem jedynie, że twierdzenie pana Westa, że nie ma kontrowersji w tej dziedzinie jest nieprawdziwe.

Ten problem z prof.Zimbardo też nie wydaje mi się prawdą.
Nawet gdyby doszło do opisanego zdarzenia, to pojedynczy incydent w trakcie, nie przekreśla wyników pozostałych
( choć oczywiście drobna nieścisłość w raporcie jest).
Ale myślę, że raczej chodziło tu o zwrócenie na siebie uwagi tego doktoranta ( a może już teraz doktora? nie wiem!).
W każdym razie teza nie została obalona a na dodatek jest jeszcze podobny eksperyment Milgrama przez nikogo nie zakwestionowany.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-06 23:24:29, suma postów tego autora: 2672

nie tylko Kolega Czarzasty

***
Tylko Czarzasty wezwał do redukcji wydatków na wojsko. Natomiast kiedy się słucha czy czyta jakiegoś działacza Razem czy publicystę Krypola, to bez trudu można ich pomylić z rzecznikiem prasowym NATO.
***

ale też Profesor G.Kołodko były minister finansów w rządach SLD sugerował ,

że

nawet graniczenie wydatków na zbrojenia w RP o 1/4

wpłynęłoby na lepsze finansowanie Służby Zdrowia jak i resortu Edukacji w RP.

Zabawki dla wojska kosztują wiele...o kto na ty głównie zarabia?

Amerykańskie i europejskie koncerny zbrojeniowe.

autor: JJC, data nadania: 2018-12-05 17:54:53, suma postów tego autora: 1159

Co do tematyki i wygłaszanych tez. Ad 1.

>Zmiany klimatyczne wywołane działalnością człowieka i postępem cywilizacyjnym.
Klimat, skażenie środowiska, głód to tematy dyskusyjne od dawna. Co do klimatu to wydaje się, że w tym akurat temacie istnieje jeszcze wiele niepewności i kontrowersji. W takiej sytuacji do głosu zwykle dochodzą *nawiedzeni*, którzy chcieliby zmieniać świat pod tezy w które wierzą.
Skażenie środowiska to rzeczywistość z którą trzeba walczyć i to się czyni z różnym poziomem aktywności w różnych miejscach tego świata. Nie wiem czy zebrani wnieśli coś nowego nowego, wartościowego do tej walki.
Głód, zwłaszcza w Afryce jest problemem światowym, ale jego zwalczanie w dzisiejszy sposób wydaje się pracą nieefektywną. Potrzeba rozwiązań systemowych.
Czy były jakieś propozycje ze strony uczestników, czy ograniczono się tylko do krytyki tego stanu? Paradoksalnie kolonizacja Afryki, tak krytykowana w swoim czasie przez lewicę, była najbliżej celu włączenia krajów Afryk do grona państw radzących sobie z problemami egzystencjalnymi, chociaż nie było to jej celem. W tym temacie nie widać dobrych rozwiązań.

autor: Adrem63, data nadania: 2018-12-09 09:40:00, suma postów tego autora: 1912

Ad 2.

>Problematyka zrównoważonego rozwoju, a konsumeryzm współczesnego świata.<
Określenie *zrównoważony rozwój* nie jest określeniem jednoznacznym. Warto byłoby tutaj wyjaśnić o co chodzi. Dalsze zdania tego punktu także nie opisują dobrze tej części problematyki. Razi tutaj wspomnienie B.Barbera z jego poglądami w kontekście konsumeryzmu i powiązaniu tegoż z neoliberalizmem. To tak jakby ktoś narzekał na IIWŚ z powodu dużego zużycia paliw płynnych w tym czasie i związanego z tym zanieczyszczenia środowiska. Autor albo nie bardzo wie czym jest neoliberalizm, albo próbuje go przedstawić w pastelowych barwach. Zalecam przeczytanie: Stanowisko Rady Naczelnej PPS przyjęte na posiedzeniu w dniu 22 września 2012 roku co do neoliberalizmu.
https://polskapartiasocjalistycznawroclaw.wordpress.com/tag/rada-naczelna/
O katastrofie w obliczu konsumeryzmu chyba jeszcze za wcześnie mówić, może tylko w kontekście nadprodukcji i sposobach jej regulacji, a konsumpcję niech sobie każdy sam ogranicza z pomocą niewidzialnej ręki rynku (inflacji).

autor: Adrem63, data nadania: 2018-12-09 09:42:31, suma postów tego autora: 1912

Ad 3. Problem militaryzacji

czyli walka o pokój i dobrobyt dla wszystkich ludzi tej ziemi.
*Walczyliśmy o pokój, walczymy i będziemy walczyć.*(tow. Walczak)
Jeśli nie możemy rozwiązać wielu problemów nękających współczesnego człowieka to przynajmniej walczmy o pokój.
Popieram.
:)

autor: Adrem63, data nadania: 2018-12-09 09:48:02, suma postów tego autora: 1912

Pisze pan Nikyty:"dyskusja co do przyczyn ocieplenia jest juz dawno zamknieta, ..."

Nie , panie Nikyty żadna dyskusja naukowa nie jest NIGDY zamknięta, bo to oznaczałoby koniec tej dyscypliny.
Istotą naukowości jest nieustanne poprawianie a czasem całkowita zmiana paradygmatu.
To tyle tak ogólnie o nauce.

A jeśli chodzi o meritum:
zakładam że włączając się w tym momencie do dyskusji zapoznał się Pan z moimi wpisami i pana Adrem63, przeczytał wskazane linki i ma jakieś zdanie na ten temat.
Spodziewam się zatem, że potrafi Pan szczegółowo ujawnić jakie niedostatki posiada teoria Svensmarka i oczekuję, że przedstawi Pan to w następnym wpisie.
W przeciwnym wypadku będzie to jedynie takie dziecinne zaprzeczanie "nie, bo nie" i trochę to Pana ośmieszy.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-09 13:18:33, suma postów tego autora: 2672

tarak

ustalenie przyczyn globalnego ocieplenia nigdy nie bylo kwestia dyskusji i spekulacji, tylko konkretnych badan, a te wykazaly ponad wszelka watpliwosc, ze dzialalnosc czlowieka, emisja gazow cieplarnianych je powoduje

dyskusja co do przyczyn ocieplenia JEST zamknieta, jedyne badania nad zmiana klimatu przeprowadzane teraz koncentruja sie na poprawianiu stanu wiedzy o szczegolach zjawiska

linki ktore tu wrzucasz w tym temacie nie maja nic wspolnego z nauka

autor: nikyty, data nadania: 2018-12-09 22:15:24, suma postów tego autora: 3543

tarak

Trzeba walczyć z fałszywymi przekonaniami o łagodnym charakterze zmian klimatycznych i brakiem związku między nimi a działalnością człowieka - powiedział w Katowicach laureat Nagrody Nobla prof. Mario Molina z University of California w San Diego.

Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/trzeba-walczyc-z-mitami-o-zmianach-klimatycznych,2595786,4199?parametr=najczesciej_czytane&iwa_source=najczesciej_czytane&utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

autor: lewicowiec, data nadania: 2018-12-10 17:08:11, suma postów tego autora: 379

"Owczy pęd " pana Nikyty

Nic mnie to nie obchodzi i nie będę tego nawet czytał, bo i tak przyłączę się do głównego nurtu wyznawców antropogenicznej przyczyny wzrostu temperatury na Ziemi - zdaje się brzmieć odpowiedź pana Nikyty na uzasadnione wątpliwości dotyczące przyczyn tego zjawiska.

Wszystko co nas otacza i my sami, którzy jesteśmy cząstką biosfery jest niesłychanie skomplikowane a tu wyskakuje jak flip z konopi prof.Phil Jones z Uniwersytetu Wschodniej Anglii i potrząsając "kijem hokejowym" tj. sfałszowanym przez siebie wykresem wzrostu globalnych temperatur, oznajmia że Ziemia to taka szklarnia (tylko nieco większa) i że zawarty w tej globalnej szklarni dwutlenek węgla wytwarzany przez ludzi powoduje wzrost globalnych temperatur.
Trzeba być skończonym osłem żeby nie widzieć różnicy pomiędzy zamkniętym układem w szklarni a otwartym w globalnej szklarni. Tzw. globalną szklarnię charakteryzuje to, że na 75% jej powierzchni znajduje się ocean, który w zależności od temperatury raz pochłania ten dwutlenek węgla innym razem oddaje do atmosfery.
Tego czynnika nie ma w modelu prawdziwej szklani i już samo to, powinno zdyskredytować tego uczonego, ale nie takie numery robili i inni badacze na inne tematy za granty naukowe dla swych uczelni.
Więc wypadałoby, żeby pan Nikyty znał wszystkie zastrzeżenia i kontrpropozycje innych badaczy zanim tak jednoznacznie opowie się po jednej ze stron.
Ale nie, panu Nikyty nie jest potrzebna żadna wiedza na żaden temat - wystarczy, że przyłączy się do głównego nurtu.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-10 13:17:51, suma postów tego autora: 2672

tarak

uzasadnionych watpliwosci nie stwierdzono, przyklady ktorymi sie podpierasz to zwykla pseudonauka finansowana przez producentow paliw kopalnianych, ktorzy zatrudnili te same firmy pr ktore jeszcze niedawno sialy "uzasadnione" watpliwosci w temacie szkodliwosci palenia

oceany nie sa w stanie wchlonac dwutlenku wegla na biezaco w ilosci wypuszczanej do atmosfery z trzech powodow: uwalniamy za duzo w zbyt krotkim czasie, zdolnosc do wchlaniania jest ograniczona zmianami w skladzie chemicznym, ktore zachodza podczas wchlaniania co2, zdolnosc wchlaniania co2 przez oceany maleje wraz ze wzrpstem temperartury wody

w gre wchodzi jeszcze fakt, ze nie tylko o co2 jest mowa, metan uwalniany przez rozmrazanie arktyki i przez przemyslowa hodowle zwierzat przyspiesza effekt cieplarniany

autor: nikyty, data nadania: 2018-12-10 17:08:36, suma postów tego autora: 3543

Nie ma żadnego efektu cieplarnianego- ot, co.

Jest okresowy wzrost temperatur globalnych wskutek naturalnych czynników, na które nie mamy wpływu. Było już tak wielokrotnie w minionych tysiącleciach, kiedy nawet jeszcze człowieka nie było, nie mówiąc już o skutkach uprzemysłowienia.
Jest Pan nieskończenie naiwny i niedouczony.
Te wszystkie "argumenty" które Pan przestawia, to jest właśnie chaos informacyjny.

Jest za to bardzo korzystny proceder handlu emisjami.

Nie jestem zwolennikiem węgla, panie Nikyty, ( z powodów całkiem innych niż to Pan wskazuje) ale trzeba mieć stale na uwadze to, że gdyby nie węglowodory ( węgiel, ropa, gaz), to nie byłoby naszej cywilizacji i dlatego pozbycie się gwałtownie tych nośników energii jest zupełnie niemożliwe.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-10 17:33:02, suma postów tego autora: 2672

hola Koledzy nikyty i lewicowiec

hola czy Koledzy nikyty i lewicowiec

znają choć ciut astrofizykę -- chodzi mi tu o charakterystykę fizyczną Planet Układu Słonocznego ich atmosfer oraz wpływu na nie Słońca.


Sorry ... bo mnie wkurzyliście ma rację Kolega Tarak, że ta szklarnia ziemska to przesada - owszem szklarnia jest na Wenus ale jak na razie atmosfery tych Planet się nieco różnią ...to znaczy atmosfery Wenus i Ziemi.

Zanim będziecie dalej tak autorytarnie atakować Kolegę to szczerze radzę poszperajcie sami w podręcznikach astrofizyki o atmosferach planet Układu Słonecznego.

Nie wiara w autorytety a czysta wiedza z książek oraz analiza wieloletnich rzetelnych badań klimatu byłaby tu też pomocna.

Podejrzewam jednak,że takich badań jak na razie nie wykonywano no może w skali kiludzisięciu lat a to moim zdaniem za mało.

Za mało by te teorie katastrof klimatycznych się realizowały a nie a nie byłaby to histeria i to wykorzystywana w celach ekonomiczno-politycznych.

Nie autorytety a wiedza o atmosferze Ziemi, astrofizyce Słońca i dostęp do najnowszych badań astrofizycznych naszego układu planetarnego dałaby by Kolegom prawo tak atakować Kolegę Taraka.

Nie należy moim zdaniem ulegać histerycznym stwierdzeniom nawet jakiegoś autorytetu naukowego chwilowo zaciemniającego moim zdaniem swym Noblem
prawa fizyki czy wiedzę astrofizyczną o układzie Słonecznym...

Fakt olbrzymie katastrofy wulkaniczne mają wpływ na klimat ale chwilowy czy czasowy ale po jakimś czasie Ziemia i Przyroda sobie radzą.

Znam ciut fizykę oraz astrofizykę i to co stwierdzam to obecna funkcjonuje Światowa histeria klimatyczna
Histeria ta jest na rękę korporacjom zarabiającym na ochronie przed niekorzystnymi zmianami klimatu jak i wielkim którzy politycznie wykorzystują histerię klimatyczną.

Uruchomcie myślenie i wiedzę podręcznikową Koledzy a nie podawajcie się ogólnoświatowej histerii klimatycznej.


http://www.kopernik.org.pl/orientuj-sie-w-nauce/2018/patrzac-na-smierc-slonca/

https://www.ekologia.pl/ciekawostki/przebudzila-sie-tzw-gwiazda-nowa,21986.html

http://dracul.kill.pl/~bielu/astronomia/slonce/slonce.htm


autor: JJC, data nadania: 2018-12-10 22:47:13, suma postów tego autora: 1159

jeszcze raz powtórzę

Zanim będziecie dalej gwałtownie atakować Koledzy Kolegę to szczerze radzę poszperajcie sami w podręcznikach astrofizyki o

atmosferach planet Układu Słonecznego zanim staniecie się histerykami klimatycznymi :( .

Nie wiara w autorytety a czysta wiedza z książek oraz analiza wieloletnich rzetelnych badań klimatu byłaby tu też pomocna.

Podejrzewam jednak, że takich badań jak na razie nie wykonywano no może w skali kilkudziesięciu lat a to moim zdaniem za mało.

Za mało by te teorie katastrof klimatycznych się realizowały a nie byłaby to histeria i to wykorzystywana w celach ekonomiczno-politycznych.

Nie autorytety a wiedza o atmosferze Ziemi, astrofizyce Słońca oraz dostęp do długoletnich badań zmian atmosfer planet naszego układu planetarnego dałaby Kolegom prawo tak atakować Kolegę Taraka w tym co pisze o zmianach klimatycznych na Ziemi.

autor: JJC, data nadania: 2018-12-10 23:04:34, suma postów tego autora: 1159

tarak, jjc

tarak

ocieplenie klimatu jest faktem i jest to kwestia wiedzy, nie wiary, czy propagandy i nie moge traktowac cie powaznie, kiedy twierdzisz ze to zjawisko nie zachodzi, bo a) zachodzilo w przeszlosci, b) kapitalisci je sobie wymyslili

zmiany klimatyczne nigdy nie zdarzaja sie bez przyczyny i tym razem jest to spowodowane dzialalnoscia czlowieka, kapitalisci najchetniej by sobie ocieplenie klimatu zignorowali, bo pozwoliloby im to prowadzic biznes bez zadnych zmian i zmartwien

stan wiedzy naukowej to nie chaos informacyjny:)

jjc

dlaczego nie wytlumaczysz tego co wiesz o fizyce 99% naukowcom?:)

autor: nikyty, data nadania: 2018-12-11 05:06:17, suma postów tego autora: 3543

Pisze pan Nikyty:"...ocieplenie klimatu jest faktem i jest to kwestia wiedzy, nie wiary, czy ...

...propagandy i nie moge traktowac cie powaznie, kiedy twierdzisz ze to zjawisko nie zachodzi,..."
*
Zaczyna pan Nikyty dyskutować sam z sobą, bo gdzie ja napisałem, że nie następuje globalne ocieplenie?
Ocieplenie Ziemi jest faktem ale przyczyny są wzięte z sufitu, choć oczywiście ma racje pan Nikyty, że nie wzięło się znikąd.

Zagrożenie dla ludzkości polega na tym, że nie wiemy jak długo potrwa. W przeszłości takie okresy trwały tysiące lat ale i tylko setki lat, co dla nas jest mało istotne, biorąc pod uwagę to, że skala ludzkiego życia jest nieporównanie krótsza, ale dla ludzkości jako gatunku, to już tak!

W czasach historycznych po wczesnośredniowiecznym okresie ochłodzeniu nastąpiło tzw.optimum klimatyczne ( ocieplenie), które trwało w latach (800-1300), a po nim tzw. mała epoka lodowcowa od roku 1300 do 1850-1900 charakteryzująca się znacznym spadkiem temperatur w Europie.
Problem polega na tym, że punktem wyjściowym dla tezy o antropogenicznych przyczynach ocieplenia, jest właśnie ten okres kiedy było szczególnie zimno a po którym nastąpiła kolejna faza ocieplenia trwająca do dziś.
To są cykle trwające setki lat i nie jest jasne czy tylko setki czy też tysiące lat, jak to już bywało w przeszłości.

Tak czy inaczej, tak jak wcześniejszym okresom ocieplenia nie mogliśmy przeciwdziałać, tak i obecnie jesteśmy bezsilni.
Możemy jedynie przygotować się do nadchodzących zjawisk.
A my marnujemy środki na walkę z dwutlenkiem węgla w atmosferze Ziemi, co pozostanie całkowicie bez wpływu na bieg zdarzeń.

Co do owych 99% uczonych popierających antropogeniczne przyczyny ocieplenia.
Trzeba mieć na uwadze, że dla uczonych ich praca jest źródłem utrzymania w chwili obecnej a skutki ocieplenia ujawnią się dalekiej przyszłości, już po ich śmierci, więc co im szkodzi popierać tych, którzy rozdają granty naukowe dla swoich zwolenników ?
To właśnie niestety TAK działa - taki sam "owczy pęd" jak u pana Nikyty.

Szczególnym przypadkiem jest poparcie dla tej teorii prof. Mario Moliny, laureata nagrody Nobla za odkrycie, że to freony niszczą warstwę ozonową.
Na skutek tego odkrycia wdrożono bardzo kosztowne procesy zmniejszające wykorzystanie chlorowców w przemyśle ale dziura ozonowa nie tylko nie zmalała ale raz rośnie, raz maleje na przekór teorii prof Moliny.
Więc jest jasne, prof. Molina jest zainteresowany tym, żeby utrzymać mit o wpływie człowieka na atmosferę na Ziemi, bo to mimo dotychczasowej porażki, pozwala twierdzić, że na pewno w przyszłości dziura ozonowa zniknie, bo ustały antropogeniczne jej przyczyny.

Ja jednak uważam, że przyczyną tych anomalii ( ale czy rzeczywiście anomalii ?) jest aktywność Słońca w powiązaniu z promieniowaniem kosmicznym i trzeba się dobrze postarać żebym zmienił zdanie.

autor: tarak, data nadania: 2018-12-11 14:09:03, suma postów tego autora: 2672

Nikyty, że też Ci się chce :-)

...

autor: west, data nadania: 2018-12-11 18:13:25, suma postów tego autora: 6531

tarak

sam napisales, i przewin sobie do gory: "Nie ma żadnego efektu cieplarnianego- ot, co.

Jest okresowy wzrost temperatur globalnych wskutek naturalnych czynników, na które nie mamy wpływu. Było już tak wielokrotnie w minionych tysiącleciach"

ocieplenie klimatu za kazdym razem mialo miejsce z powodu wzrostu ilosci co2 w atmosferze

naprawde trzeba sie bardzo starac zeby szczerze wierzyc ze mamy do czynienia z konspiracja tysiecy naukowcow:)

skutki efektu cieplarnianego maja miejsce juz dzisiaj, poziom oceanu sie podnosi juz teraz i pierwsze kraje sa juz ewakuowane, bo ich wyspy juz teraz chowaja sie pod woda, regularne susze uniemozliwiaja rolnictwo i powoduja masowe emigracje, gatunki ryb, owadow i zwierzat tropikalnych migruja na tereny, na ktorych wczesniej ich nie bylo, bo bylo tam za zimno, czapy polarne i lodowce topnieja na naszych oczach, a huragany staja sie silniejsze i docieraja dalej na polnoc niz zwykle, obserwujemy tez zakwaszenie oceanu spowodowane wchlanianiem co2

mozesz sobie wmawiac ze nie ma to nic wspolnego z emisja gazow cieplarnianych, nie zmienia to faktu ze jest to wlasnie skutek ich pompowania przez czlowieka do atmosfery - mozesz sobie wierzyc, ze jest to skutek aktywnosci slonca i promieniowania kosmicznego, nie zmienia to faktu ze to zwykla bajka i zart w stylu science-fiction

na koniec wykazales drastyczny brak wiedzy w temacie powolujac sie na przypadek dziury ozonowej - dziura w ozonie maleje i strefa ozonowa zostanie calkowicie wyleczone do 2050

autor: nikyty, data nadania: 2018-12-11 21:51:34, suma postów tego autora: 3543

Dodaj komentarz