Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Rafał Bakalarczyk: Polska wciąż nie radzi sobie z biedą i bezrobociem

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

.

"Polska wciąż nie radzi sobie z biedą i bezrobociem"

1. Bezrobocie nie jest tego by sobie z nim radzić. W kapitalizmie pełni ono rolę dyscyplinującą (jak powiedzmy milicyjna pałka czy brak paszportów w PRL). Dlaczego więc kapitalizm miałby pozbywać się swego w tej kwestii jakby fundamentu?

2. Polska nie radzi sobie z biedą. A kiedyś to Polska sobie z nią radziła? Czy znalazłaby się choć jedna taka epoka?

autor: motyl, data nadania: 2019-12-18 12:24:59, suma postów tego autora: 1879

bezrobocie?

to po co ściągamy pracowników z Ukrainy czy Pakistanu?

autor: Robot-nick, data nadania: 2019-12-18 19:30:19, suma postów tego autora: 11

robot-nick

"to po co ściągamy pracowników z Ukrainy czy Pakistanu"

Jak to po co ? Po to, żeby było równiej i sprawiedliwiej.
Po to, żeby kraje względnie bogate zobaczyły, co to bieda, w krajach bezwzględnie biednych. Po to, żeby zmniejszyć nierówności między krajami. Nigdy nie słyszałeś o takich celach migracji ? To są jej cele instytucjonalne, szlachetne i humanitarne. Problem jednak w tym, że tych cudzoziemców sprowadzają przedsiębiorstwa i agencje często dość niewolnicze - to znaczy - to jest wielki targ handlu ludźmi - globalny - nie zwany już niewolnictwem, bo coś tym niewolnikom - rzeczywistym lub pieniądza - coś jednak się płaci.
Jak już więc wyjaśniłem, nie "my" ściągamy, ale agencje niewolnicze. Z pomocą rządów, zwykle służebnych kapitałowych, co nie jest dziwne, no nie. Wszak, żeby partia szybciej doszła do władzy, trzeba mieć wielu biznesmenów u siebie.
Jeszcze bywa tak zwana kwestia polityki propaństwowej, będąca często w opozycji dla polityki pro-narodowej. Polityka pro-narodowa jest na ogół prosta jak konstrukcja cepa: naród ma być większością we własnym kraju, zawsze i wszędzie. Problem jednak w tym, że część narodów nie chce się rozmnażać. Nacjonaliści zwykle uważają, że potrzebna jest trochę garść zaklęć w stylu mniejsze obciążenie finansowe rodzin czy deportacja Polaków z Kazachstanu, i sytuacja demograficzna nagle zacznie się poprawiać. Oczywiście tak nie jest, a w dłuższym okresie danemu krajowi grozi spadek potencjału podatkowego, finansowego i wielkościowego nawet do drugiej ligii. Angela Merkel ściągnięciem uchodźców pomogła nie tylko niemieckiej gospodarce (tanie ręce do roboty, nawet jeśli na początek państwo będzie musiało do nich sporo dołożyć), ale też Niemcom jako krajowi. Po pierwsze, szansa, że Francja szybko demograficznie przegoni Niemcy, znacznie się oddaliła, a może nawet znikła, co oznacza tym samym, że Niemcy nadal będą wiedli prym w Unii Europejskiej, nie tylko gospodarczy, ale i polityczno-instytucjonalny. Po drugie, za dwa pokolenia większość wnuków tych uchodźców będzie niemalże tylko "szprechać", nawet jeśli pozostanie przy islamie, tym samym polityka propaństwowa może w bardzo długim okresie zredefiniować naród, poszerzyć go przy językowej asymilacji, co Niemcom udało się już z wieloma zachodnimi Słowianami (Łużyczanie, Połabianie, Wieleci, Pomorzanie, ale chyba najwięcej Polaków, zwłaszcza tych ze Śląska czy Mazur, którzy w zasadzie nie mieli okazji się nimi stać) i Bałtami (Prusowie).
Na koniec, nie ma istotnej emigracji z Pakistanu do Polski. Z tamtego regionu świata przodują Indie czy Nepal, tyle że dla Indii taki ubytek nie ma w ogóle znaczenia. Skala emigracji z Ukrainy jest zaś zupełnie inna niż z Azji Pd.

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2019-12-20 10:33:35, suma postów tego autora: 1370

@

Polska radziła sobie z biedą w okresie 1945-1989.

autor: lemski, data nadania: 2019-12-21 15:35:01, suma postów tego autora: 354

@lemski 153501

odnalazł się nasz tutaj prowokator.

autor: motyl, data nadania: 2019-12-22 11:28:51, suma postów tego autora: 1879

przyganiał kocioł garnkowi...

***autor: motyl, data nadania: 2019-12-22 11:28:51, suma postów tego autora: 1672***


a sam smoli... To ty motylu jesteś prowokatorem za PRL było siermiężnie a nawet gdzieś tam ubogo ale nie było nędzy... dzieci raczej głodne nie chodziły a jeździły na KOLONIE a bezdomność była jedynie u kloszrdów... veni , vidi


***W PRL-u trudno by było znaleźć dziecko, które choć raz nie spędziło wakacji na koloniach. Była to masowa forma wypoczynku młodych ludzi. Wyjazdy organizowały szkoły i zakłady pracy. Dzisiaj kolonie nie przypominają tych sprzed lat.***

https://dzienniklodzki.pl/kolonie-w-prl-pierwsze-miliosci-zabawy-przy-ognisku-i-nocne-podchody-z-przygodami/ar/4667722

autor: JJC, data nadania: 2019-12-25 23:41:44, suma postów tego autora: 1581

trudno znaleźć dziecko nie było na koloniach JJC

może poszukiwacze szukali słabo, ot, wystarczyło skontaktować się ze mną, ja na żadnych koloniach nie byłem, nie bywałem i nie miałem takiego nawet najmniejszego zamiaru, no, tu może trochę przez chwilę miałem, ale jak indagowana przeze mnie w tej kwestii osoba, tzw. siostra cioteczna, bywalczyni owych koloni, zaczęła mi opowiadac o patologiach tam biorących plac, no, dla niej oczywiście patoogie to nie były, to z marszu obrzydziła mnie myśl takiego "wypoczynku". w sumie nic dziwnego. bo każdy kolektywizm to patologia. i to patologia par exellance.

autor: motyl, data nadania: 2020-01-12 18:46:58, suma postów tego autora: 1879

Dodaj komentarz