USA: Republikański senator wiceprezydentem Obamy?

[2008-06-20 23:50:16]

Wyznaczenie partnerem na liście polityka spoza własnej partii byłoby bez wątpienia posunięciem niecodziennym, ale nie bez precedensu. W 1864 roku ubiegający się o drugą kadencję Abraham Lincoln naznaczył Andrew Johnsona, demokratę, jedynego senatora z południa, który zaprotestował przeciwko secesji i uczetniczył aktywnie w rządzie Unii.

Osobiście nie sądzę jednak, aby Obama zdecydował się na podobny krok. A to właśnie z powodu pozycji Hagela w niemal każdej innej sprawie, niż Irak. Łatwo sobie wyobrazić reakcję milionów wyborców demokratycznych. To samo tyczy się spekulacji na temat możliwej kandydatury Joe Liebermana z ramienia republikanów. Poza poparciem polityki zagranicznej Busha senator z Connecticut plasuje się, wedle amerykańskich standardów rzecz jasna, na centrolewicy. A McCain ma wystarczająco wiele kłopotów z tymi, którzy zarzucają mu (bardzo przesadnie) ukryty liberalizm.

Najprawdopodobniej w listopadzie Obama/Jakiś-Inny-Demokrata zmierzą się z McCainem/Jakimś-Innym-Republikaninem. Obaj kandydaci na pewno będą dążyć do zrównoważenie ticketu, ale nie za cenę denerwowania swych podstawowych baz.

Bardziej prawdopodobnymi są inne spekulacje. Mianowicie o Hagelu jako sekretarzu obrony w nowej administracji (William Cohen u Clintona, Robert McNamara u Kennedy'ego i Johnsona, czy Henry L. Stimson u Franklina D. Roosevelta też nie należeli do partyjnych kolegów prezydenta).

Krzysztof Pacyński

Republikański senator Chuck Hagel z Nebraski publicznie oświadczył, iż przyjąłby ofertę kandydowania na wiceprezydenta od Baracka Obamy, gdyby taka padła.

Hagel był już wcześniej, w 2004 roku, uważany za potencjalnego partnera demokratycznego nominata, w tamtym wypadku Johna Kerry'ego.

Senator uchodzi za polityka o zdecydowanie konserwatywnych poglądach politycznych, zwłaszcza w kwestiach polityki społecznej i gospodarczej. Zarazem jednak jest czołowym oponentem polityki administracji Georg`a Busha ws. wojny w Iraku. Głosował co prawda za autoryzowaniem przez Kongres inwazji w listopadzie 2008 roku (jak wszyscy inni republikańscy senatorowie poza Lincolnem Chaffe'em), ale szybko stał się jej surowym krytykiem. Jako pierwszy republikanin w Senacie wezwał do wycofania wojsk.

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

22 lipca:

1878 - Urodził się Janusz Korczak, pisarz, pedagog, działacz społeczny. Prekursor walki o prawa dziecka. Zgładzony w Treblince, gdzie do końca pozostał ze swymi podopiecznymi.

1908 - W Londynie zmarł Randal Cremer, brytyjski lider związkowy, rzecznik arbitrażu międzynarodowego, laureat Pokojowej Nagrody Nobla 1903.

1919 - Przestała działać ostatnia w Polsce Rada Delegatów Robotniczych.

1944 - W Lublinie ogłoszono Manifest PKWN.

1946 - Urodził się Danny Glover, amerykański aktor, producent i reżyser o lewicowych poglądach.

1946 - Syjonistyczne organizacje Irgun i Lehi dokonały zamachu bombowego na hotel King David w Jerozolimie, w którym mieściła się brytyjska kwatera główna. Zginęło 91 osób, a 45 zostało rannych.

1974 - Na XXX-lecie PRL oddano Port Północny w Gdańsku i Trasę Łazienkowską w Warszawie.

1977 - Chiny: Deng Xiaoping został przywrócony do władzy.

1986 - Socjaldemokraci z PSOE wygrali wybory parlamentarne w Hiszpanii.

2005 - W londyńskim metrze został omyłkowo zastrzelony przez policję, wzięty za zamachowca, Brazylijczyk Jean Charles de Menezes.

2011 - Prawicowy ekstremista Anders Breivik dokonał zamachów na siedzibę premiera Norwegii w Oslo, w którym w wyniku wybuchu bomby zginęło 8 osób, a następnie na uczestników obozu młodzieżówki Norweskiej Partii Pracy na wyspie Utoya, gdzie zastrzelił 69 osób.


 
Lewica.pl na Facebooku