Radosław S. Czarnecki: Debata SFWM o biedzie (relacja)

[2020-03-05 13:06:36]

27 lutego 2020 roku, w ramach comiesięcznych debat Społecznego Forum Wymiany Myśli we Wrocławiu odbyła się debata poświęcona problemowi biedy, niedostatku i z związanych z nimi wykluczeń różnego rodzaju. Temat debaty brzmiał: „Bieda – o tym się mówi”. W debacie jako paneliści wzięli udział:
- dr hab. Ryszard Szarfenberg z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego (łączenie za pomocą Skype’a)
- dr Rafał Bakalarczyk z Instytutu Polityki Społecznej
- Piotr Ikonowicz, Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej, lider Ruchu Sprawiedliwości Społecznej

Debatę i żywą dyskusję, jaka rozgorzała po wystąpieniach panelistów moderowała dr Ewa Groszewska (SFWM Wrocław).
Spotkanie odbyło się tradycyjnie w księgarnio-kawiarni „Tajne Komplety” i zebrało ok. 40 osób. Przeprowadzano z niej transmisje on-line, która została zarejestrowana i jest dostępna na Facebooku (strona Społecznego Forum Wymiany Myśli – Wrocław).

Bieda to bolesny, pomijany oraz bagatelizowany, sprowadzany najczęściej przez elity i mainstream do patologii czy lenistwa i bierności ludzi nią dotkniętych problem. Po 1989 roku zielone światło otrzymała koncepcja Polski neoliberalnej, stawiającej na rozwój społeczny, utożsamiany z tzw. klasą średnią, z indywidualnym bogaceniem się, konsumpcją, egoizmem. Taka deklaracja i przyjęte rozwiązania polityczne musiały zrodzić pytania o dalszą politykę państwa w zakresie przeciwdziałania wykluczeniom społecznym oraz o rolę doktryny neoliberalnej jako dominującego kierunku rozwoju w przyszłości naszego społeczeństwa. Dotychczasowe analizy tak prowadzonej polityki w kontekście przeciwdziałania tym procesom, ubóstwu, biedzie i bezradności szerokich rzesz społeczeństwa polskiego sprowadzają się wyłącznie do stawiania analiz odnoszonych zazwyczaj do wykluczania z rynku pracy, spowodowanego rzekomym brakiem potrzebnych kwalifikacji. Pomija się wieloaspektowość zjawiska wykluczenia społecznego, a ono samo sprowadzone do jednego wymiaru – dopasowania do rynku pracy. Czyli wobec wymogów i oczekiwań kapitału. Przecież nader poważnym zagadnieniem, niesłychanie częstym w obecnej Polsce obok bezrobocia z definicji skazanego na biedę, jest zagadnienie tzw. „biednych pracujących”. Lekarstwem ma być promowana charytatywność.

Debatujący paneliści wyraźnie dzielili się w swych wystąpień (nie, nie poglądami czy wnioskami, a przedmiotem swych wypowiedzi): Szarfenberg i Bakalarczyk skupiali się bardziej na badaniach socjologicznych, ankietach i analizach ich wyników. To m.in. te badania pokazują, iż „biedni pracujący” mają o połowę niższe oczekiwania wobec zarobków niż pracujący „nie biedni”, a nawet nieco niższe niż niepracujący biedni, bezrobotni. I to jest poważny aspekt biedy i idącemu z nią „pod rękę” wykluczenia.

Rafał Bakalarczyk podniósł zagadnienie niepełnosprawności i związanych z nim biedy i wykluczenia. To jest jego główna materia badań naukowych. Z kolei Ryszard Szarfenberg zwrócił uwagę na zmniejszanie się skali ubóstwa w Polsce (wg badań obecnie jest to ok. 7 mln osób). Tylko Bułgaria i Rumunia pod tym względem plasują się w UE za Polską. Szarfenberg i Bakalarczyk opisując to zjawisko i sam problem biedy wskazywali na jego przyczyny, nie podając jednak form i metod drastycznie mogących ograniczyć skalę tych zjawisk. Typowo naukowo-badawcze podejście do tematyki.

Zupełnie inaczej należy ocenić i odbierać obecność w debacie Piotra Ikonowicza. Skupił się on w swoich – jak zawsze – żarliwych i zaangażowanych wystąpieniach nie tylko na opisie lecz przede wszystkim na drogach wyjścia z biedy, wykluczenia, zagubienia życiowego itd. Przyczyną tych zjawisk są niskie en bloc zarobki w Polsce mimo wzrostu PKB, rosnących dochodów przedsiębiorstw (zwłaszcza koncernów i wielkich producentów czy sieci handlowych). Poza tym ta powszechna bieda kreuje Polskę na kraj półperyferyjny, tracący ludzi wskutek drenażu mózgów, braku produkcji sensu stricte (wyłącznie usługi, które są najniżej opłacane), jak i kolosalnej przewagi kapitału nad pracą. Do tego dochodzi rachityczność ruchu związkowego, słabość społeczeństwa obywatelskiego, a także hegemonia medialna nurtu i ideologii neoliberalnej.

Piotr Ikonowicz stwierdził autorytatywnie, iż tylko wspólna, radykalna i solidarna walka ludzi pracy najemnej może przełamać dominację kapitału (i chodzi tu o sytuację nie tylko w Polsce). Brak konkurencji ze trony alternatywnego ustroju i związanych z nim rozwiązań – co jest wiadomym – spowodował iż kapitał i jego właściciele są nie tylko poza społeczną i polityczną kontrolą. Są bezkarni.

Dlatego Ikonowicz uważa, iż dążenia i zapewnienia partii Razem o odtworzenie „państwa dobrobytu” (i instalacji tego pomysłu w naszym kraju) nie mają żadnych szans. Właśnie z tych, wymienionych powodów. Postulował on zaostrzenie form walki, organizowanie się pracowników i społeczeństw w lokalnych, ponad-lokalnych, narodowych i ponad-narodowych strukturach i ciągły nacisk na kapitał oraz przedsiębiorców. Rosnące bez jakichkolwiek ograniczeń i kontroli bogactwa nielicznych służy ich władzy, wspomnianej hegemonii i przez podległe media kształtowaniu świadomości i zainteresowaniom społecznym.

Podczas dyskusji większość występujących z sali uczestników debaty zwracała uwagę na aspekty poruszane właśnie przez Piotra Ikonowicza: relacje kapitał vs praca, organizacja związkowa ponad-narodowa w ramach UE, traktowanie biedy przez polityków jako aspektu wyłącznie medialnego i nośnego podczas wyborów (brak systemowych rozwiązań w ograniczaniu zjawiska), pozytywy programu 500 + itd. Debata pokazała, iż zainteresowanie tym problemem jest spore. Dziwi tylko fakt, iż mimo zaproszeń przez organizatorów przedstawicieli biur posłów lewicy we Wrocławiu żaden reprezentant parlamentarzystów lewicowych (czy pracowników ich biur) nie pojawił się na tak zasadniczej dla lewicowości debacie.

Zresztą, z tym nasza inicjatywa - funkcjonująca już prawie trzy lata - cały czas ma problem.


Radosław S. Czarnecki


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Ojczyzna nienawiści
online
24 września (czwartek), godz. 18.00-20.00
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas

Więcej ogłoszeń...


25 września:

1906 - Urodził się José Figueres Ferrer, polityk kostarykański. W latach 40-tych założył Partię Socjalemokratyczną, a następnie Partię Wyzwolenia Narodowego (PLN). W latach 1948-49, 1953-58 i 1970-74 prezydent Kostaryki.

1920 - Urodził się Siergiej Bondarczuk, radziecki reżyser pochodzenia ukraińskiego, scenarzysta filmowy i aktor.

1939 - Podczas nalotu lotnictwa niemieckiego na Warszawę zniszczony został dom przy ul. Wareckiej 7, siedziba CKW PPS, redakcji i drukarni "Robotnika".

1962 - Proklamowanie Algierskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

1996 - W Irlandii zamknięto ostatnie azyle sióstr magdalenek.

2003 - Zmarł Edward Said, amerykański teoretyk postkolonializmu. Autor m.in. "Orientalizmu".

2005 - W wyborach do Sejmu PiS zdobyło 26,99% (155 mandatów), PO - 24,14% (133), Samoobrona - 11,41% (56), SLD - 11,31% (55).

2008 - RPA: Kgalema Motlanthe został wybrany na prezydenta, zastępując na tym stanowisku Thabo Mbekiego.

2010 - We Wrocławiu odbył się II Marsz Równości, którego tematem przewodnim było poparcie dla związków partnerskich.


?
Lewica.pl na Facebooku