Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Catherine Samary: Zatarta pamięć o samorządności pracowniczej

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

Z daleka bez niuansów

Ciekawe i uproszczone spojrzenie, w jednym rzędzie stawiające kolejne wydarzenia. Z pewnością u podłożem był protest przeciwko ustrojowi, który zapowiadał równy dostęp dla wszystkich do wszystkiego. tyle, że w odległej przyszłości. Zróżnicowane gospodarki, inne tradycje pracy, zróżnicowanie poziomu życia i napięcia, postrzegane w kategoriach klasowych i narodowych z pewnością były przeszkodą nie do pokonania w dążeniu do unifikacji. Widać to z perspektywy na tle zmiany polityki Stalina, który jeszcze w 1939 roku włączał kolejne kraje, ale już po krótkich doświadczeniach z Litwą, Łotwą i Estonią, po 1944 r. zrezygnował z otwartej aneksji. Ostatnim krajem, który "dobrowolnie' przyłączył się do kraju szczęśliwości była Tuwa. Widziałem wielką panoramę tego fascynującego i historycznego w drugim pod względem wielkości budynku miasta. Na tle ogniska i widocznego w mroku czołgu stoją młodzi chłopcy z czerwoną gwiazdą na czapkach i pepeszami w rękach, a obok araci, być może nawet ich rodzice, dobrowolnie zgłaszający akces. Nie stracili, a w dzisiejszej Rosji mają nawet jednego z kluczowych ministrów. Jednak o takiej promocji nikt nie marzył na Litwie i w Estonii. Z Łotwy załapał się w ostatnim rządzie puczystów jeden uczciwy nieszczęśnik, który popełnił samobójstwo. W innych krajach podstawą była walka o większą swobodę w polityce gospodarczej /rolnictwo/ i niepodległość. I o to do końca walczono. Po otwarciu granic i przepływie ludzi i informacji o poziomie, rozbudzono nastoje konsumpcyjne, którym nie można było sprostać. Z chwilą rezygnacji z finansowe wspierania gospodarek satelitów przez hegemona RWPG straciło rację bytu. Berlin i Poznań, to jednak coś innego. Polski Październik w czasach Gomułki , to jednak samorząd pracowniczy /KRS/ z włączeniem partii, organizacji młodzieżowej i związków zawodowych. Przy całej ułomności konstrukcji, przez lata był siłą, z którą się liczono. Henryk Wujec naiwnie walczył o zachowanie w nowym kształcie samorządu. Jak celnie powiedział jeden z likwidatorów polskiego przemysłu na jednym z koleżeńskich spotkań, po latach, samorząd przeszkadzał w przeznaczaniu zysku fabryk na inwestycje. Zapomniał dodać, że i tak sprzedano za bezcen, co tylko było możliwe. To właśnie była nowa ekipa, Słuszna uwaga Karola Modzelewskiego, delikatnie tłumacząca, że nowa Solidarność była mianowana, a stara, nawet z przygotowanymi przez opozycję i przeszkolonymi kandydatami wycinana przed okrągłym stolikiem, na żądanie władzy, ku zadowoleniu karierowiczów. Tajemnicę czeskiej aksamitnej rewolucji w Pradze rozwiał swego czasu podobny aktywista z Bratysławy, próbujący dzień wcześniej wyprowadzić ludzi na ulicę przed Havlem. Po wszystkim zrozumiał, że trzeba było najpierw dogadać się z trzymającymi władzę, żeby aksamitnie mogli oddać.
Te marginesowe uwagi w niczym nie umniejszają wartości prezentowanego artykułu. Tak na to patrzą naukowcy bez emocji, sympatii i nie szukający drugiego dna.



autor: qaduc, data nadania: 2020-09-17 20:20:07, suma postów tego autora: 276

Dodaj komentarz