Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Piotr Wójcik: Czy Lewica powinna walczyć z „dyskryminacją mężczyzn”?

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

Elektorat Lewicy zawsze był i jest nadal elitarny, panie Autorze i dlatego prożno go szukać w PSL ..

...uwięzionym w taktycznym związku z Trzecią Drogą.
To strata czasu - tam nadal rządzi Kościół.

Mamy na Lewicy partię Razem, której postulaty są całkowicie uzasadnione ale z powodu układu sił na świecie zupełnie niemożliwe do zrealizowania. Socjaldemokraci związani z PO są daleko, daleko od nich i ten brak uzgodnienia powoduje, że Lewica nie może osiągnąć wyniku na jaki wskazują badania.
Obiektywnie patrząc największym wrogiem Lewicy jest Tusk, który przy pomocy kilkunastu najsprawniejszych wizerunkowo osób ukradł program lewicowy, i posługuje się nim jak tarczą, co pozwala mu w ukryciu niejako realizować neoliberalny program gospodarczy.

Ale może w dzisiejszych czasach nie da się inaczej?
A jak się nie da, to porozmawiajmy na głupie tematy np. o dyskryminacji mężczyzn.
Pamiętajmy jednak kto finansuje Krytykę Polityczną i w związku z tym jakie efekty społeczne chce osiągnąć to pismo.
I nie dajmy się nabrać na te brednie.

autor: tarak, data nadania: 2024-02-20 21:27:33, suma postów tego autora: 3238

...

To, że mężczyźni "na ogół" nie są płcią dyskryminowaną nie oznacza, że nie są nią "w ogóle".

Przykładów systemowej i społecznej dyskryminacji mężczyzn jest wiele - od wyższego w Polsce wieku emerytalnego dla mężczyzn (na co zwracała uwagę niedawno minister ds. równości Kotula), przez - nie zawsze obiektywne - sprzyjanie przez wiele sądów matkom przy ustalaniu praw rodzicielskich, aż po np. "prozaiczne" niedozwalanie mężczyznom w wielu branżach i zawodach na noszenie krótkich spodenek lub chociażby tzw. rybaczek w okresach nieznośnych upałów (w trakcie pracy czy służby), podczas gdy panie mogą wtedy nosić swobodnie krótkie spódniczki... Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, podobnie jak w większości państw demokratycznych, powinien zostać i w Polsce wyrównany (uśredniony) np. do poziomu 62 i pół lat. Tym bardziej, że mężczyźni statystycznie żyją krócej! Natomiast matki, z racji ew. obciążeń zdrowotnych, mogłyby korzystać ze skrócenia takiego wieku emerytalnego o rok za każde urodzone dziecko, maksymalnie np. do 5 lat. Podobnie zresztą, powinny zostać zniesione przywileje emerytalne różnych branż i służb, ew. poza osobami pełniącymi naprawdę najcięższą służbę czy pracę w terenie. Być może powszechny wiek emerytalny powinien być jeszcze niższy - z uwagi na rosnącą chorobowość społeczeństw - i wynosić np. 60 lat, tak jak teraz dla kobiet. Tyle w temacie emerytur...

Zdarzają się poza tym nietypowe układy i zjawiska dyskryminacyjne czy quasidyskryminacyjne, np. o podłożu matriarchalnym, w strukturach czy zawodach zdominowanych (liczebnie i faktycznie) przez kobiety, gdzie to mężczyźni mogą być dyskryminowani. To, że dyskryminacja czy opresja kobiet jest aktualnie być może nieco częstsza w skali makrospołecznej - nie oznacza, że dyskryminacja i opresja mężczyzn (ze względu na ich płeć) w ogóle nie istnieje. Bo istnieje. Dyskryminować, wykluczać czy też opresjonować mogą się też niejednokrotnie, wzajemnie, przedstawiciele/-ki jednej płci (mężczyźni mężczyzn, a kobiety - inne kobiety) czy grupy/podgrupy społecznej.

Ponadto zjawiska dyskryminacyjne mogą być i w praktyce są wielopłaszczyznowe i wieloczynnikowe, a płeć nie zawsze musi w nich odgrywć kluczową rolę (np. na linii pracodawca/przełożony - pracownik czy ogólnie podwładny, władza - społeczeństwo, lekarz - pacjent itd.). Nie da się wszystkiego sprowadzić do problemu płci. Ideałem oczywiscie byłby stan równości społecznej, ale rzeczywistość jest od niego niestety odległa... Świat społeczny nie jest prosty.

autor: wloczykijas, data nadania: 2024-02-21 11:50:02, suma postów tego autora: 883

...

Przy czym - skoro m.in. o macierzyństwie i prawach kobiet już mowa - powinno się jednocześnie zagwarantować prawo do legalnej, darmowej (w pełni refundowanej), bezpiecznej i szybkiej aborcji na życzenie kobiety ciężarnej co najmniej do końca czwartego miesiąca ciąży. Co przy ogólnej niewydolności, nieprzejrzystości i nierzadkim także skorumpowaniu polskiej publicznej służby zdrowia (czy raczej jej atrapy) - byłoby nie lada wyzwaniem...

autor: wloczykijas, data nadania: 2024-02-21 12:14:05, suma postów tego autora: 883

Dodaj komentarz