Szydłowska: Zejdźmy z kapitalistycznej fitness-bieżni

[2007-06-14 10:04:13]

Powiedz wszystkim lanserom, wydawcom magazynów i chirurgom plastycznym, że nie czujesz strachu. Tym, czego boisz się naprawdę, jest śmierć wyobraźni i oryginalności, metafory i pasji. Odważ się POKOCHAĆ SWOJE CIAŁO. PRZESTAŃ JE POPRAWIAĆ.
Nigdy tego nie potrzebowało.

Eve Ensler

Miliony kobiet na całym świecie dążą do wyimaginowanego ideału. Ideału z plakatów reklamowych, kolorowych pism, telewizji. Ideału, w osiągnięciu którego pomóc mają nam kremy rozjaśniające skórę, balsamy likwidujące cellulit, ziołowe herbatki wspomagające odchudzanie, tabletki ujędrniające biust czy operacje plastyczne najrozmaitszych części ciała. Kapitalizm dyktuje ideał piękna. Ideał kobiecego ciała. Ciała, na które wydajemy zawrotne sumy. Ciała, które ideału nigdy nie osiągnie, w przeciwnym razie inwestycja twórcom anorektycznego ideału by się nie opłacała.

Eve Ensler w „Dobrym ciele” ukazuje, do czego zdolne są kobiety, by osiągnąć cel- piękne ciało. Łamanie nóg, by operacyjnie je wydłużyć, wycinanie żeber ośmioletnim dziewczynkom, aby w przyszłości nie musiały martwić się o talię, czy poddawanie się morderczym dietom to brutalna i groźna dla zdrowia kobiet droga do ideału. Cena nie gra roli. Nieważne jest, że po operacji zwężania waginy kobiety nie odczuwają satysfakcji seksualnej. Ważne jest tylko to, by były „wąskie” i podniecające. Ból podczas stosunku nie jest ważny- ważne jest zadowolenie i zaspokojenie partnera.

Jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić, by być „piękne”? Jak wiele cierpień jesteśmy w stanie znieść, by tylko czuć się kochane, szanowane, pożądane? Od najmłodszych lat kobiety są indoktrynowane, karmione patriarchalno-kapitalistyczną papką. Umierające z głodu modelki ze światowych wybiegów są stawiane nam za wzory. Od dziecka słyszymy, że nie powinnyśmy jeść zbyt dużo, żeby nie być grube. Od dziecka uczymy się ładnie uśmiechać, nie chodzić po drzewach, być łagodne i posłuszne. To międzynarodowy obóz tortur. Obóz, przez który setki tysięcy kobiet choruje na anoreksję i bulimię. Obóz, który mówi nam „bądź piękna”, czyli katuj się na siłowni, nie jedz, nie pij alkoholu, uśmiechaj się ładnie i bądź posłuszna. Bądź zawsze gotowa na seks, przecież to mężczyznom chcesz się podobać!

Eve Ensler napisała sztukę-podróż. Podróż w głąb siebie. Spotkała się z kobietami z całego świata, by wysłuchać ich historii, by odnaleźć ideał, by nauczyć się kochać swoje ciało. To nie obwisły brzuch był jej problemem. Odkryła swoje piękno dzięki rozmowom z kobietami, które cieszyły się życiem niezależnie od tego jak wyglądały. Nieważne czy była to gruba amerykańska nastolatka, hinduska Jadhi (grubaska) czy wysoka kobieta z jednego z afrykańskich plemion. Ważne jest to, że kochały swoje ciała, choć nie były one doskonałe. Musimy zrozumieć, że dążąc do pięknego ciała gubimy siebie. Kaleczymy swoje dusze.

Ensler podczas swojej podróży zrozumiała, jak wiele tracimy codziennie zajmując się tylko i wyłącznie swoim ciałem. Otaczający nas świat przestaje być ważny. Liczą się tylko spalone kalorie, zrzucone kilogramy, nowy nos. Każda z nas ma jakiś element swojego ciała, który chciałaby zmienić. Być może są to grube uda, sflaczały biust a może mały palec u nogi... Wielu kobietom wydaje się, że zmienienie tego jednego elementu sprawi, że ich życie się zmieni. W tym morderczym wyścigu ku ideałowi musimy pamiętać o tym, że ciało nie jest dla nas tak naprawdę najważniejsze. To nie z nim walczymy, to nie zbędne kilka kilo sprawia, że źle się czujemy. Chcemy być akceptowane, szanowane, kochane. Chcemy być piękne po to, by inni nas podziwiali. A przecież mamy naszych bliskich, dla których jesteśmy piękne. Mamy przyjaciółki, rodzinę, być może dzieci i partnerów- kochają nas, nie musimy się zmieniać, ponieważ nas akceptują i szanują.

Nie gubmy siebie w pogoni za urojonym ideałem ciała. Nasze ciała są dobre. Nasze ciała są piękne. Te ciała zasługują na naszą miłość i akceptację. Kocham swoje ciało. Mam dobre ciało.

Eve Ensler, "Dobre ciało", tłum. Monika Walendowska, Wydawnictwo WAB, Warszawa 2007, s. 112

Weronika Szydłowska


Tekst pochodzi ze strony socjalizm.org.

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



GNIEW LUDOWY POZA PRAWICOWYMI POPULIZMAMI
Warszawa, Wspólny Pokój, ul. Jazdów 10/2,
19 stycznia, godz. 18.00-21.00
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas

Więcej ogłoszeń...


22 stycznia:

1858 - Urodziła się Beatrice Webb, brytyjska socjalista i ekonomistka, współzałożycielka Towarzystwa Fabiańskiego, żona laburzystowskiego polityka i ministra Sidneya Webba.

1862 - Abraham Lincoln ogłosił proklamację emancypacyjną (obowiązującą od 1 stycznia 1863); oznaczała ona przyznanie wolności niewolnikom na obszarze podległym Konfederatom.

1863 - Wybuchło powstanie styczniowe, będące bezpośrednim impulsem powstania I Międzynarodówki.

1905 - Krwawa niedziela w Petersburgu. Wojsko otworzyło ogień do pokojowej demonstracji robotników. Zginęło ok. 1000 osób.

1911 - W Wiedniu urodził się Bruno Kreisky, działacz Socjalistycznej Partii Austrii, 1970-83 kanclerz Austrii.

1923 - W Warszawie urodził się Krzystof Dunin-Wąsowicz, historyk , działacz PPS, odznaczony medalem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.

1937 - Urodził się Edén Pastora, nikaraguański polityk, jeden z przywódców sandinistów, zwany Comandante Cero.

1957 - Urodził się Francis Wheen, znany brytyjski dziennikarz i pisarz. Autor m.in. "Jak brednie podbiły świat" i cenionej biografii Marksa.

1961 - Bojownicy z portugalsko-hiszpańskiego Iberyjskiego Rewolucyjnego Dyrektoriatu Wyzwolenia uprowadzili portugalski liniowiec „Santa Maria” z 350 członkami załogi i 586 pasażerami. Po 12 dniach uzyskali azyl polityczny w Brazylii.

1973 - Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydał wyrok w sprawie Roe v. Wade obalający antyaborcyjne prawo stanu Teksas, co dotyczy też pozostałych stanów.

1993 - W Tokio zmarł Abe Kōbō, japoński pisarz; w latach 1951-62 członek Japońskiej Partii Komunistycznej.

2006 - Zaprzysiężenie Evo Moralesa na stanowisko prezydenta Boliwii.


?
Lewica.pl na Facebooku