Grzegorz Konat: Sami się z siebie śmiejecie

[2010-01-14 19:18:14]

Wbrew temu, czego nie chcieliby zobaczyć w wyreżyserowanym przez Grzegorza Jarzynę "Między nami dobrze jest" Doroty Masłowskiej konserwatywni i liberalni komentatorzy, 20. urodziny "nowego ładu" nad Wisłą TR Warszawa świętuje satyrą na wszelkiego rodzaju absurdy kapitalistycznej rzeczywistości postpeerelowskiej Polski. Najnowszy dramat młodej autorki stanowi bowiem przede wszystkim gruntowną rozprawę z narzuconym społeczeństwu, fałszującym całkowicie rzeczywistość językiem. Zwłaszcza językiem mediów i wszechobecnej reklamy, zalewającym społeczeństwo głęboko nietolerancyjnym dyskursem fałszywie rozumianej wolności, czego egzemplifikacją jest puszysta kobieta, która nie mówi o sobie inaczej jak "gruba świnia" i powtarza wyuczoną formułkę, że nie będzie wychodzić z domu, bo inni mają prawo rzygać z bardziej wzniosłych powodów. Gdyby Masłowska przeczytała doskonałą książkę "Nowomowa neoliberalna" Alaina Bihra, byłaby zaskoczona, jak świetnie jej dialogi uzupełniają się z analizami francuskiego socjologa.

Z drugiej strony, inscenizacja obnaża dramatyczne nierówności, jakie stały się udziałem Polaków na przestrzeni ostatnich 20 lat. W spektaklu Jarzyny mamy do czynienia z dwoma światami. Jeden stanowią reprezentanci spauperyzowanej większości, na przeciwległym biegunie natomiast znajduje się garstka oderwanych od rzeczywistości "wybrańców" fortuny, którzy w otaczającym ich plastikowym opakowaniu łakną kontaktu z realnym życiem. Skonfrontowanie ich stanowi niezwykle gorzką, choć okraszoną humorem, rozprawę z nowymi polskimi realiami.

Jednak tym, co już w samym tekście wzbudzało najwięcej kontrowersji, jest jego rzekomo patriotyczno-nacjonalistyczny przekaz. U Jarzyny tymczasem ten element okazuje się na tyle naiwny, że trudno stwierdzić, czy "afirmacja bycia Polakiem" to celowo umieszczony komunikat dla widza, czy raczej doskonale ukryty sarkazm i obnażenie podłości mydlenia społeczeństwu oczu narodowymi mitami, mającymi przesłonić nabrzmiałe problemy dnia dzisiejszego. Gdy bowiem Mała Metalowa Dziewczynka wykrzykuje, że "nie jesteśmy żadnymi Polakami, tylko normalnymi ludźmi!", równie dobrze można odczytać to jako sprzeciw wobec dwóch dekad chwilami nieludzkiej polityki neoliberalnych polskich władz. A gdy uparcie powtarza frazes o byciu Europejką - czyż nie przywodzi to na myśl 2 mln ludzi, którzy zostali "Europejczykami" poprzez zarobkową emigrację? Można chyba nawet zaryzykować przewrotne twierdzenie, iż zamiary Masłowskiej i Jarzyny mają tu znaczenie całkiem drugorzędne. Liczy się efekt, a ten jest bardzo niejednoznaczny.

Spektakl jest spójny, wartki i dobrze zagrany. Poza wszystkim jednak zaskakuje swego rodzaju przewrotnością, gdyż dyrektor TR Warszawa, rysując na przykładzie świata celebrytów obraz polskich "elit" intelektualno-majątkowych, wyśmiał dużą część z tych wszystkich, którzy od lat stanowią najwierniejszą widownię jego sceny. Nic dziwnego zatem, że wśród spragnionej rozrywki "za wszelką cenę" publiczności to spazmy śmiechu dominowały nad gorzką refleksją. I o ile gdzieś bardzo wysoko nad sceną wypatrzyć można było spiritus movens Marksa, tuż nad rzędami siedzeń zawisł duch Gogola, z jego wciąż jakże aktualnym pytaniem: "Z czego się śmiejecie?".

"Między nami dobrze jest", reż. Grzegorz Jarzyna, TR Warszawa.

Grzegorz Konat


Recenzja ukazała się w tygodniku "Przegląd".

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki

Więcej ogłoszeń...


26 lipca:

1684 - Zmarła Elena Cornaro Piscopia, włoska matematyczka i filozofka, pierwsza kobieta, która otrzymała stopień naukowy doktora.

1880 - Urodził się Wołodymyr Wynnyczenko, ukraiński polityk lewicowy, pisarz; przewodniczący Sekretariatu Generalnego Ukraińskiej Centralnej Rady (1917), pierwszy premier Ukraińskiej Republiki Ludowej.

1894 - Urodził się Aldous Huxley, angielski pisarz. Autor m.in. powieści "Nowy wspaniały świat" i "Wyspa". Zwolennik radykalnego pacyfizmu.

1908 - Urodził się Salvador Allende, współzałożyciel i przywódca Socjalistycznej Partii Chile, prezydent w latach 1970-73. Zginął podczas krwawego zamachu stanu gen. Pinocheta.

1909 - Hiszpania: Anarchiści i socjaliści zorganizowali w Barcelonie strajk generalny.

1937 - Hiszpańska wojna domowa: zakończyła się bitwa pod Brunete.

1944 - Małgorzata Fornalska, ps. Jasia, polska działaczka komunistyczna, więziona w okresie międzywojennym i podczas wojny, została rozstrzelana przez Gestapo.

1953 - Kuba: Atak rebeliantów pod wodzą Fidela Castro na koszary Moncada.

1959 - Uroczyste przekazanie szkoły – pierwszej w Polsce "Tysiąclatki" w Czeladzi.

1964 - Zmarł Franciszek Trąbalski, działacz socjalistyczny, polityk, poseł na Sejm Ustawodawczy.

1991 - Sejm RP uchwalił nowe prawo o związkach zawodowych, znosząc stan prawny z okresu stanu wojennego.

2005 - Demonstrujący pod Sejmem górnicy wymogli na marszałku Sejmu Włodzimierzu Cimoszewiczu wprowadzenie pod obrady projektu ustawy emerytalnej m.in. utrzymującej przechodzenie na emeryturę w górnictwie po 25 latach pracy.


?
Lewica.pl na Facebooku