Piotr Szumlewicz: Zielona wyspa a szara rzeczywistość

[2010-09-04 07:08:59]

Przy okazji debaty na temat stanu finansów publicznych przedstawiciele rządu wielokrotnie przypominali, że Polska jest jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej, w którym w czasie kryzysu rósł PKB. Wzrost gospodarczy nie musi jednak bezpośrednio przekładać się na warunki życia obywateli. W Polsce z jego owoców korzysta niewielka część społeczeństwa, a wiele wskaźników jakości życia pozostaje na bardzo niskim poziomie.

Przedstawiciele polskiego rządu w ostatnich miesiącach rzadko wypowiadają się na temat sytuacji na rynku pracy. Trudno się temu dziwić, ponieważ nie mają sukcesów na tym obszarze. Zgodnie z najnowszym raportem Eurostatu poziom zatrudnienia w Polsce należy do najniższych w Unii Europejskiej. Średnio w UE pracuje 64,7 proc. osób w wieku produkcyjnym. Tymczasem w Polsce jest ich jedynie 59,3 proc., a kobiet zaledwie 52,0 proc.

Również sytuacja polskich bezrobotnych negatywnie wyróżnia się na tle osób pozbawionych pracy w innych krajach UE. Zgodnie z raportem przygotowanym przez portal www.money.pl polscy bezrobotni, obok brytyjskich, otrzymują najniższe zasiłki w UE w stosunku do średniej pensji. Zasiłek dla bezrobotnych w Polsce w stosunku do średniego wynagrodzenia wynosi zaledwie 15 proc., a tymczasem w większości krajów UE wskaźnik ten przekracza 50 proc.. Polscy bezrobotni otrzymują świadczenia o ponad połowę niższe nawet od Łotyszy czy Słowaków. Co gorsza, zasiłki nie dość, że są bardzo niskie, to otrzymuje je zaledwie 20 proc. bezrobotnych, czyli znacznie mniej niż w większości krajów unijnych.

Bardzo wolno rosną w Polsce wynagrodzenia. W ciągu ostatniego roku zarobki polskich pracowników wzrosły o 3,5 proc., ale w tym samym czasie poziom inflacji wyniósł 2,1 proc. Oznacza to, że realne płace wzrosły zaledwie o 1,4 proc., a dochody wielu grup zawodowych nawet spadły. Co gorsza, rząd zapowiedział zamrożenie płac w sferze budżetowej na najbliższy rok, a minister finansów chciałby, aby płace pracowników publicznych nie zmieniały się przez najbliższe 4 lata. Realizacja tego pomysłu oznaczałaby spadek realnych wynagrodzeń budżetówki o około 10 proc.

W ciągu ostatnich kilkunastu lat skokowo wzrosło też rozwarstwienie dochodów. Wartość wskaźnika Giniego, mierzącego nierówność dochodów, należy w dzisiejszej Polsce do najwyższych w Unii Europejskiej. Biedzie i wykluczeniu społecznemu setek tysięcy ludzi towarzyszy uderzające bogactwo wąskich elit biznesu. Zgodnie z danymi firmy Hay Group dysproporcja między wynagrodzeniami kadry kierowniczej i kadry administracyjnej należy w Polsce do najwyższych na świecie. Menedżerowie zarabiają średnio ponad 9 razy więcej niż pracownicy średniego szczebla.

Niestety, mimo nieprzerwanego wzrostu gospodarczego, w ciągu ostatnich lat zwiększył się odsetek osób żyjących poniżej minimum ubóstwa. Szczególnie niepokojący jest fakt, że w stosunku do 1995 roku znacznie wzrosła liczba osób żyjących poniżej minimum egzystencjalnego. Według danych Eurostatu znajdujemy się w czołówce państw UE o najwyższym odsetku ubóstwa. W Polsce aż 32 proc. obywateli nie ma zaspokojonych podstawowych potrzeb materialnych, 63 proc. Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu poza miejsce zamieszkania, 20 proc. Polaków nie może sobie pozwolić na to, by wystarczająco ogrzać mieszkanie, 21 proc. – by przynajmniej raz na dwa dni jeść mięso, drób, rybę albo ich zamiennik wegetariański. Zgodnie z tegorocznym raportem OECD Polska zajmuje też czołowe miejsce w niechlubnym rankingu największej liczby dzieci cierpiących z powodu ubóstwa.

Z powyższych raportów wyłania się ponura wizja Polski jako kraju biednego, w którym znaczna część społeczeństwa doświadcza ubóstwa i wykluczenia społecznego. Na dodatek Polska jest krajem bardzo podzielonym, w którym różnice społeczne są coraz większe. Zamiast powtarzać mantrę o wzroście gospodarczym, rząd powinien zacząć walczyć z biedą, bezrobociem i wykluczeniem społecznym. Na tych obszarach bowiem nie jesteśmy zieloną wyspą Europy, lecz jej zacofaną prowincją.

Piotr Szumlewicz


Tekst ukazał się na stronie TVP INFO (www.tvp.info).

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki

Więcej ogłoszeń...


26 lipca:

1684 - Zmarła Elena Cornaro Piscopia, włoska matematyczka i filozofka, pierwsza kobieta, która otrzymała stopień naukowy doktora.

1880 - Urodził się Wołodymyr Wynnyczenko, ukraiński polityk lewicowy, pisarz; przewodniczący Sekretariatu Generalnego Ukraińskiej Centralnej Rady (1917), pierwszy premier Ukraińskiej Republiki Ludowej.

1894 - Urodził się Aldous Huxley, angielski pisarz. Autor m.in. powieści "Nowy wspaniały świat" i "Wyspa". Zwolennik radykalnego pacyfizmu.

1908 - Urodził się Salvador Allende, współzałożyciel i przywódca Socjalistycznej Partii Chile, prezydent w latach 1970-73. Zginął podczas krwawego zamachu stanu gen. Pinocheta.

1909 - Hiszpania: Anarchiści i socjaliści zorganizowali w Barcelonie strajk generalny.

1937 - Hiszpańska wojna domowa: zakończyła się bitwa pod Brunete.

1944 - Małgorzata Fornalska, ps. Jasia, polska działaczka komunistyczna, więziona w okresie międzywojennym i podczas wojny, została rozstrzelana przez Gestapo.

1953 - Kuba: Atak rebeliantów pod wodzą Fidela Castro na koszary Moncada.

1959 - Uroczyste przekazanie szkoły – pierwszej w Polsce "Tysiąclatki" w Czeladzi.

1964 - Zmarł Franciszek Trąbalski, działacz socjalistyczny, polityk, poseł na Sejm Ustawodawczy.

1991 - Sejm RP uchwalił nowe prawo o związkach zawodowych, znosząc stan prawny z okresu stanu wojennego.

2005 - Demonstrujący pod Sejmem górnicy wymogli na marszałku Sejmu Włodzimierzu Cimoszewiczu wprowadzenie pod obrady projektu ustawy emerytalnej m.in. utrzymującej przechodzenie na emeryturę w górnictwie po 25 latach pracy.


?
Lewica.pl na Facebooku