Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Śmierć wrogom... PiS-u

Komentarze

Dodaj komentarz

Bez przesady. Wszystko wskazuje że zbrodnia była czynem osoby niepoczytalnej

Jeśli tak to nie bardzo jest nawet co potępiać - tu trzeba człowieka po prostu leczyć (a przy okazji zapytać dlaczego chorego psychicznie wsadzono do zwykłego więzienia).
Tak na marginesie - o zmarłych dobrze albo wcale, ale rozpływanie się przez część lewicowych publicystów nad zmarłym tragicznie PRAWICOWYM prezydentem Gdańska wydaje mi się po prostu niestosowne. Choć może tylko pokazuje jak tak naprawdę blisko jest "nowoczesnej lewicy" do neoliberalnej prawicy.

autor: west, data nadania: 2019-01-15 21:15:36, suma postów tego autora: 6565

...A zaczęło sie tak niewinnie

...od podeptania Konstytucji. Czy teraz mamy się już bać naszych z pozoru miłych sąsiadów o innych poglądach gdy przynoszą nam imieninowe kwiatki jako opakowanie odbezpieczonego pistoletu?

autor: bambosz0, data nadania: 2019-01-15 22:03:01, suma postów tego autora: 1598

Pisze Autor:"Radykalna dekomunizacja i nagonka przeciwko osobom LGBTQ to zgoda na ataki na...

...komunistów i osoby o innej orientacji, czy o innych poglądach obyczajowych."
*
Nie ma zgody na wrzucanie do wspólnego wora komunistów i homoseksualistów.
Autor pod pozorem walki o słuszną sprawę, przemyca do świadomości czytelników pogląd jakoby szkodliwość społeczna komunizmu była tym samym, co inność obyczajowa - tzn właściwie nieistniejąca, bo homoseksualizm, to w istocie niezagrażająca nikomu dziwaczność ( jedni mówią że genetyczna a inni że za sprawą epigenetyki, co tym razem jest bez znaczenia).
Co innego komunizm.
Znamy komunizm z jego najgorszej strony i dziesiątki milionów ofiar, które pochłonął, zanim upadł pod własnym ciężarem.
Jest bezczelnym kłamstwem marksistów twierdzenie, że były to "błędy i wypaczenia", których mogłoby nie być, gdyby inni przywódcy stali u steru władzy. Uzasadniałem tu, na tym portalu ,że to nie zła wola przywódców doprowadziła do łagrów i dołów śmierci - to logika marksizmu przełożona na praktykę komunistyczną, MUSI doprowadzić do zbrodni.
Obserwuje się na skrajnej lewicy próby wybielenia marksizmu pod hasłem powrotu do jego rzekomo humanistycznych źródeł. To jest załgana propaganda neokomunistyczna, prowadząca do jeszcze większych wynaturzeń niż te, które potępia w tym artykule Autor.

autor: tarak, data nadania: 2019-01-15 23:16:10, suma postów tego autora: 2709

@west 15 sty.

Racja. Zwł. z tym marginem. To w żaden sposób nie jest sprawą naszą. A poza tym skoro już mowa o tym człowieku tzn. tym rządzącym Gdańskiem to może warto mieć w pamięci Wojciecha Dąbrowskiego.

autor: motyl, data nadania: 2019-01-16 11:48:53, suma postów tego autora: 1312

.

był adamowicz i nie ma adamowicza. i tyle w temacie.

autor: motyl, data nadania: 2019-01-16 14:01:22, suma postów tego autora: 1312

Stefan Wyklęty

Mnóstwo takich Stefanów W. grasowało po Polsce po 1945 r. Dziś mają nawet swój dzień, 1 marca Polacy oddają im hołd. Ot, chory kraj.

autor: lemski, data nadania: 2019-01-16 22:55:28, suma postów tego autora: 312

@lemski 2019-01-16 22:55:28

Lemski, ten kraj jest istotnie chory, ale dokładnie przeciwnie niż twoja diagnoza. Jest chory mianowicie dlatego, że takich Stefanów jest w nic zdecydowanie za mało, a właściwie że nie ma ich wcale (abstrahując oczywiście od tego konkretnego "wydarzenia", bo ono bynajmniej nic tutaj nie wnosi). Jest to bowiem naród klasycznych niewolników, dających sobie s.ać na łeb, ba, mało tego, czerpiący stąd jakąś specyficzną satysfakcję. Dla przykładu Czerwone Brygady bez pardonu sprzątały z tego świata rozmaite kanalie, od fabrycznych jakichś tam majstrów czy brygadzistów, gorliwie wysługujących się przełożonym, po różnego szczebla eksponentów władzy państwowej. Gdzie więc nam do tego?

autor: motyl, data nadania: 2019-01-17 12:01:25, suma postów tego autora: 1312

coś w tym jest, co T. Kochan pisze ...

Powszechna jest obecnie demonizacja wroga, po to, aby cicho i bez przeszkód wprowadzić monopol na konfitury władzy dla jednego obozu i jego użytecznych idiotów, spośród których wyłania się kandydatów do wyłuskania (korwinowcy, kukizowcy) albo buduje się z nich "mur" (narodowcy, część korwinowców) na tle których obecna władza chce pozować na "centrowych", umiarkowanych pragmatyków narodowo-sanacyjno-solidarnościowo-katolickich. Tak, Adamowicz, "centroprawicowiec" dokonał pewnej ewolucji, bo od SKL-u po uczestnictwo w marszu równości to nie jest taki prosty krok, choć tu on nastąpił, co w ramach polskiej paranoi politycznej przesuwającej centrum pod prawy mur, uchodzi za "lewactwo". Zresztą, pod tym prawym murem jest już tak ciasno, że i tam, co rusz, trzeba będzie "rozstrzeliwać" różnorakie partyjki, albo przebijać lub omijać ten mur, co rodzi eklektyzm i wprowadzania wielu programów socjalnych i para-socjalnych przez naszych "prawaków". Co nie jest nowością, bo w latach 30. włoski faszyzm czy NSDAP już to robiły, a wcześniej Bismarck ...

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2019-01-17 20:16:23, suma postów tego autora: 987

"po uczestnictwo w marszu równości to nie jest taki prosty krok"

Ależ prosty, prosty. Nawet bardzo. Nie takie się popełnia kroki mając na uwadze perspektywę posiadania np. wielu dochodowych nieruchomości. Ja wiem Tomek, że ty jesteś politologiem i patrzysz na to w adekwatny sposób, ale to naprawdę nie tak. Dzisiejsi politycy to bowiem nie Dmowski, Witos, de Gaulle czy Gomułka. W tych dzisiejszych nie tylko nie ma żadnych idei, bo to, czyli aideowość, jeszcze w ich przypadku nie byłaby najgorsza. Oni są antyideowi. Z samego założenia (chyba że za ideę weźmiemy właśnie politykę jako sposób na dorabianie się fortun). A w ogóle to nie ma ani o kim, ani o czym dywagować.

autor: motyl, data nadania: 2019-01-18 11:25:48, suma postów tego autora: 1312

chory?,zindroktrynowany? chcący zaistnieć?

..to tylko objawy ciężkiej choroby która dotyka już prawie całego naszego (głównie)społeczeństwa.Wirus chamskiego braku poszanowania "bliźniego swego" rozwija sie doskonale mutując bez przeszkód obejmując coraz większe obszary dawniej chronione przez rodziny dążące do "dobrego wychowania"nie tylko nauką i nagrodami i karami ale głównie przez przykład własnego postępowania. Mamy "wolne media" i w praktyce nieokiełzaną wolność w komunikacji i epatowania coraz brutalniejszymi obrazami świata. Politycy dostali do ręki narzędzia którymi walcząc o poklask wyborczy zgubili już dawno coś co kiedyś było parlamentaryzmem. Język potoczny jest obrazem kultury społeczeństwa, a jaki jest ? znamy go na co dzień . Kiedyś określany jako ten negatywny"spod budki z piwem" stał sie językiem 'elyt". Nikt już prawie nie wstydzi się wulgarnych określeń części ciała które upychane są w naszej "kulturze medialnej" w prawie każdym filmie,książce (współczesnej) wypowiedzi "o" i "do" ulicznych protestów... Czy kiedyś zapanujemy nad swoim słownictwem,zachowaniem? Co i jak przekazujemy następcom? Może czas zacząć naprawę od siebie?

autor: bambosz0, data nadania: 2019-01-19 04:27:17, suma postów tego autora: 1598

Schizofrenia paranoidalna

Rok wyborczy najwidoczniej miesza ludziom w głowach, ale są tacy którzy w tym mieszaniu wyznaczyli sobie aktywną rolę. Skądinąd lubiany przeze mnie Tymoteusz Kochan pokazuje niestety, że on także ma urojenia, albo skłonności do dużej przesady:
*Polityka tolerancji dla nacjonalizmu, skrajnej prawicy i epatowanie dziką nienawiścią w stosunku do wszystkich przeciwników politycznych zbiera obecnie swoje żniwo.*
Tolerancja dotyczy skrajnych elementów społeczeństwa o ile nie łamią prawa i w tej grupie znajduje się właśnie pan Tymoteusz. Zaś epatowanie dziką nienawiścią do przeciwników politycznych obecnie rządzących to właśnie domena pana Tymoteusza, co wyraźnie widać w jego tekście. W istocie to rządzący bronią się przed falą nienawiści jaką wywołują totalni, agresywni aktywiści antypisu.

Mając takie zwidy jak autor łatwo *przeoczyć* istotne fakty, takie jak to że atak na śp. prezydenta Gdańska był prawdopodobnie atakiem osoby psychicznie chorej. Podobne ataki zdarzają się, choćby atak na czołowego polityka niemieckiej lewicy w 2010 Oskara Lafontainea, gdy kobieta dotknięta schizofrenią paranoidalną wpakowała długi nóż w szyję ofiary. Cudem przeżył, bo nóż o milimetry nie trafił tętnicy szyjnej.
Tam nie było PISu i *epatowania dziką nienawiścią*.
Autor zapomniał o ataku zdziczałego z nienawiści Ryszarda Cyby na Marka Rosiaka i Pawła Kowalskiego w 2010 w Biurze poselskim PIS w Łodzi gdzie zamordował on M.R. i ranił poważnie drugiego. Z czyjej to inspiracji czerpał zabójca ?

Jak już wskazywałem na tym forum wysługiwanie się lewicy (zwłaszcza tej radykalnej) neoliberalnym politykom, którzy zostali słusznie przez społeczeństwo odsunięci od władzy i pomaganie im w powrocie do ich antyspołecznej władzy jest z jednej strony śmieszne (pożyteczni idioci), a z drugiej strony pożałowania godne, bo idące wbrew demokratycznej woli wyborców.

autor: Adrem63, data nadania: 2019-01-19 11:32:03, suma postów tego autora: 1972

bambosza rzekła:

1. "ciężkiej choroby która dotyka już prawie całego naszego".

Nie JUŻ tylko zawsze. Od zawsze. Chamstwo to immanentna cecha tego narodu i tego społeczeństwa. Tak było w każdej jego epoce dziejowej, na każdym etapie jego (marnego) rozwoju. Jak najbardziej również w PRL. Zaś zdaniem niektórych właśnie między PRL a chamstwem zachodzi ścisła korelacja (ja, jakby co, akurat tak nie uważam).

2. "Wirus chamskiego braku poszanowania "bliźniego swego" rozwija się doskonale".

Może nie tyle rozwija się, co raczej bardziej widać niż kiedyś (nieporównywalnie większa dostępność mediów).

autor: motyl, data nadania: 2019-01-19 12:03:29, suma postów tego autora: 1312

btw.

Jeszcze może a propos tego polskiego chamstwa. Jest ono prostym następstwem chamskiego pochodzenia większości Polaków. Ich wizji świata rodem z folwarku.

autor: motyl, data nadania: 2019-01-19 12:35:39, suma postów tego autora: 1312

motyl

Jak definiujesz >>chamskie pochodzenie

autor: lewicowiec, data nadania: 2019-01-19 16:04:46, suma postów tego autora: 442

Pisze pan Adrem63:"neoliberalnym politykom, którzy zostali słusznie przez społeczeństwo odsunięci ..

...od władzy i pomaganie im w powrocie do ich antyspołecznej władzy jest z jednej strony śmieszne (pożyteczni idioci), a z drugiej strony pożałowania godne, bo idące wbrew demokratycznej woli wyborców."
*
Jest pan Adrem63 w głębokim błędzie, uważając że obecna u władzy ekipa PiSu nie jest neoliberalna.
Toż to jedynie propaganda rządowa - neoliberalizm ma się w Polsce nie gorzej niż za PO i żadne transfery społeczne tego nie zmienią, bo nie od od tego zależy ta klasyfikacja.

PO była bardziej umiarkowana w tzw. polityce historycznej , która wykreowała nowych bohaterów( np.żołnierze wyklęci)
ale przecież zaczęła ten kierunek, który PiS twórczo rozwinął.
To samo dotyczy klerykalizacji państwa.

Krótko mówiąc: nie jest to różnica jakościowa ale ilościowa.

autor: tarak, data nadania: 2019-01-19 20:02:50, suma postów tego autora: 2709

Ma rację pan Rysz:"Powszechna jest obecnie demonizacja wroga, po to, aby cicho i bez przeszkód...

...wprowadzić monopol na konfitury władzy dla jednego obozu..."
*
Na tym to właśnie polega, panie Rysz, zepchnąć przeciwnika do narożnika wszelkimi sposobami, by nie odzyskał władzy.
Nie ma nad czym biadolić, to właśnie jest demokracja - ten wygrywa, kto sprawniej ogłupi wyborców. Nie ma innej demokracji a i w jej kolebce, w Grecji, nie było inaczej.

Z tym, że mając władzę można zrobić coś dobrego dla społeczeństwa, albo i nie.
To zależy od wielu czynników zewnętrznych, na które sprawujący władzę bardzo często nie mają wpływu, po czym rozczarowani wyborcy głosują na obóz przeciwny, który przecież też obiecuje złote góry.
I tak było przy przechodzeniu od socjalizmu do kapitalizmu.
Nie inaczej cała władza przeszła w ręce partii postsolidarnościowych i teraz, jako bracia bliźniacy, robią co mogą żeby społeczeństwo nie zrozumiało, że to zwykła gra o stołki dla nich.
W Ameryce ten numer udaje się od dziesiątków lat, to czemu nie u nas?

autor: tarak, data nadania: 2019-01-19 21:00:36, suma postów tego autora: 2709

Bambosz0, o kulturę dialogu.

Jak najbardziej słuszne i godne poparcia słowa. To co się dzieje dzisiaj w rzeczywistości społeczno politycznej wygląda faktycznie na ciężką chorobę psychiczną. W Polsce to szczególnie widoczne, z wielu powodów, co utrudnia diagnozę i leczenie przyczynowe. Niedugo i to ostatnie stanie się być może niemożliwe, wszak osoby umysłowo chore mogą już nie być w stanie uświadomić sobie swojej ułomności.

Ale to jest jak epidemia następująca jak lawina. Wystarczy, że ktoś rzuci kamyczek by ten uruchomił inne i wiele innych... Dawniej wybuchały wojny po których następowało uspokojenie, trzeźwienie. Teraz mamy niby demokrację, demokrację liberalną, liberalną dla kogo?
Teraz mamy to przed czym przestrzegał JPII zamiast współpracy dla dobra wspólnego zmierzamy do stanu permanentnej walki każdego z każdym.
*Demokracja w rękach złych ludzi może stać się najgorszą formą totalitaryzmu.* – JPII
Wszystko zależy od ludzi, od nas samych, od wartości które musimy nie tylko głosić, ale i rygorystycznie przestrzegać. Czy jesteśmy na to gotowi?
Czy to w ogóle jest możliwe? Czy można to odwrócić? Jak to zrobić? Czy pojedyncze przypadki mordów z nienawiści mogą spełniać taką rolę jak dawniej wojny? Na pewno nie, wiemy to z autopsji gdy po niewiarygodnej katastrofie samolotu TU154M i zagładą części polskiej elity na pokładzie z parą prezydencką włącznie, w ciągu paru tygodni codzienna praktyka wzajemnego opluwania i szczucia wróciła na forum medialne.

>Może czas zacząć naprawę od siebie?<
Od siebie naturalnie można zacząć, ale nie wiem ile osób skorzysta z tej szansy.
A może po prostu postawić na wstrzemięźliwość i nie odpowiadać ostro na komentarze odbiegające od normy dobrego obyczaju lub takie które nas denerwują. Czasami nie mamy ochoty na grzeczne komentarze niecnych wypowiedzi. Nie dajmy się więc podpuszczać. Trzeba wytworzyć klimat ostracyzmu dla zbyt ostrych, kłamliwych wypowiedzi, ale to nie jest także łatwe.

autor: Adrem63, data nadania: 2019-01-20 09:31:23, suma postów tego autora: 1972

Może byś, Adrem, z takim apelem wystąpił np. na forum Niezależnej.pl?

Nie ma się co oszukiwać, strona nakręcająca agresję jest jedna i jest nią PiS z przyległościami.

autor: west, data nadania: 2019-01-20 17:46:26, suma postów tego autora: 6565

Pisze pan tarak:

>Jest pan Adrem63 w głębokim błędzie, uważając że obecna u władzy ekipa PiSu nie jest neoliberalna. Toż to jedynie propaganda rządowa - neoliberalizm ma się w Polsce nie gorzej niż za PO i żadne transfery społeczne tego nie zmienią, bo nie od od tego zależy ta klasyfikacja.<
Oczywiście, ja mogę się mylić i chętnie dam się wyprowadzić z błędu, ale do tego potrzeba racjonalnych argumentów, a tych pan tarak jak widać nie ma. Samo twierdzenie jest tylko wyznaniem wiary (albo propagandą).

autor: Adrem63, data nadania: 2019-01-21 08:32:23, suma postów tego autora: 1972

Nie ma się co oszukiwać, pisze west.

Więc nie oszukuj się west,
i nie oszukuj innych. Jaki jest koń każdy widzi. :)

autor: Adrem63, data nadania: 2019-01-21 08:37:36, suma postów tego autora: 1972

Ponieważ, jak wiadomo, garbatego mogiła wyprostuje

więc nie będę Cię, Adremie, przekonywać - zachęcam jednak do wizyty na wymienionym, albo podobnych, portalach. I do wsłuchania się w głos, jak to nazywacie, "ludu" :-)

autor: west, data nadania: 2019-01-21 13:31:03, suma postów tego autora: 6565

motyl

Nie neguję tego, że Adamowicz postąpił ws. tej Parady Równości czysto pragmatycznie, po to, by nie być wyrzuconym z burty szanowanego przywódcy-Europejczyka. Być może takim zaskakującym na tle jego politycznej przyszłości wydarzeniem chciał rzeczywiście zakryć te niejasne sprawy, które wiązały się ze słynnymi mieszkaniami. Tego być może się nie dowiemy z powodu zamachu dokonanego przez Stefana W. Tak czy owak, wraz z długo pełnionym stanowiskiem Adamowicz "dojrzewał" czy "dojrzał" pragmatycznie, do tego, co jeszcze 10 lat temu uchodziło za "dziwne" i mogące skompromitować polityka. Ale z drugiej strony i z Głodziem miał całkiem poprawne stosunki. Ale z kim to Głódź nie ma/miał poprawnych stosunków ? Poprawnie żyje z Radiem Maryja, Kwaśniewskim, PiS-em, Adamowiczem i chyba też z niektórymi członkami Platformy, choć zdaje się, że kilka razy postponował on PO, zwłaszcza rządy Tuska i Kopacz, i to dość ostro ...

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2019-01-21 15:01:20, suma postów tego autora: 987

Pisze pan Adrem63:"... ale do tego potrzeba racjonalnych argumentów, a tych pan tarak jak widać ...

...nie ma."
*
Znowu jest w błędzie pan Adrem63 - takich argumentów jest mnóstwo - wskażę tylko jeden ale za to fundamentalny:
Polska pod przywództwem PiSu nie wystąpiła z tzw. konsensusu waszyngtońskiego, który jest kotwicą neoliberalizmu we wszystkich krajach, które do niego przystąpiły a więc i u nas.
Nie dziwi mnie to, biorąc pod uwagę układ międzynarodowy, ale po co fałszywie świadczyć?

autor: tarak, data nadania: 2019-01-21 16:05:12, suma postów tego autora: 2709

Pan tarak pisze:

>Znowu jest w błędzie pan Adrem63 - takich argumentów jest mnóstwo - wskażę tylko jeden ale za to fundamentalny:<
Kto jest w błędzie to się dopiero okaże, ale przyjmuję ten *fundamentalny* argument do dyskusji, przynajmniej jest do czego się odnieść.

>Polska pod przywództwem PiSu nie wystąpiła z tzw. konsensusu waszyngtońskiego,<
To prawda, nie musiała i nie potrzebowała i nikogo to nie dziwi. Polska przyjęła zasady Konsensusu w momencie transformacji ustrojowej, gdy potrzebowała wsparcia międzynarodowych instytucji finansowych.

>który jest kotwicą neoliberalizmu we wszystkich krajach, które do niego przystąpiły a więc i u nas.<
Bez przesady proszę. Patrząc obiektywnie, Konsensus Waszyngtoński nie jest żadną *kotwicą neoliberalizmu*, ani żaglem, ani wiatrem, jest tylko jakby instrukcją ogólnych zasad żeglugi, po akwenach gospodarczej polityki, trzymając się zaproponowanej nomenklatury morskiej.
Ale dokąd płyniemy i czy w miarę spokojnie, zależy już tylko od tego kto trzyma w ręku ster.

Konsensus waszyngtoński można przedstawić w innej nomenklaturze słownej, religijnej. Dokument ten jest swego rodzaju dekalogiem przykazań (nawet ich liczba 10 jest zgodna). Analogia jest prosta. Ludzie religijni przyjmują ten dekalog jako wytyczne postępowania, ale praktycznie czynią różnie, albo w ogóle przestają wierzyć i nie występują formalnie z grona wierzących, bo im to nie jest potrzebne do czegokolwiek.
Neoliberalizm w ogóle to jest rodzaj wiary, religii, a nawet kościoła tworzącego światowe struktury, instytucje, ośrodki naukowe, placówki misyjne. Opisałem to w 2012 na portalu Racjonalisty w swoim wątku pod tytułem: Rekolekcje z neoliberalizmu

>ale po co fałszywie świadczyć?<
No właśnie.
Rzecz polega na tym, że neoliberalizmu nie rozpoznaje się po tym czy się odcięło czy nie odcięło od jakiegoś dokumentu, tylko po konkretnej działalności społeczno gospodarczej i skutkach jakie ta działalność przynosi (Reagan, Thatcher, Chicago Boys, Balcerowicz) społeczeństwom. Jeśli ktoś opiera się tylko na teoretycznym statusie to może się grubo mylić, a nawet fałszywie świadczyć.
Proszę zatem o lepszy argument.

autor: Adrem63, data nadania: 2019-01-22 10:02:48, suma postów tego autora: 1972

"Neoliberalizm w ogóle to jest rodzaj wiary, religii, a nawet kościoła tworzącego światowe ...

...światowe struktury, instytucje, ośrodki naukowe, placówki misyjne." - uważa pan Adrem63
*
Skoro pan Adrem63 postrzega "konsensus waszyngtoński" jako zbiór pobożnych życzeń, które rządy mogą ( jak chcą!) przestrzegać a jak nie chcą to nie(!), to ma do tego prawo ale jest to baaardzo dalekie od prawdy, bowiem bankierzy nie znają się na żartach.
A, przypominam, gospodarka polska na długu stoi i ma to bardzo poważne konsekwencje w postaci zaniedbanej służby zdrowia, budżetówki, nauki itd, itd.
Nie będę kontynuował tej wyliczanki, bo to bezcelowe, pan Adrem63 i tak na koniec temu zaprzeczy wzorując się na swoich przywódcach, którzy mówią co innego a co innego robią.
Taka uroda PiSu - trudno, trzeba to przetrwać.

autor: tarak, data nadania: 2019-01-22 21:49:20, suma postów tego autora: 2709

Na kłopoty Bednarski :),

był taki film w PRL.
Pan tarak jakiś sfrustrowany, pewnie *urodą PISu* jak pisze. Szkoda, że nie chce dalej rozmawiać na ten ciekawy temat.
Na kłopoty Bednarski, a na frustracje lewicowe może być dobry Michał Syska, który znalazł antidotum na całe zło.
Radzę panu tarakowi przeczytać jego książkę pt.: *Antidotum* Postępowa odpowiedź na neoliberalną chorobę i jej populistyczne objawy.*
Zwłaszcza rozdział trzeci polecam. Można tam znaleźć sporo ciekawych informacji dot. również naszego sporu.
http://lassalle.org.pl/wp2/wp-content/uploads/2011/06/MS-Antidotum.pdf

Pozdrawiam.

autor: Adrem63, data nadania: 2019-01-23 09:40:42, suma postów tego autora: 1972

Dodaj komentarz