Lugosi: Węgierska histeria 2006

[2006-11-05 13:31:13]

Węgierska histeria przyjęła obecnie formę gwałtowną i skrajną, objawiającą się w ulicznych zamieszkach prowadzonych przez ugrupowania skrajnej prawicy faszystowskiej (znanej już od dawna z boisk piłkarskich). Zamieszki są w sposób cyniczny podsycane i wykorzystywane przez opozycję parlamentarną z FIDESZ-em na czele.

Wszystko to jest jednak tylko specyficznie węgierską manifestacją głębokiego kryzysu wszystkich krajów czworokąta wyszehradzkiego, objawiającego się impasem rządowym w Czechach, "polskim rozdarciem" czy niewiarygodnym i tragikomicznym sojuszem "socjaldemokracji" i antywęgierskich nacjonalistów na Słowacji.

Wyznanie "kłamstwa" wyborczego, a także kłamstwa całej polityki prowadzonej od lat przez premiera Gyurcány`ego na zamkniętym spotkaniu deputowanych partii socjalistycznej stanowi w istocienie spotykanie brutalne przyznanie, że na kłamstwie oparte były całe zmiany ustrojowe we wschodniej Europie. Co więcej, wszystkie odpowiedzi na problemy tych nowych neokapitalistycznych systemów oraz możliwe opcje alternatywne formułowane są przez prawicę i skrajną prawicę, co prowadzi do realnej groźby "weimaryzacji" tych państw.

Gyurcsány jest blairystą, ale także, co trzeba przyznać, bardzo utalentowanym politykiem, cieszącym się dużym zaufaniem części społeczeństwa za sprawą szczerego i bezinteresownego zaangażowania w realizację "kwadratury koła" opisywanej przez jego idoli Blaira i Giddensa. Opcja premiera nie oferuje rzecz jasna możliwości przezwyciężenia kryzysu w wymiarze historycznym. Jednak średniookresowo, biorąc pod uwagę przemożną presję europejskiego i pozaeuropejskiego kapitału (takiej jak kryteria konwergencji z Maastricht wiążące peryferyjne kraje UE), sądzę, że w obecnej konstelacji stanowi ona najmniejsze zło, w tym sensie, że chroni przynajmniej większość zdobyczy demokracji burżuazyjnej przed atakiem ze strony skrajnej faszyzującej prawicy, a także dlatego, że podejmowane są rzeczywiste próby ochrony przynajmniej tych najsłabszych warstw społecznych.

Ostateczne rozstrzygnięcie pozostaje niezmienne takie samo: "socjalizm albo barbarzyństwo" oczywiście w wersji Róży Luksemburg, Istvana Mészárosa lub Samira Amina. To jednak łatwo powiedzieć? Ani w Polsce ani na Węgrzech niewielki pożytek z takiego programu, kiedy nasze klasy pracownicze są rozproszone i zdezorientowane, nie są w stanie działać we własnym interesie tworząc rzeczywiste ośrodki przeciwwładzy, choćby takie, jak powstają w Ameryce Łacińskiej.

"Twierdza Europa" - pomimo coraz częstszych porażek społecznych - pozostaje wciąż dostatecznie uprzywilejowany w "globalnej wiosce" i zamiast skłaniać nasze masy pracownicze do światowej lub choćby lokalnej "wyszehradzkiej" solidarności mami je rychłą możliwością poprawy losu.

Victor Gyozo Lugosi
notował: Michał Kozłowski


Tekst ukazał się w polskiej edycji miesięcznika "Le Monde Diplomatique".

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Szukam wspólnika do programu zwalczania nienawiści w internecie
Polska
22 luty 2026
Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
Kraków
Socialists/communists in Krakow?
Krakow
Poszukuję
Partia lewicowa na symulatorze politycznym
Discord
Teraz
Historia Czerwona
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek

Więcej ogłoszeń...


1 maja:

1826 - Zmarł Wojciech Gutkowski, inżynier wojskowy, uczestnik insurekcji kościuszkowskiej i wojen napoleońskich (1807-1812), autor oświeceniowej utopii "Podróż do Kalopei", w której opisał nierzeczywiste, demokratyczne społeczeństwo.

1886 - Wybuch ogólnokrajowego strajku w USA; robotnicy domagali się m.in. ośmiogodzinnego dnia pracy.

1890 - Pierwsze obchody międzynarodowego święta robotniczego na świecie, zorganizowane także na ziemiach polskich.

1892 - W Łodzi rozpoczęły się masowe protesty socjalne, w których wzięło udział 70 tys. robotników (tzw. "bunt łódzki").

1900 - Urodził się Aleksander Wat (Chwat), jeden z twórców polskiego futuryzmu, redaktor "Miesięcznika Literackiego".

1936 - Jednolitofrontowe pochody 1-majowe w całej Polsce; Łodź - 80 tysięcy uczestników, Lwów - 50 tysięcy, Warszawa - 40 tysięcy; starcia z bojówkarzami endeckimi.

1946 - We Wschowie urodził się Stanisław Rogowski, prawnik, nauczyciel akademicki, poseł na Sejm, polityk Unii Pracy, rzecznik ubezpieczonych (1995–2007).

1958 - Zmarł Oscar Torp, polityk Norweskiej Partii Pracy. Sprawował funkcję premiera od 1951 do 1955.


?
Lewica.pl na Facebooku