
Xavier Woliński: Lewica będzie dobra, kiedy stanie się prawicą
Niektórzy uważają, że aby lewica coś w tym kraju znowu znaczyła, najlepszą strategią jest wieczne przepraszanie, że nie jest się prawicowcem. Wieczne... [2]
Slavoj Žižek: Bezwładne centrum już nie wygra. Tylko radykalna lewica pokona trumpizm
Mamdani wygrał, bo zrobił dla lewicy to, co wcześniej Trump dla prawicy: otwarcie prezentował swoje lewicowe poglądy, nie przejmując się tym, że... [0]
Mareike Müller: Globalna solidarność. W obronie nowego pragmatyzmu
Lewa strona może skutecznie walczyć z „prawicową międzynarodówką” za pomocą własnej nieidealnej solidarności.
Jest koniec maja,... [0]
Krzysztof Katkowski: Chile - dlaczego pinochetyści wracają do władzy?
Już czternastego grudnia dowiemy się, kto zostanie nowym prezydentem Chile. W sondażach prowadzi na razie José Antonio Kast, szef wywodzącej się... [0]
Artur Troost: Marsz ku centrum, umizgi do prawicy i klęska duńskiej socjaldemokracji
Najgorsze wyniki wyborcze od stu lat, utrata stolicy i wielu historycznych bastionów. Duńscy Socjaldemokraci pod wodzą Mette Frederiksen zepchnęli... [0]
Przemysław Wielgosz: Pax Imperialis
Pokój jest wartością samą w sobie. Ale tylko ten sprawiedliwy. Jesień tego roku boleśnie przypomina nam o tej prostej prawdzie. Jesteśmy świadkami... [1]
Więcej...


Jarosław Pietrzak: Między platformami streamingowymi a "billionaire boutiques"
Psucie rynku przez znudzonych miliarderów, cięcia kosztów forsowane przez platformy streamingowe, presja inwestorów finansowych… Co... [0]
Paulina Januszewska: Współistnienie? Ta, jasne! Żydowska komiczka kontra Netanjahu
Mogła zostać szpieżką albo szychą w ONZ. Wybrała zawód komiczki, która śmiechem chce rozbroić bomby spadające na Gazę. Poznajcie Noam... [2]
Przemysław Stefaniak: Czy sukces koncertu powinniśmy mierzyć tym ile osób kupi bilet?
Dynamiczne ceny, zakupy na raty, zawyżanie kosztów – to realia uczestnictwa w kulturze. Kapitalizm tłumaczy to prosto: jeśli się sprzedaje, to... [0]
Xawier Woliński: Prawicowa rewolucja kulturalna
Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić.
W poprzedni weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane... [0]
Więcej...


Łukasz Najder: Kapitalizm, lewica, monolog
Lewica miota się przed społeczeństwem niczym zdesperowany klaun albo rozdygotany iluzjonista próbujący zyskać uznanie wymagającej publiki. I nigdy... [0]
Karol Templin: O konflikcie ukraińskim w paradygmacie realizmu
Trwający konflikt ukraiński nadal pozostaje tematem mocno obecnym medialnie publikacjami o różnym stopniu emocjonalnego zaangażowania i obiektywizmu.... [0]
Tomasz Miłkowski: Ściana
Tytuł tego spektaklu trafia w sedno współczesnych konfliktów i podziałów. To „THE WALL” czyli ściana dzieli ludzi, ogradza i wyklucza,... [0]
Filip Ilkowski: Cały świat, sikorki i rewolucja pracownicza
Na zachętę zacznijmy od tego, że tę książkę warto przeczytać, niezależnie od wszelkich jej słabości. I to nie tylko dlatego, że mieliśmy rzadką... [0]
Więcej...


Rogozińska: Blady ślad
[2007-01-05 14:43:47]
Książka Marty Dzido „Ślad po mamie” została przez recenzentów okrzyknięta „powieścią o aborcji”. Niesłusznie, gdyż temat ten jest poruszany tylko w pierwszej części książki, skądinąd najlepszej. Maturzystka zachodzi w ciążę ze swoim chłopakiem i po długich rozterkach moralnych decyduje się na jej usunięcie. Partner nie zdaje sobie sprawy z jej stanu psychicznego; uważa, że dwa tysiące złotych załatwią wszystko. Związek się rozpada i bohaterka zostaje sama. Uporczywie narzuca jej się analogia z losem jej matki, która zaszła w ciążę w tym samym wieku, co ona. Tyle że matka swoją ciążę donosiła i samotnie wychowała córkę, rozwijając przy tym swoją sferę uczuciową, lecz blokując sobie społeczny awans.
Dziewczyna jest przerażona swoim postępkiem i ma depresję. Zaczyna brać narkotyki, w czym towarzyszy jej koleżanka, która wpadnie w nie bez reszty. Opisy odmiennych stanów świadomości są jednak w książce blade i wtórne; właściwie, można się tylko dowiedzieć, że bohaterka po amfetaminie miała wielkie oczy (a kto nie ma?) zaś po LSD wpatrywała się w płynącą rzekę. Widać, że narkotyki – podobnie jak równie beznamiętnie opisywany seks – nie dają jej żadnej przyjemności ani nawet intensywnej nieprzyjemności. Wciąż za to rozpamiętuje ona swoje dzieciństwo i bardzo mocną więź z matką.
Przy tej okazji jednak warto zadać pytanie: dlaczego, skoro matka tak kocha córkę, nie zauważa wcale, iż ta dokonała aborcji i zaczęła ćpać? Dlaczego córka nie szuka u niej pomocy? Czytelniczkę może dziwić także fakt, iż osiemnastoletnia bohaterka nie pracując ma własne mieszkanie, pomimo iż jej matka jest osobą raczej niezamożną. Przez brak konkretnego odmalowania wiarygodnej sytuacji ekonomicznej książka wiele traci. Bohaterka jest jakby odłączona od materialnego życia, co dotyczy nie tylko kwestii pieniędzy, ale także odniesienia do własnego ciała. Jest ona, jak wspomniałam, niezbyt rozbudzona seksualnie i lubi opisywać siebie jako wzniosłego, bezpłciowego anioła. Początkowo myślałam, że wynika to z braku umiejętności pisarskich młodziutkiej autorki (Dzido pisała tę powieść w wieku zbliżonym do swojej bohaterki). Potem doszłam do wniosku, że w ten sposób odmalowany zostaje stan wycofania z życia i poczucie porażki.
Co jednak w takim razie począć z nierealistyczną sytuacją bytową bohaterki? Pokusiłabym się o interpretację, iż jest to jej wymysł. Dokonawszy aborcji i rozstawszy się z partnerem, zaczyna brać narkotyki i wybiera eskapizm. Ucieczka od świata lepiej prezentuje się w scenerii pustego mieszkania aniżeli w trywialnym towarzystwie kogokolwiek z rodziny i problemów pieniężnych. Zdesperowana dziewczyna wymyśla sobie świat, w którym nie jest kobietą, ale „dziewczynką”, nie jest osobą z krwi i kości, tylko aniołem bez płci…
Idąc dalej tym tropem, dojść można do następnych wniosków. Wbrew wciąż podkreślanemu przywiązaniu do matki, bohaterka za wszelką cenę pragnie z nią zerwać i wyzbyć się poczucia podobieństwa oraz wyrzutów sumienia, że w analogicznej sytuacji nie wybrała jak ona. Stąd jej wizja, że mieszka sama jak nieszczęśliwa księżniczka i matka nic nie wie o jej problemach.
Interpretację o podświadomej wrogości i rywalizacji z rodzicielką potwierdza zakończenie książki. Bohaterka pragnie partnera matki i sama wzbudza w nim pożądanie. Gdy prawie dochodzi do zbliżenia, okazuje się, że matka zginęła w wypadku samochodowym. Tym samym staje się zrozumiałe wcześniejsze idealizowanie jej macierzyńskiego związku z bohaterką. Dziewczyna ma wyrzuty sumienia, że z nią zerwała i rywalizowała. Te wyrzuty sumienia prowadzą ją do odmalowania postaci matki jako świętej, a ich wzajemnej relacji jako absolutnej, mistycznej pełni.
Tymczasem jeśli dziewczyna ma stać się dorosła, musi tę rozkoszną symbiozę rozerwać i stanąć na własnych nogach. Nie unosić się nad ziemią niczym aseksualny anioł z wyobrażeń licealistek, ale jako kobieta, która umie o sobie decydować. Być może flirt z narkotykami stanowi jej inicjację w dorosłe życie i rytuał odłączenia od wszechobecnej zasady matczynej. Tytułowy „Ślad po mamie” – pępek – to tyleż pamiątka po pierwotnej jedności, co świadectwo jej zerwania.
Marta Dzido, „Ślad po mamie”, Korporacja Ha!art,
Kraków 2006 r., s. 150.
Marta Rogozińska
Recenzja ukazała się w "Aneksie" - dodatku kulturalnym do "Trybuny".
|
lewica.pl w telefonie
Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:
-
Pogrzeb Cezarego Miżejewskiego
- Warszawa, siedziba RSS, ul. Elektoralna 26
- 5 stycznia (poniedziałek), godz. 9.00
-
Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
- Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
- od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
-
Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
- Kraków
-
Socialists/communists in Krakow?
- Krakow
-
Poszukuję
-
Partia lewicowa na symulatorze politycznym
- Discord
- Teraz
-
Historia Czerwona
-
Discord Sejm RP
- Polska
- Teraz
-
Szukam książki
-
Poszukuję książek
Więcej ogłoszeń...
6 stycznia:
1850 - W Berlinie urodził się Eduard Bernstein, działacz ruchu robotniczego, ideolog niemieckiej socjaldemokracji, inicjator rewizjonizmu.
1913 - W Porąbce urodził się Edward Gierek, I sekretarz KC PZPR w latach 1970-80.
1951 - Powstała kornwalijska lewicowa partia polityczna Mebyon Kernow (Synowie Kornwalii).
1975 - Wojna wietnamska: decydujące zwycięstwo wojsk Wietnamu Północnego w bitwie o Phước Bình (12 grudnia-6 stycznia).
1995 - Zmarł Joe Slovo, południowoafrykański prawnik i lewicowy działacz polityczny.
2000 - Sejm przyjął ustawę powołującą urząd Rzecznika Praw Dziecka.
2009 - Co najmniej 30 cywilów zginęło w wyniku izraelskiego ostrzału prowadzonej przez UNRWA szkoły w obozie dla uchodźców w Strefie Gazy.
2009 - Wenezuela wydaliła ambasadora Izraela w proteście przeciw operacji militarnej w Strefie Gazy.
?