Warszawa: Komitet Protestacyjny apeluje do ludzi pracy
[2008-10-29 19:36:16]|
Uczestnicy spotkania ustalili harmonogram akcji protestacyjnych. Pierwsze protesty mają odbyć się już na początku listopada. Przyjęto także apel do wszystkich ludzi pracy, organizacji związkowych i społecznych o podjęcie wspólnej walki w obronie zagrożonych praw i interesów pracowniczych. Realizacja neoliberalnej polityki doprowadziła do obecnego kryzysu. Jego fatalnych skutków nie można już ukryć. Ofiarami tego kryzysu, kolejny raz, mają być środowiska pracownicze i ludzie niezamożni. W wyniku nacisku kapitału pozbawiani jesteśmy kolejnych praw i gwarancji pracowniczych. Nasza praca jest źle wynagradzana, a pogoń za zyskiem potęguje wyzysk. W Polsce, kolejny już rząd nie wyciąga z tego żadnych wniosków, realizując liberalne reformy. Nie liczy się przy tym z kosztami społecznymi. Źle wynagradzani pracownicy, łamanie podstawowych praw, brak dbałości o miejsca pracy i standard stosunków pracy, prywatyzacja usług publicznych, w tym tak podstawowych, jak ochrona zdrowia, zagrożenie bytu przyszłych emerytów, to perspektywy, przed jakimi staje świat pracy. Takiej polityce musimy się przeciwstawić. Razem - czytamy w apelu. Związkowcy podkreślają, że przeciwstawiją się wprowadzeniu ustawy odbierającej setkom tysięcy pracowników prawo do przechodzenia na wcześniejsze emerytury, polityce rządu, której skutkiem może być likwidacja setek tysięcy miejsc pracy, związanej z działaniami Komisji Europejskiej, narzuceniu Polsce limitów emisji gazów cieplarnianych, komercjalizacji i prywatyzacji służby zdrowia, a także innych usług publicznych (transport publiczny, edukacja, poczta, usługi komunalne), polityce ograniczania praw pracowniczych i swobód związkowych oraz żądają od rządu uczciwego przedstawienia pracownikom, jaka jest sytuacja przyszłych emerytów, których oszczędności powierzono prywatnym funduszom emerytalnym. Ludzie pracy potrzebują własnej, skutecznej reprezentacji związkowej, która służyć będzie walce o ich prawa i interesy. W tym celu powinniśmy się zjednoczyć, tworząc wspólną reprezentację, która z poszanowaniem naszej odrębności, pozwoli nam nie tylko się bronić, ale i podjąć skuteczną ofensywę pracowniczą, przeciwstawiając się dominacji kapitału i jego reprezentacji. Dla realizacji tego celu, być może konieczne będzie powołanie nowego ruchu związkowego - dodają liderzy związków zawodowych. |
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Toksyny idei narodu wybranego
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Dekadencja
- Cisza krzyczy: Jak Instytut Narutowicza promuje Grzegorza Brauna, czyli czego nie kuma Przemysław Wi
- Pod prąd!: Stabilizator Czarzasty
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Syndrom wybrania
- Szukam wspólnika do programu zwalczania nienawiści w internecie
- Polska
- 22 luty 2026
- Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
- Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
- od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
- Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
- Kraków
- Socialists/communists in Krakow?
- Krakow
- Poszukuję
- Partia lewicowa na symulatorze politycznym
- Discord
- Teraz
- Historia Czerwona
- Discord Sejm RP
- Polska
- Teraz
- Szukam książki
- Poszukuję książek
18 kwietnia:
1904 - Ukazało się pierwsze wydanie francuskiego lewicowego dziennika L'Humanité.
1905 - Pierwsze walki na barykadach prowadzone z policją i wojskiem przez łódzkich robotników.
1916 - Urodził się Witold Kula, historyk, w latach 1950–1986 profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Przedstawiciel polskiej szkoły historii społeczno-gospodarczej.
1937 - Podczas strajku chłopskiego w Racławicach doszło do starć z policją, w wyniku których zginęło trzech chłopów.
1945 - 1945 – Oddział Józefa Zadzierskiego ps. „Wołyniak” dokonał masakry 160 ukraińskich mieszkańców Piskorowic i okolicznych wsi.
1955 - W Princeton zmarł Albert Einstein, genialny fizyk, socjalista.
1970 - W Warszawie zmarł Michał Kalecki, wybitny ekonomista, profesor Zakładu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk i Szkoły Głównej Planowania i Statystyki, członek rzeczywisty PAN.
1973 - Ukazało się pierwsze wydanie francuskiego centrolewicowego dziennika Libération.
?






