Kolejna skandaliczna wypowiedź byłego lidera Unii Polityki Realnej Janusza Korwin-Mikke, tym razem zaatakował on gejów. Geje to importowana zza granicy formacja faszystowska, usiłująca, jak ludzie SA Ernsta Röhma, narzucić nam swoje poglądy siłą - stwierdził.
Polityk odniósł się również do praw homoseksualistów w Polsce. Małżeństwo to (z definicji) związek zawarty w celu posiadania dzieci - i jeśli ma pewne (moim zdaniem: niesłuszne!) przywileje - to tylko dlatego, że może przysporzyć nam dzieci, które w przyszłości będą na nas pracować. Ponieważ homosie tego zrobić nie mogą, więc żadne takie przywileje im się nie należą. Zresztą nigdy się o nie nie ubiegają. Robią to tylko "geje" - chcący użyć homosiów do rozbicia "burżuazyjnego społeczeństwa" - dokładnie tak samo, jak Czerwoni użyli w tym celu robotników (którym się oczywiście natychmiast pogorszyło) - powiedział Korwin-Mikke
I tu przestroga dla homosiów: wszędzie tam, gdzie Lewica już zdobyła władzę natychmiast homosiów odstawiała - czasem na Sybir lub do obozów koncentracyjnych - dodał były lider UPR.
lewica.pl w telefonie
Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:
1870 - W Symbirsku urodził się Włodzimierz Lenin, przywódca rewolucji bolszewickiej.
2009 - Afrykański Kongres Narodowy wygrał wybory parlamentarne w RPA.
2011 - W Omanie ok. 3 tys. demonstrantów wyszło na ulice miasta Salala, żądając od sułtana przeprowadzenia reform.
2012 - We Francji odbyła się I tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył kandydat socjalistów François Hollande przed urzędującym prezydentem Nicolasem Sarkozym.