Radosław S. Czarnecki: Dekoncentracja mediów po ukraińsku
[2019-12-21 20:04:27]|
Ci oligarchowie: Pińczuk, Achmetow, Firtasz, a przede wszystkim były prezydent Petro Poroszenko, to główni beneficjenci systemu powstałego na Ukrainie po 2014 roku. Drugi Majdan absolutnie nie ukrócił oligarchizacji gospodarki i polityki, życia publicznego i stosunków międzyludzkich u naszego wschodniego sąsiada. Wręcz przeciwnie. Oligarchowie wielokrotnie pomnożyli swoje już bajeczne majątki. Na wojnie – jakby to cynicznie nie zabrzmiało – zarabia się najlepiej a media, podgrzewając patriotyczno-militarną atmosferę i bojowe nastroje, doskonale temu przedsięwzięciu sprzyjają. Przy okazji odwracają uwagę opinii publicznej od zasadniczych bolączek codziennego życia, kierując tzw. gniew „ludu” w stronę... separatystów (a to przecież także obywatele Ukrainy) czy Rosji i Rosjan. W tle oligarchicznego układu, który mimo wszystkich konfliktów i rozbieżnych interesów pozostawał jednak zwarty i w pryncypiach solidarny, funkcjonował jeszcze, do niedawna sekowany za rządów Poroszenki, Ihor Kołomojski. To właściciel m.in. holdingu medialnego „Hławred”. Nieoficjalnie czy półoficjalnie wiadomym jest, iż to właśnie dzięki Kołomojskiemu i jego mediom Wołodymyr Żełeński został wykreowany jako kandydat na Prezydenta Ukrainy. Efekt znamy. Kołomojski powróciwszy po wyborze Żełeńskiego na Ukrainę stara się być dzisiaj szarą eminencją w sferach nowej władzy. Mimo, iż opinia publiczna nad Dnieprem jest zdecydowanie przychylna deoligarchizacji gospodarki i życia publicznego, a przede wszystkim – walce z wszechogarniającą korupcją dotychczasowa, kilkumiesięczna już praktyka w tej mierze ekipy zebranej wokół Prezydenta, nie napawa optymizmem. Wręcz przeciwnie. Wielu obserwatorów niezależnych, obiektywnych i nie związanych z poszczególnymi oligarchami czy klanami zwraca uwagę na bardzo niepokojące sygnały docierające z salonów nowej władzy. Np. megaskandalem z udziałem premiera rządu Ukrainy, Ołeksija Honczaruka, jest jego udział (i publiczne wystąpienie ze sceny z okolicznościową przemową do zebranych) w koncercie zespołu rockowego jawnie propagującego nazizm, rasizm, antysemityzm i przemoc. Nad sceną wisiały celtyckie krzyże, swastyki i wilcze haki. W materii środków masowej informacji parlament ukraiński powołał specjalną komisję, która ma przygotować prawo prasowe, uniemożliwiające koncentrację kapitału i monopolizację rynku medialnego. Ma także zebrać materiały dla SBU w sferze antyukraińskich działań mass mediów. Zwłaszcza chodzi tu o rosyjskojęzyczne stacje związane z Wiktorem Medwedczukiem, szefem opozycyjnej wobec pomajdanowych partii politycznych ugrupowania „Platforma – Za Życie”. Prawo to dotyczyć ma także ograniczenia przekazu informacyjnego z Rosji w języku rosyjskim. Trzeba tu zaznaczyć, iż działania w tej mierze nie będą przedsiębrane wobec np. „Kanału 5” Petra Poroszenki (mocno krytykowanego w przeszłości w związku z podejrzeniami, jakoby był formą „pralni pieniędzy” niewiadomego pochodzenia) czy stacji Pińczuka („1+1”) bądź Achmetowa („Ukraina”). A tam króluje przekaz czysto prowojenny, przeciwko formule Steinmeiera i jakimkolwiek porozumieniom z Donbasem i Moskwą. Działania komisji skierowane mają być przede wszystkim wobec takich stacji TV jak kanał 112, NewsOne czy ZiK. Są to oprócz wspomnianego kapitału właścicielskiego nimi zarządzającego najpopularniejsze – choć mocno opozycyjne i przedstawiające także stanowiska zbuntowanych republik na wschodzie Ukrainy i pozycje Moskwy w tej mierze – kanały telewizyjne na Ukrainie. Jest to krok w kierunku zdecydowanego ograniczenia pluralizmu medialnego i zawężenia tematyki oraz stanowisk w debacie publicznej. Jak stwierdził jeden z szanowanych i obiektywnych komentatorów życia politycznego, Michaił Pogrebieński (ale takie też zdanie wyraża bojowniczka o wolność słowa, Ołena Bondarenko) komisja będzie się zajmować kanałami wywołującymi alergię u Prezydenta Zełeńskiego. Miał się on wyrazić, iż kanały związane z rodziną Medwedczuka jemu się nie podobają. W związku z tym mają je czekać ciężkie czasy. Zupełnie nieodpowiedzialna i niedopuszczalna jest to wypowiedź Prezydenta. Ten trend jest zapowiedzią ograniczenia wolności słowa oraz pracy dziennikarskiej. Wrogiem stają się opozycyjne media - nie nacjonaliści i szowiniści blokujący realizację mińskich porozumień, wszczynający na ulicach Kijowa faszystowskie zadymy, grożący i obrażający samego Prezydenta – czyli środki masowej komunikacji i część opinii publicznej sprzeciwiająca się totalnej unifikacji i ukrainizacji przestrzeni publicznej nad Dnieprem i Dniestrem. |
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Toksyny idei narodu wybranego
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Dekadencja
- Cisza krzyczy: Jak Instytut Narutowicza promuje Grzegorza Brauna, czyli czego nie kuma Przemysław Wi
- Pod prąd!: Stabilizator Czarzasty
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Syndrom wybrania
- Szukam wspólnika do programu zwalczania nienawiści w internecie
- Polska
- 22 luty 2026
- Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
- Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
- od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
- Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
- Kraków
- Socialists/communists in Krakow?
- Krakow
- Poszukuję
- Partia lewicowa na symulatorze politycznym
- Discord
- Teraz
- Historia Czerwona
- Discord Sejm RP
- Polska
- Teraz
- Szukam książki
- Poszukuję książek
18 kwietnia:
1904 - Ukazało się pierwsze wydanie francuskiego lewicowego dziennika L'Humanité.
1905 - Pierwsze walki na barykadach prowadzone z policją i wojskiem przez łódzkich robotników.
1916 - Urodził się Witold Kula, historyk, w latach 1950–1986 profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Przedstawiciel polskiej szkoły historii społeczno-gospodarczej.
1937 - Podczas strajku chłopskiego w Racławicach doszło do starć z policją, w wyniku których zginęło trzech chłopów.
1945 - 1945 – Oddział Józefa Zadzierskiego ps. „Wołyniak” dokonał masakry 160 ukraińskich mieszkańców Piskorowic i okolicznych wsi.
1955 - W Princeton zmarł Albert Einstein, genialny fizyk, socjalista.
1970 - W Warszawie zmarł Michał Kalecki, wybitny ekonomista, profesor Zakładu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk i Szkoły Głównej Planowania i Statystyki, członek rzeczywisty PAN.
1973 - Ukazało się pierwsze wydanie francuskiego centrolewicowego dziennika Libération.
?






