21 lipca komornik próbował wkroczyć do hali Kupieckich Domów Towarowych w Warszawie i zlikwidować wszystkie stoiska handlowe w hali targowej. Po nieudanej próbie wejścia na teren KDT wynajęci pracownicy agencji ochrony przypuścili szturm używając gazu łzawiącego. Doszło do przepychanek z kupcami.
Od samego rana wszystkie wejścia do KDT były zastawione kupcami, którzy spędzili tam noc i bronili dostępu do hali. Przed halą protestowały kobiety które śpiewały "Marsz KDT - Nie damy się" oraz skandowały "W Strefie Gazy nie jesteśmy". Po szturmie agencji ochrony kilka osób zostało poszkodowanych. Udzielono im pomocy w karetkach pogotowia, które zostały zgromadzone pod halą.
Od 1 stycznia tego roku umowa dzierżawy Kupieckich Domów Towarowych wygasła. Pracujący tam kupcy tłumaczą jednak, że ich oszukano gdyż już blisko 10 lat temu ówczesne władze miasta obiecywały im nowy dom towarowy na Placu Defilad.
Oświadczenie w sprawie wydarzeń w KDT wydała Polska Partia Pracy, która podkreśla, że konflikt wokół hali po raz kolejny pokazuje, podobnie jak w przypadku stoczniowców, że politycy Platformy Obywatelskiej przez dialog społeczny rozumieją używanie siły, a konflikty społeczne rozwiązują za pomocą pałki i gazu łzawiącego.
Skandaliczne postępowanie władzy wobec kolejnych grup społecznych, nie dotrzymywanie obietnic wyborczych, przerzucanie kosztów kryzysu na barki najbiedniejszej części społeczeństwa, wykorzystywanie do pacyfikacji niezadowolenia i rodzących się konfliktów policji, prokuratury, a także firm ochroniarskich, to sposób na sprawowanie władzy elit politycznych PO, które w ten sposób pokazują, że niczym nie różnią się od swoich poprzedników - czytamy w dokumencie podpisanym przez wiceprzewodniczącego partii Mariusza Olszewskiego.
1870 - W Symbirsku urodził się Włodzimierz Lenin, przywódca rewolucji bolszewickiej.
2009 - Afrykański Kongres Narodowy wygrał wybory parlamentarne w RPA.
2011 - W Omanie ok. 3 tys. demonstrantów wyszło na ulice miasta Salala, żądając od sułtana przeprowadzenia reform.
2012 - We Francji odbyła się I tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył kandydat socjalistów François Hollande przed urzędującym prezydentem Nicolasem Sarkozym.