Wielka Brytania: Keir Starmer nowym szefem Partii Pracy

[2020-04-05 00:15:05]

Zgodnie z przewidywaniami nowym liderem brytyjskiej Partii Pracy został Keir Starmer, dotychczasowy minister ds. Brexitu w gabinecie cieni. Starmer zwyciężył już w pierwszej turze z 56% poparcia, uzyskując przewagę zarówno wśród parlamentarzystów, stowarzyszonych z Partią Pracy organizacji i związków zawodowych, a także zwykłych członków i zarejestrowanych sympatyków partii.

Jego kontrkandydatkami były posłanki Rebecca Long-Bailey z lewego skrzydła oraz Lisa Nandy, która także kojarzona jest z lewicowym, ale bardziej pragmatycznym i skłonnym do ideowych kompromisów nurtem w partii. Uzyskały one, odpowiednio, 27,6 i 16,2 proc. poparcia.

Starmer obejmuje stery władzy w bardzo trudnym momencie dla brytyjskich laburzystów. Partia przegrała cztery wybory parlamentarne pod rząd, nie była też w stanie przekonać opinii publicznej do swojej taktyki dotyczącej procesu wychodzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej po referendum z 2016 roku. Laburzyści znaleźli się bowiem w rozkroku, próbując pogodzić proeuropejskich wyborców w Londynie i innych dużych miastach, ze swoimi tradycyjnymi zwolennikami w robotniczych rejonach północnej Anglii, którzy w przeważającej większości głosowali za opuszczeniem UE.

Także w Szkocji - swoim dawnym bastionie, partia jest od kilku lat w rozsypce. Sprzeciw szkockich laburzystów wobec idei niepodległości Szkocji był jednym z głównych czynników masowego przepływu ich tradycyjnych wyborców do centrolewicowej i proniepodległościowej Szkockiej Partii Narodowej (SNP). W ostatnich wyborach parlamentarnych w 2019 roku, Partia Pracy znalazła się daleko w tyle nie tylko za SNP, ale nawet tradycyjnie mało popularnymi w Szkocji konserwatystami.

Partia jest też bardzo mocno podzielona w ocenie przywództwa poprzednika Starmera - Jeremiego Corbyna. Corbyn objął stery władzy w Partii Pracy w 2015 roku na fali ogromnego entuzjazmu wśród członków partii, ale wobec chłodnego, a czasem nawet wrogiego przyjęcia ze strony większości parlamentarzystów. Parlamentarna reprezentacja partii jest bowiem od czasów Toniego Blaira zdominowane przez prawe i centrowe skrzydła.

Starmer unikał w czasie kampanii wyborczej krytyki Corbyna, podziękował mu też w przemówieniu po ogłoszeniu wyników za "zenergetyzowanie bazy członkowskiej". Było to zapewne nawiązanie do faktu, że za czasów jego poprzednika ilość członków partii znacznie wzrosła. W tym samym przemówieniu nowy lider położył też nacisk na to, jak - w kontekście pandemii koronawirusa - istotni z punktu widzenia społeczeństwa są pracownicy służb medycznych i innych części sektora publicznego.

Keir Starmer to były adwokat zajmujący się sprawami praw człowieka. I choć jego wybór został bardzo entuzjastycznie przyjęty przez najgłośniejszych krytyków Corbyna, jego poglądy w wielu sprawach są zbieżne z lewym skrzydłem partii: popiera postulat renacjonalizacji kolei, zniesienie opłat za studia, czy podniesienie o 5% podatków dla najbogatszych i walkę z unikaniem opodatkowania przez korporacje. Starmer był też przeciwnikiem wojny w Iraku, którą określił swego czasu jako nielegalną.

Starmer zasiada w parlamencie od 2015 roku, gdzie reprezentuje Holborn - jeden z okręgów w centralnym Londynie.

Krzysztof Kobrzak

fot. Wikimedia Commons


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki

Więcej ogłoszeń...


29 października:

1794 - Ustawa Rady Najwyższej Narodowej o nadawaniu ziemi chłopom "na wieczne dziedzictwo".

1811 - Urodził się Luis Blanc, francuski działacz i pisarz polityczny, socjalista. Jeden z przywódców rewolucji lutowej 1848. Prekursor spółdzielczości.

1915 - Aristide Briand został po raz trzeci premierem Francji.

1936 - Zmarł Jerzy Michałowicz, współtwórca sportu robotniczego, sekretarz generalny Związku Robotniczych Stowarzyszeń Sportowych, członek władz naczelnych PPS.

1942 - Bojownicy Żydowskiej Organizacji Bojowej Eliasz Różański i Mordechaj Growas dokonali udanego zamachu na komendanta Służby Porządkowej Jakuba Lejkina.

1944 - W bitwie pod Chotczą grupa partyzantów AL i BCh przedarła się z ciężkimi stratami przez pozycje niemieckie i połączyła z oddziałami LWP.

1966 - Założono Światową Organizację Kobiet.

1999 - Ilir Meta z centrolewicowej PSSh został premierem Albanii.

2006 - Georgi Pyrwanow z centrolewicowej BSP po raz drugi wygrał wybory prezydenckie w Bułgarii.

2006 - Luiz Inácio "Lula" Da Silva wygrał po raz drugi wybory prezydenckie w Brazylii.

2007 - Cristina Fernandez de Kirchner została wybrana na stanowisko prezydenta Argentyny.


?
Lewica.pl na Facebooku