Unia Pracy poparła Komorowskiego w II turze wyborów prezydenckich

[2010-06-25 23:14:28]

Wielki wstyd. Tylko tak można skomentować absurdalną decyzję niegdyś lewicowej Unii Pracy. Poparcie neoliberała nawet w drugiej turze wyborów prezydenckich oznacza wyparcie się resztek lewicowości. Wiara, że Komorowski pod wpływem poparcia Unii Pracy zacznie realizować postępowe postulaty jest natomiast - delikatnie mówiąc - naiwna, choć pasowałyby tu ostrzejsze słowa.

"Antykaczyzm" uderza niektórym politykom do głowy.

Piotr Ciszewski

Grzegorz Schetyna, przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, odbył 24 czerwca oficjalne spotkanie z władzami Unii Pracy - koalicjantem Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w sprawie ewentualnego poparcia tej partii dla kandydata PO w II turze wyborów prezydenckich - Bronisława Komorowskiego. Propozycja ta spotkała się z aprobatą Rady Krajowej Unii Pracy.

W specjalnie wydanym tego dnia oświadczeniu, członkowie RK Unii Pracy napisali: Unia Pracy udziela w II turze wyborów Prezydenckich poparcia Bronisławowi Komorowskiemu i apeluje do ludzi, którzy nam ufają o głosowanie na tego kandydata. Jesteśmy przekonani, że poparcie dla Bronisława Komorowskiego jest jedyną drogą do zatrzymania nawrotu tego, co tak niedawno zafundowały Polsce rządy PiS. Oczekujemy od Bronisława Komorowskiego, w przypadku jego wyboru na Urząd Prezydenta, realizacji zobowiązań składanych w kampanii wyborczej w zakresie – wycofania wojsk z Afganistanu, przyjęcia przez Polskę Karty Praw Podstawowych, parytetów na listach wyborczych, zapłodnienia in vitro i innych deklaracji w sprawach poprawy sytuacji życiowej niezamożnej części społeczeństwa oraz funkcjonowania samorządów. Z realizacji tych zobowiązań będziemy przyszłego Prezydenta zdecydowanie rozliczali.

W rzeczonym oświadczeniu, pozytywnie oceniono również wynik wyborczy Grzegorza Napieralskiego - kandydata Sojuszu Lewicy Demokratycznej, popieranego przez UP w I turze wyborów prezydenckich.

Myślę, że Grzegorz Schetyna będzie musiał odnieść się do naszych tez programowych i uchwał, które są dla nas ważne - powiedział Waldemar Witkowski, przewodniczący UP. Jest wiele różnic w programach Unii i PO. Mamy wiele zastrzeżeń, jednak może się okazać, że nasze poparcie będzie wyborem "mniejszego zła".

Z kolei Jarosław Wardęga z biura prasowego UP stwierdził, że: To są takie wybory, w których nie można stać z boku, ani nie popierać żadnego z kandydatów. W sytuacji, która wytworzyła się po 10 kwietnia, bardziej wiarygodną alternatywą wydaje się Komorowski, a nie - Kaczyński.

Mamy świadomość, że nasza partia nie jest liczną, ale jest atrakcyjna choć by przez to, że w każdych wyborach mamy gwarantowane 10 proc. na listach SLD czy do samorządu czy do parlamentu - w rozmowie z mediami, powiedział również jeden z działaczy Unii Pracy.

To jedno z kolejnych posunięć Platformy Obywatelskiej zmierzających do uzyskania poparcia partii lewicowych oraz - docelowo - elektoratu lewicowego dla kandydatury Komorowskiego. Przedstawiciele PO prowadzą w tej sprawie również negocjacje z SLD. Już przed I turą wyborów prezydenckich Komorowskiego poparł Włodzimierz Cimoszewicz - były premier z ramienia SLD. Po I turze poparcie dla niego zdążyli zadeklarować tacy politycy Sojuszu, jak Ryszard Kalisz, Wojciech Olejniczak czy Katarzyna Piekarska.

Unia Pracy od ponad dziesięciu lat jest koalicjantem SLD w wyborach parlamentarnych, samorządowych i prezydenckich. Wyjątkiem były wybory do Sejmu i Senatu w 2005 roku, kiedy działacze UP zawiązali koalicję z Zielonymi 2004 i Socjaldemokracją Polską. UP ma obecnie trzech posłów, działających w klubie parlamentarnym Lewicy (Bożenę Kotkowską, Grzegorza Pisalskiego oraz Elżbietę Zakrzewską, która zajęła wakat po zmarłym pośle i wicemarszałku Sejmu z ramienia SLD - Jerzym Szmajdzińskim) oraz jednego europosła - prof. Adama Gierka, który w poprzednich wyborach prezydenckich w 2005 r., zadeklarował poparcie dla kandydata PiS w II turze - Lecha Kaczyńskiego.

Andrzej Wiśniewski


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Jaka Polska po POPiSie?
Wrocław. Tajne Komplety, przejście Garncarskie 2
27 czerwca (czwartek), godz. 17.30-19.30
Jak Szwecja wspiera osoby z niepełnosprawnościami?
Warszawa, ul. Łowicka 25 lok. P4
26 czerwca (środa), godz. 18.30-20.30
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

27 czerwca:

1869 - W Kownie urodziła się Emma Goldman, teoretyczka anarchizmu, bojowniczka o prawa kobiet.

1875 - Zjazd zjednoczeniowy niemieckiej socjaldemokracji w Gotha. We wspólną partię łączą się niemieccy zwolennicy Marksa i Lassalle'a.

1893 - USA: Krach na giełdzie nowojorskiej.

1905 - Doszło do buntu załogi na pancerniku rosyjskiej floty czarnomorskiej Potiomkin.

1947 - Urodził się Tron Øgrim, norweski pisarz, dziennikarz i lewicowy działacz polityczny.

1952 - Gwatemala: Postępowy prezydent Jacobo Arbenz ogłosił reformę rolną.

1960 - Zmarł Harry Pollitt, brytyjski działacz komunistyczny. Współzałożyciel KP Wlk. Brytanii w 1920, od 1956 jej przewodniczący.

1969 - USA: Stonewall riots – nowojorskie zamieszki, które wybuchły na tle dyskryminacji mniejszości seksualnych po ataku policji na pub "Stonewall Inn". Zapoczątkowało to amerykański i światowy ruch walki o prawa mniejszości seksualnych.

1973 - Zmarł Earl Browder, przywódca Partii Komunistycznej USA w latach 1932-45.

1978 - Pierwszy Polak w kosmosie - w locie statku kosmicznego Sojuz 30 uczestniczył Mirosław Hermaszewski.

1993 - Irak: USA zbombardowały siedzibę irackiego wywiadu - na Bagdad spadły 23 pociski "Tomahawk".

2010 - Na Islandii zalegalizowano małżeństwa osób tej samej płci.

2010 - Umiarkowani członkowie partii Synaspismós opuścili koalicję SYRIZA i utworzyli partię Demokratyczna Lewica (DIMAR).


 
Lewica.pl na Facebooku