Sąd Apelacyjny odrzuca wniosek prawników PLL LOT przeciw Piotrowi Szumlewiczowi

[2019-02-04 13:04:10]

Spółka skarbu państwa wydaje kolejne pieniądze na procesy przeciwko krytykom i dąży do cenzury, a w tym samym czasie nie znajduje dodatkowych pieniędzy na płace dla pracowników. To kolejny wyraz nieudolnego zarządzania firmą przez prezesa PLL LOT Rafała Milczarskiego.
 
Jednocześnie kilka dni temu pozew przeciwko mnie skierowały Państwowe Porty Lotnicze, których dyrektorem jest Mariusz Szpikowski. Szpikowski również, podobnie jak prezes PLL LOT, zarzuca mi psucie wizerunku firmy.
 
Działania szefów branży lotniczej mają na celu zastraszenie ruchu związkowego i zniechęcenie związków zawodowych do angażowania się na rzecz pracowników. Jako przewodniczący Rady OPZZ województwa mazowieckiego nie zamierzam przepraszać i planuję w jeszcze większym stopniu zaangażować się w działania na rzecz ludzi pracy.

Piotr Szumlewicz

Prawnicy PLL LOT przegrali kolejną odsłonę w procesie firmy przeciwko Piotrowi Szumlewiczowi i portalowi interia.pl. Sąd drugiej instancji podtrzymał, a nawet zaostrzył stanowisko sądu okręgowego i uznał, że roszczenia pozwu w ogóle nie zostały uprawdopodobnione (żądanie usunięcia krytycznego materiału o PLL LOT z serwisu interia.pl i żądanie wystąpienia do Google o usunięcie materiału z ich archiwum internetowego). W zakresie pozostałych roszczeń o zamieszczenie przeprosin Sąd Apelacyjny uznał, że LOT nie uprawdopodobnił interesu prawnego w zabezpieczeniu roszczenia i że nie ma związku między żądaniem przeprosin a sposobem zabezpieczenia wskazanym w zażaleniu.
 
Proces dotyczy video-felietonu Szumlewicza dla portalu interia.pl z lipca ubiegłego roku. Szumlewicz krytykował w nim antypracowniczą politykę prezesa PLL LOT, Rafała Milczarskiego. Wskazywał na jego działania skierowane przeciw zakładowym związkom zawodowym, krytykował olbrzymią skalę samozatrudnienia w firmie, zwracał uwagę na oszczędności dokonywane na procedurach bezpieczeństwa. Wkrótce potem firma wysłała do Szumlewicza pismo przedsądowe, w którym domagała się przeprosin i usunięcia spornego materiału. Po negatywnej odpowiedzi autora materiału PLL LOT zdecydował się na proces sądowy, w którym spółka żąda dla autora i portalu 200 tys. zł.

am


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

22 lipca:

1878 - Urodził się Janusz Korczak, pisarz, pedagog, działacz społeczny. Prekursor walki o prawa dziecka. Zgładzony w Treblince, gdzie do końca pozostał ze swymi podopiecznymi.

1908 - W Londynie zmarł Randal Cremer, brytyjski lider związkowy, rzecznik arbitrażu międzynarodowego, laureat Pokojowej Nagrody Nobla 1903.

1919 - Przestała działać ostatnia w Polsce Rada Delegatów Robotniczych.

1944 - W Lublinie ogłoszono Manifest PKWN.

1946 - Urodził się Danny Glover, amerykański aktor, producent i reżyser o lewicowych poglądach.

1946 - Syjonistyczne organizacje Irgun i Lehi dokonały zamachu bombowego na hotel King David w Jerozolimie, w którym mieściła się brytyjska kwatera główna. Zginęło 91 osób, a 45 zostało rannych.

1974 - Na XXX-lecie PRL oddano Port Północny w Gdańsku i Trasę Łazienkowską w Warszawie.

1977 - Chiny: Deng Xiaoping został przywrócony do władzy.

1986 - Socjaldemokraci z PSOE wygrali wybory parlamentarne w Hiszpanii.

2005 - W londyńskim metrze został omyłkowo zastrzelony przez policję, wzięty za zamachowca, Brazylijczyk Jean Charles de Menezes.

2011 - Prawicowy ekstremista Anders Breivik dokonał zamachów na siedzibę premiera Norwegii w Oslo, w którym w wyniku wybuchu bomby zginęło 8 osób, a następnie na uczestników obozu młodzieżówki Norweskiej Partii Pracy na wyspie Utoya, gdzie zastrzelił 69 osób.


 
Lewica.pl na Facebooku