Stanisławski: Homoseksualna indoktrynacja dzieci

[2007-07-28 14:08:05]

Ostatni tydzień (tekst ukazał się 13 czerwca - przypis lewica.pl) był niczym wakacje. Nic się nie w zasadzie nie zdarzyło, a przynajmniej nic godnego dostojnego formatu IV RP. Po tym jak z gremiów rządowych wystrzelono gigantyczną głupotę o rzekomej promocji homoseksualizmu przez jednego z bohaterów przeznaczonego dla dzieci serialu "Teletubisie" nastał moment spokoju. Był to bowiem czyn o tak dużej dozie bezmyślności, że w pewnej chwili odciął się od niego nawet minister Roman G. Zadziwiające jest to o tyle, że – o ile nic się w tej sprawie nie zmieniło – naczelny edukator IV RP, wraz z jego tatą i zastępcą nie poddali się przecież ewolucji. Świadczyć to może albo o ich wyjątkowej jak na takie okoliczności bystrości, bądź o ilości skondensowanej głupoty jaką pani rzecznik praw dziecka łaskawa była wykonać przy pomocy fioletowego ludka przechadzającego się po ekranach telewizorów z czerwoną torebką pod pachą.

Należy jednak szczerze pochwalić panią Sowińską za to, że w szarych (z widoczną domieszką brunatnego) czasach moralnej rewolucji dostarczyła zmaltretowanym obywatelom powodu do wesołości i wyjątkowej inspiracji w tropieniu podobnych zjawisk jakie ona dostrzegła w serialu "Teletubisie" w dobranockach sprzed lat. Ilość materiału dowodowego w sprawie prawdziwej natury wielu z nich, jaki został zgromadzony jest doprawdy imponujący. Rządzący powinni okazać polskim internautom serdeczną wdzięczność. Teraz, prawie każdy dziecięcy serial animowany może bez problemu służyć jako temat zastępczy w razie dowolnie wybranego problemu, którego istnienie trzeba w przestrzeni publicznej zastąpić tanią sensacją.

Otóż, Szanowni Czytelnicy, jeśli macie dzieci – nawet dorosłe – to miejcie się na baczności. Ostatnio przeprowadzono bowiem szereg analiz, które wzbudzić w Was powinny wielkie zaniepokojenie o przyszłość seksualną Waszych pociech. Okazuje się bowiem, że przez ostatnie 30 bez mała lat były one indoktrynowane sodomią, którą władze PRL sączyły dzieciom przez telewizor. Zresztą, fakt, że seriale promujące podstępnie rozpustę i wszelki moralny syfilis mają się dobrze również i teraz, świadczy o tym, że PRL odszedł tylko połowicznie. TVP wprawdzie została już odzyskana przez stronników "moralnej rewolucji", ale prywatne stacje wciąż nadają w najlepsze takie rzeczy, że Paris Hilton i Brianna Banks (gwiazdy przemysłu filmowego pisanego przez "p") to doprawdy drobiazg.

Zacznijmy od tego, że analiza pani Sowińskiej była cokolwiek powierzchowna. Trójkąt na głowie teletubisia Tinky-Winky (symbol homoseksualizmu w USA), fioletowa tapicerka (kolor nader gejowski) i damska torebka tego dżentelmena to jeszcze nie wszystko. Warto zwrócić uwagę na to, że teletubisie bardzo się lubią i ciągle to podkreślają. Poza tym jest to środowisko, w którym liczebnie przeważają mężczyźni, a zachowują się co najmniej dziwnie. Okazują bowiem cechy zupełnie nie licujące z "właściwym" pojmowaniem męskości: płaczą, noszą damskie torebki, są bardzo wrażliwe i higieniczne. Poza tym w serialu nie pojawiają się żadne treści o charakterze narodowym. Czy ktoś wie skąd pochodzą teletubisie? Z jednego czy z kilku krajów? Oczywista, w ten sposób układ zaszczepia dzieciom bakcyla internacjonalizmu, a stąd do tolerancji już bardzo blisko.

Przyjrzeć się też trzeba bliżej Kubusiowi Puchatkowi, zwłaszcza disnejowskiej ekranizacji słynnej książki A. A. Milne. Primo: Kubuś chadza radośnie po Lesie Stumilowym odziany wyłącznie w rozpiętą koszulę z krótkim rękawem, a od pasa w dól jest nagi. Komentarz chyba zbędny. Jego najbliższy przyjaciel – Prosiaczek – jest gejem na 100%. Nie ma co wyszukiwać tu jakichś szczególnych sytuacji czy cech charakteru. Jego ogólna aparycja, tembr głosu i ubranko mówią same za siebie. Tygrysek – też bliski Kubusia – jest totalnym rozpustnikiem, który przekonuje dzieci, że sens życiu nadaje wyłącznie "brykanie", a każdy z nas jest sobie chyba w stanie wyobrazić co postać ta ma na myśli. Pan Sowa, który pełni funkcję dyżurnego mądrali jest niewątpliwie transwestytą. Warto też prześledzić sprawę Krzysia. Kto jest jego ojcem i dlaczego ów ojciec w ogóle się pojawia w serialu? W ten sposób zniechęca się dzieci do tradycyjnego modelu rodziny i promuje samotne macierzyństwo. Tak więc Kubuś Puchatek powinien nie tylko zniknąć z kanonu lektur, ale i z ekranów telewizorów. Panie Romanie – do dzieła!

Sodoma i Gomora w czystej postaci to także Smerfy. Ten serial to typowy wręcz przykład promowania tzw. homotopii czyli życia w gejowsko-socjalistycznej komunie. Sami faceci, wiodące postacie to Laluś, Ważniak, Papa Smerf, Osiłek... Ksywy mówią same za siebie. A Smerfetka na pewno jest transwestytką, albo drag-queen. A jeśli nie to tym gorzej, bo wówczas możliwe, że niektóry smerfy są biseksualne i zażywają kontaktów z jedną tylko kobietą (być może wspólnie).

To samo Muminki. Latają na golasa! Najbardziej podejrzany jest Ryjek. Wszędzie szlaja się z Muminkiem. Dość zastanawiająca jest też ksywa Paszczak. Czy aby na pewno nie jest ona sygnałem co do zamiłowania tego osobnika do miłości oralnej? Zresztą jest to postać tak smutna i epatująca swoim przygnębieniem, że zachodzi obawa, iż chce on w ten sposób wzbudzić litość i zachęcić kogoś, by się nim... hmm... zaopiekował.

Dalej. Gumisie! Tu wątki homoseksualno-rozpustnicze są troszkę bardziej zawoalowane. Szatańska propaganda wydaje się nieco mniej drastycznie przedstawiona, ale na pewno sprawne oko jakiegoś LPR-owskiego analityka mogłoby się doszukać konkretów. Niemniej internauci przestrzegają przed zezwalaniem dzieciom na oglądanie tego serialu, bowiem promuje on narkomanię. Kaczyński pytał ostatnio czy marihuanę robi się konopii indyjskich (dla niewtajemniczonych – to jest to samo) perorując o zwalczaniu środków odurzających. Otóż przypomnijmy wszem, iż gumisie są na permanentnym haju po soku z gumijagód. To jakiś uniwersalny narkotyk, którego zażycie łączy efekty LSD i amfetaminy.

Tradycja gejowskiej propagandy ukrytej w serialach dla dzieci sięga – jak już zostało to zaznaczone – PRLu. Najbardziej znaną gejowską parą byli oczywiście Bolek i Lolek. Tola była tylko przykrywką, a poza tym jest równie groźną postacią. Kusiła bowiem dwóch mężczyzn jednocześnie zaszczepiając młodym dziewczynkom wzorzec ladacznicy, nieprawdaż? Inne podobne pary to Żwirek i Muchomorem oraz słynni sąsiedzi z czeskiego serialu.

Uzasadnione podejrzenia wzbudzają również Filemon i Bonifacy. Ten ostatni to na 100% transwestyta – ma podejrzanie żeński głos. Poza tym jest to serial o związku dwóch kotów, których dzieli olbrzymia różnica wieku. Warto też przyjrzeć się takim tytułom jak "Alibaba i 40 rozbójników"...

Konkludując. Prawdziwy moralny rewolucjonista biłby już na alarm i nakazał TVP emitowanie wyłącznie Rumcajsa. Ten to przynajmniej ma brodę, rodzinę, strzelbę... Facet jak należy po prostu. Na dodatek serial ten ma walor pedagogiczno-polityczny. Otóż Rumcajs zwalcza układ – Księżną i Księcia. Choć niektórzy zwrócili uwagę, iż koleś ten niszczy środowisko naturalne strzelając z żołędzi...

A tak naprawdę to naszym rządzącym radzimy zmienić psychiatrę – ten ich oszukuje. A ostatni wyjeżdżający do Irlandii... gasi światło.

Bojan Stanisławski


Artykuł pochodzi ze strony www.socjalizm.org

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Walka z dekomunizacją oraz obrona historii ruchu robotniczego
Warszawa, ul. Kopernika 36/40
30 listopada (sobota), godz. 12.00-16.30
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

22 listopada:

1869 - W Paryżu urodził się André Gide, pisarz francuski. Autor m.in. "Lochów Watykanu". Laureat Nagrody Nobla w 1947 r.

1908 - W Łodzi urodził się Szymon Charnam pseud. Szajek, czołowy działacz Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej. Zastrzelony podczas przemówienia do robotników fabryki Bidermana.

1916 - W Glen Ellen zmarł Jack London, pisarz amerykański. Idee socjalistyczne łączył z teorią walki o byt.

1942 - W Radomiu grupa wypadowa GL dokonała akcji odwetowej na niemieckie kino Apollo.

1944 - Grupa bojowa AL okręgu Bielsko wykoleiła pociąg towarowy na stacji w Gliwicach.

1963 - W Los Angeles zmarł angielski pisarz Aldous Huxley. Autor m.in. "Nowego, wspaniałego świata".

1967 - Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję wzywającą Izrael do wycofania się z okupowanych ziem palestyńskich.

2006 - W Warszawie zmarł Lucjan Motyka, działacz OMTUR i PPS.


 
Lewica.pl na Facebooku