Lubczyński: Ideologiczna bezczelność

[2009-03-20 09:04:55]

Z Krzysztofem Lubczyńskim z dziennika "Trybuna" rozmawia Przemysław Prekiel.

Panie redaktorze, miesiąc marzec to taki okres w którym nie można nie mówić o antysemityzmie, mam tu na myśli wydarzenia z Marca 68 roku. Jak to się stało, ze lewica Polska jest oskarżana o antysemityzm?

To był dla wielu ludzi o rodowodzie przedwojennym ogromny szok dlatego, że w 68 roku kampania antysemicka została zainicjowana w kręgach partii ówcześnie rządzącej - PZPR, mającej, jakby jej nie oceniać, logo partii komunistycznej, socjalistycznej, lewicowej, a ruch socjalistyczny był, także przed wojną, ruchem w którym wiele osób pochodzenia żydowskiego znalazło schronienie. Popularna fraza mówiła o tym, że żydowskie środowiska szukały tego schronienia właśnie w ruchu lewicowym przed endekami i nietolerancją, przed represjami ruchu narodowego, więc dla wielu ludzi w 68 roku antysemityzm który się wówczas objawił, taki bardzo rasistowski, było straszliwym szokiem co spowodowało, że bardzo wiele osób wystąpiło z partii i zamknęło swój udział, etap w ruchu socjalistycznym w Polsce uznając, że skoro nawet w tych szeregach - oczywiście nie w wykonaniu wszystkich ówcześnie rządzących - ale jeśli nawet w szeregach partii robotniczej pojawia się antysemityzm, czyli coś sprzecznego z ideami socjalizmu, to uważali, że należy się z tym ruchem rozstać. Pod tym względem 68 rok był momentem, cezurą w którym coś się w ruchu socjalistycznym zakończyło i wielu osób którzy się z tym ruchem utożsamiały wówczas się już z nim rozstały.

W opublikowanym przez "Trybunę" tekście "Endecy po liftingu" przywołuje Pan wywiad z prof. Świdą-Ziębą z "Dużego Formatu", która mówi, że gdyby nie było antysemityzmu w Polsce, to rehabilitacja wypędzonych z marca 68 nastąpiła by szybciej niz żołnierzy NSZ, którzy rzeczywiście mordowali Żydów. Uważa Pan, że w Polsce występuje antysemityzm?

Ja uważam, że ma w Polsce miejsce antysemityzm, mają miejsca zjawiska antysemickie choć to, że NSZ-owcy uzyskali jakby wcześniej prawa obywatelskie niż wyrzuceni z Marca 68 to raczej drugorzędna sprawa. Jest w Polsce sporo osób o poglądach antysemickich i pod tym względem podzielam całkowicie pogląd Pani Profesor. Niedawno mnie spotkało coś takiego. W odpowiedzi na ten artykuł o którym tu mówimy jakiś Pan przysłał mi maila określając mnie jako Żyda. To oczywiście jakieś absurdalne sformułowania nie mające pokrycia w rzeczywistości jednak język i ton tego listu świadczył o tym, że takich osób jest na prawdę sporo i sam z własnego doświadczenia, różnych spotkań, rozmów wiem, że nie jest to w Polsce nurt dominujący, ale z pewnością zauważalny. Choć takie zjawiska występują nie tylko w Polsce.

Nie wiem, czy czytał Pan raport organizacja FARE, zwalczającej rasizm na stadionach. Wynika z niego, że Polska, obok Anglii, jest wymieniana jako kraj gdzie rasizm na stadionach jest największy. To nie wróży dobrze, zważywszy, że organizujemy niedługo Euro 2012

Przyznam, że ja tego raportu nie znam, ale skoro mówi Pan, że tak to zostało sformułowane, a zakładam, że to jakiś poważny raport, jakiejś poważnej organizacji to uważam, że to oddaje dużo racji z tego co się dzieje. Być może rzeczywiście Polska wraz z Anglia należą do najbardziej rasistowskich, w każdym bądź razie ja temu daje wiarę.

Myśli Pan, że Polacy są w stanie odrzucić taki odnośnie swojej historii w której to my zawsze byliśmy ofiarami. Przypomnę tylko reakcję prawicy na książkę Grossa, gdy autora "Strachu" oskarżano o antypolonizm.

Na pytanie czy dojdzie do zmiany tych postaw w Polsce bardzo trudno jest odpowiedzieć. Będzie to zależało od bardzo wielu procesów społecznych, socjologicznych, politycznych i psychologicznych. Proszę zauważyć, że nawet w krajach zachodnich gdzie jest dobrobyt który, jak mogłoby się wydawać, eliminuje ksenofobiczne i rasistowskie postawy, które rodzą się bardzo często z frustracji ekonomicznej, nie został całkowicie wyeliminowany. W Polsce jest gdzieś takie zakorzenienie, trochę w języku, trochę w obyczajach, taka pogarda wobec obcego, gdzie wielu ludzi bezmyślnie hołduje tej postawie. Występuje taki stereotypom Żyda jako kogoś gorszego, obywatela drugiej kategorii, kogoś tajemniczego. To funkcjonuję i jest zauważalne czy to na meczach piłkarskich czy na ulicy, gdzie na stadionach, czasem bardzo prymitywni młodzi ludzie skandują antysemickie hasła, choć nie sądzę żeby mieli oni świadomość czym jest antysemityzm. Po prostu powtarzają pewne stereotypy językowe, które występują w społeczeństwie. Czy to się zmieni? Nie wiem, pozostaje mieć nadzieje, że w ciągu 10, 20 lat ulegnie to zmianie.

Ostanie pytanie dotyczy redaktora Marka Magierowskiego z "Rzeczpospolitej", który oskarżył polską lewicę o antysemityzm. Czy prawicowi publicyści nie rozróżniają takich pojęć jak antysemityzm i antysyjonizm?

Pan Magierowski to jest publicysta,z którym ja często polemizuje w związku z różnymi jego wypowiedziami. Uważam, że ze strony Magierowskiego zarzucenia polskiej lewicy antysemityzmu to jest ideologiczna bezczelność, dlatego, że jeśli zdarzały się, a jak wiemy zdarzały się jak np. w Marcu 68 te przejawy antysemityzmu (choć należy tu postawić pytanie czy ruch moczarowski był ruchem lewicowym, gdyż cała PZPR była nasycona bardzo wieloma elementami i nurtami, gdzie występował też ten nurt postendecki) i choć ludziom lewicy dziś zdarzają się jakieś wypowiedzi czy epizody antysemickie to lewica nigdy nie miała antysemityzmu na swoich sztandarach. Przeciwnie, zawsze walczyła z tym zjawiskiem, a prawica, której jak wnoszę pan Magierowski czuje się jej spadkobiercą, stawiała swego czasu antysemityzm na sztandarach, wystarczy przywołać tylko przedwojenną endecję. Prawica bardzo długo była antysemicka, teraz zmieniła swój pogląd, jest obecnie prosemicka, ale to raczej wiąże się, w dużej mierze, z oceną konfliktu na Bliskim Wschodzie gdzie prawicy bliskie jest państwo Izrael. Teraz prawica próbuje swoje dawne grzechy, stuletni antysemityzm, oficjalny i sztandarowy, zrzucić na lewicę, która broniła Żydów przed prześladowaniami.

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



UKRAINA – JAK POKONAĆ ROSYJSKĄ INWAZJĘ, JEŚLI NIE POPRZEZ NATO?
Warszawa, ul. Długa 29, I piętro, sala 115
16 marca (środa), godz. 18.30
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas

Więcej ogłoszeń...


22 maja:

1885 - W Paryżu zmarł Victor Hugo, francuski pisarz, poeta, dramaturg i polityk o postępowych poglądach.

1885 - Urodził się Giacomo Matteotti, sekretarz generalny Włoskiej Partii Socjalistycznej. Zamordowany przez faszystów.

1922 - Urodził się José Craveirinha, mozambicki dziennikarz i poeta tworzący w jęz. portugalskim uważany za największego poetę Mozambiku. Działał w lewicowym ruchu FRELIMO, walczącym o niepodległość Mozambiku.

1928 - We lwowskim procesie przywódcy Białoruskiej Robotniczo-Włościańskiej "Hromady" zostali skazani na wyroki wieloletniego więzienia.

1942 - W Warszawie zmarł Adam Próchnik, przewodniczący KC Polskich Socjalistów, działacz oświatowy, historyk.

2005 - W Atenach zmarł Charilaos Florakis, grecki działacz komunistyczny.

2005 - Wybory prezydenckie w Mongolii wygrał Nambaryn Enchbajar, kandydat lewicowej Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolucyjnej.

2015 - W Irlandii jako pierwszym kraju na świecie zalegalizowano małżeństwa osób tej samej płci poprzez referendum.


?
Lewica.pl na Facebooku