Piotr Szumlewicz: Exposé bez rynku pracy

[2019-11-22 14:04:55]

W swoim exposé Mateusz Morawiecki nie powiedział nic o prawach pracowniczych i ich łamaniu. Nie wspomniał o niepłaceniu pensji na czas, nic nie było o niestabilności zatrudnienia, o rosnącej skali samozatrudnienia i coraz częstszym omijaniu umowy na etat. Nie było mowy o przepracowaniu i zbyt długim czasie pracy setek tysięcy Polaków i Polek, omijaniu przepisów BHP przez wiele firm i gigantycznej skali wypadków przy pracy. Premier nie wspomniał ani słowem o Państwowej Inspekcji Pracy, nie mówił o sądach pracy, nie przedstawił rozwiązań na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa pracy.

W expose nie było nic o biednych pracujących, o niskich płacach, o omijaniu na masową skalę płacy minimalnej, o niskich płacach w sferze budżetowej i samorządowej.

W wystąpieniu szefa rządu nie pojawiło się ani jedno zdanie o patologiach w spółkach skarbu państwa, o kolesiostwie, nepotyzmie, zatrudnianiu na kierowniczych stanowiskach ludzi partii i zwalnianiu wysokiej klasy ekspertów.

Szefa rządu nie zainteresowała rola związków zawodowych, którym nie poświęcił ani jednego zdania. Nie było nic o ich lekceważeniu i zastraszaniu, o mobbingu działaczy związkowych. Znacznie więcej było o prawach i interesach przedsiębiorców, szczególnie tych drobnych, u których nie ma żadnych organizacji związkowych.

Morawiecki nie zainteresował się nierównościami płacowymi w obrębie zakładu pracy, branży i całej gospodarki, a zapowiedzi zmian w systemie podatkowym dotyczyły jedynie kolejnych ulg i zwolnień dla firm. Nie było też nic o potrzebie solidarności w systemie emerytalnym, a jedynie konieczność zabezpieczenia i wzmocnienia jego komercyjnego filaru.

Mateusz Morawiecki nie mówił nic o tworzeniu nowych miejsc pracy, nie przedstawił żadnej strategii rozwoju poszczególnych branż, nie zaproponował wzrostu wydatków na sektory rynku pracy związane z edukacją, opieką zdrowotną czy opieką.

Kluczowym słowem w expose Mateusza Morawieckiego było pojęcie „normalności”. Najwyraźniej „normalność” dla PiS-owskiej władzy nie obejmuje troski o prawa pracownicze.

Piotr Szumlewicz



Tekst pochodzi z portalu Strajk.eu

32142


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

6 grudnia:

1875 - Na wyspie Jersey zmarł Zenon Świętosławski, socjalista, współtwórca i ideolog Ludu Polskiego, współzałożyciel Gromady Rewolucyjnej Londyn.

1882 - W Cannes zmarł Louis Blanc, francuski działacz i pisarz polityczny, socjalista. Jeden z przywódców rewolucji lutowej 1848. Prekursor spółdzielczości.

1888 - Urodził się Árpad Szakasits, od 1938 przywódca Partii Socjaldemokratycznej; 1948-49 prezydent Węgier.

1898 - W Gustafs urodził się Gunnar Myrdal, szwedzki ekonomista, polityk i socjolog, laureat Nagrody Nobla z ekonomii w 1974.

1928 - W mieście Ciénaga w Kolumbii wojsko dokonało tzw. "bananowej masakry" nieustalonej do dziś liczby (od 47 do 2000) strajkujących pracowników firmy United Fruit Company.

1929 - W Dąbrowie Górniczej urodził się Kazimierz Imieliński, seksuolog, seksiatra, prof. nauk medycznych, prekursor polskiej seksuologii.

1998 - Wenezuela: Hugo Chávez wygrał wybory prezydenckie, uzyskując 56,24% głosów.

2008 - Grecja: Policjant zastrzelił w Atenach młodego anarchistę Aleksandrosa Grigolopoulosa.

2009 - Urzędujący prezydent Boliwii Evo Morales został wybrany na II kadencję.

2011 - Elio Di Rupo (Partia Socjalistyczna) został premierem Belgii.

2015 - Zjednoczona Partia Socjalistyczna Wenezueli (PSUV) poniosła porażkę w wyborach parlamentarnych z koalicją partii opozycyjnych.


 
Lewica.pl na Facebooku