Niemcy: Czerwono-zielona koalicja wzmocniona po wyborach do landtagu Hamburga (akt.)

[2020-02-24 09:49:59]

W niedzielnych wyborach do lokalnego parlamentu Hamburga socjaldemokraci stracili 6,6 punktów proc. Jednak z 39% głosów pozostali najsilniejszą partią w tej drugiej co do wielkości niemieckiej metropolii, uzyskując poparcie, którego SPD nie ma obecnie w żadnym innym kraju związkowym Niemiec. Zieloni z Kathariną Fegebank na czele zdobyli 24,2% głosów i niemal podwoili swój wynik sprzed pięciu lat.

Chrześcijańscy demokraci uzyskali w Hamburgu zaledwie 11,2 proc. głosów (spadek o 4,7 punktu proc.). Tak niskiego poparcia CDU jeszcze w Hamburgu nie miało. Sekretarz generalny CDU Paul Ziemiak nazwał ten wynik „historycznie złym”. To katastrofalnie niskie poparcie dla chadecji tłumaczył wydarzeniami związanymi z niedawnymi wyborami i kryzysem rządowym w Turyngii.

Niewielkim wzrostem poparcia może cieszyć się lewicowa Die Linke z Cansu Özdemir na czele, na którą oddało głos 9,1 proc. wyborców (0,6 punktów procentowych więcej niż w 2015 r.). Ugrupowanie będzie reprezentowane przez 13 deputowanych.

Prawicowi populiści z Alternatywy dla Niemiec (AfD) długo nie byli pewni czy wystarczy im głosów na ponowne wejście do landtagu Hamburga. Przez wiele godzin wydawało się, że nie przekroczą 5-procentowego próg wyborczy. Ostatecznie uzyskała 5,3% poparcia (spadek 0,8 punktu proc.) i 7 jej polityków zasiądzie w lokalnym parlamencie.

Poniżej progu wyborczego znalazła się liberalna FDP, która uzyskała 4,9% głosów (spadek o 2,5 punktów proc.) i nie utworzy frakcji w parlamencie krajowym. Główna kandydatka FDP Anna von Treuenfels zdobyła jednak mandat bezpośredni.

Frekwencja była wyższa niż w poprzednich wyborach i wyniosła 63,2%, czyli prawie o siedem punktów proc. więcej niż 5 lat temu. Największą grupę wśród niegłosujących dotychczas wyborców przekonali do siebie SPD (33 tys.) oraz Zieloni (28 tys.).

Burmistrz Hamburga Peter Tschentscher (SPD) zapowiedział szybkie podjęcie rozmów z Zielonymi na temat kontynuowania koalicji rządowej, co wobec wyniku wyborów jest „oczywistą opcją”. Obydwie partie będą dysponowały w parlamencie Hamburga większością 2/3 głosów. Jednak Tschentscher chce rozmawiać także z chadekami, którzy zostali pokonani, lecz czysto matematycznie możliwa byłyby także „czerwono-czarne” koalicja.

Wybory w Hamburgu były jedynymi wyborami landowymi w Niemczech w tym roku i pomimo, iż ich wyniki nie są reprezentatywne dla całego kraju, uchodzą za wskaźnik nastrojów w społeczeństwie.

wch


fot. flickr


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Kto w Europie głosuje na lewicę?
online
22 września (wtorek), godz. 18.30
Ojczyzna nienawiści
online
24 września (czwartek), godz. 18.00-20.00
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa

Więcej ogłoszeń...


21 września:

1909 - Urodził się Kwame Nkrumah, polityk ghański, działacz ruchu panafrykańskiego w Europie i USA. Jeden z inicjatorów utworzenia OJA. 1957-60 premier, 1960-66 prezydent Ghany. Realizował koncepcję tzw. socjalizmu afrykańskiego. Obalony przez wojskowych.

1928 - Czterodniowy strajk 10 tysięcy włókniarzy łódzkich przeciwko nowemu regulaminowi pracy; zakończony zwycięstwem.

1976 - USA: Orlando Letelier, minister w rządzie Salvadora Allende, został zabity w Waszyngtonie przez bombę podłożoną przez tajnych agentów Pinocheta.

1997 - W wyborach parlamentarnych w Polsce zwyciężyła AWS - 33,8% (201 mandatów), przed SLD - 27,1% (164), UW - 13,4% (60), PSL - 7,3% (27) i ROP - 5,6% (6). UP, zdobywając 4,74 %, nie weszła do sejmu.

2009 - Obalony i wypędzony z Hondurasu były prezydent Manuel Zelaya potajemnie wrócił do stolicy kraju Tegucigalpy, gdzie schronił się w ambasadzie Brazylii.


?
Lewica.pl na Facebooku